Dodaj do ulubionych

Niepracujaca zona

IP: 83.238.246.* 27.03.07, 19:22
Mam pytanie, ktore moze wyda sie smieszne, ale mysle, ze to problem wielu
niepracujacych mam, kobiet....
Jak sie zabezpieczyc na wypadek gdyby mezowi cos sie stalo? Maz ma dwie
polisy na wypadek smierci, nie mamy kredytow, dlugow, samodzielny dom,
samochod, troche oszczednosci na czarna godzine. Ale ja sie ciagle boje, ze
mu sie cos stanie i sobie nie poradzimy. Z powodu choroby nie moge pojsc do
pracy, jednoczesnie nie moge wykupic zadnego ubezpieczenia dla siebie, a od
panstwa tez nic nie otrzymuje.
Jeszcze gorzej byloby gdyby maz odszedl do innej. Oczywiscie to czysta
teoria, ale wtedy zabiera polisy (bo sa na niego), polowe oszczednosci
itp.....
Ciekawe czy ktos z was tez sie nad takim tematem zastanawia. Wsrod moich
znajomych jest troche osob nie pracujacych, ale zyja chwila, a ja jednak
mysle o przyszlosci i martwie sie jak zabezpieczyc byt sobie i dziecku. Nie
stac nas na jakies wielkie inwestycje typu mieszkanie+wynajem.....
Pewnie wielu z was rozbawi ten temat, ale mam nadzieje ze znajda sie tu tez
osoby, ktore poradzily sobie z takim poroblemem, albo wiedza jak to zrobic....
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka