Dodaj do ulubionych

Czy rowerzyści będą musieli wykupić polisę OC?

IP: 213.134.152.* 02.07.08, 13:22
Chyba sobie ktos tu jaja robi. Kolejnym krokiem bedzie pewnie przymusowe
ubezpieczenie pieszych:/
Obserwuj wątek
    • Gość: kuba Czy rowerzyści będą musieli wykupić polisę OC? IP: *.wh.uni-hannover.de 02.07.08, 13:22
      argumentacja przedstawiciela stowarzyszenia rowerowego jest trafna, jeśli
      chodzi o polską policję - ci by chcieli wszystko kontrolować, nie bacząc na
      zasadność kontroli. Ja natomiast w posiadaniu polisy OC widzę inną sprawę
      ważną dla rowerzysty: Nie chodzi przecież o to, żeby policja kontrolowała
      rowerzystów i wystawiała mandaty, lecz żeby rowerzyście praktycznie zależało
      na posiadaniu polisy OC, bo w przypadku wypadku tylko na tym straci.

      • 4krzych1 a piesi? to większy deal dla ubezpieczycieli? 02.07.08, 13:40
        a przecież o to chodzi urzędnikom pomysłodawcom-łapówkobiorcom...
      • momo811 a moze by tak reduktor predkosci na scigacze ?? 02.07.08, 14:52
        ostatnio minal mnie taki jeden baran, jakies 20 cm ode mnie jechal sporo
        szybciej ode mnie...a ja na rowerku ;(
        • 4g63 Re: a moze by tak reduktor predkosci na scigacze 02.07.08, 15:23
          kierowcy to sk@@@iele napi@@@ają 5 cm od rowerzysty ciągle się w@@@wiają że muszą czekać aż rowerzysta przejedzie, albo zajeżdżają drogę na skrzyżowaniu - po@@y i mordecy, większości odebrałbym prawo poruszania się po drogach, ograniczenie w mieście jest do 50 jakby ktoś nie zauważył
    • Gość: spajnek Czy rowerzyści będą musieli wykupić polisę OC? IP: 77.252.138.* 02.07.08, 13:23
      GENERALNIE JESTEM ZA !!z jedną wątpliwością : jestem kierowcą mam samochód i
      oc - czy jeżdżąc rowerem będe musiał dodatkowe ubezpieczenie kupować ?
      pozdrawiam
      • Gość: JJ Re: Czy rowerzyści będą musieli wykupić polisę OC IP: 212.127.95.* 02.07.08, 13:49
        Oczywiscie. OC, ktore teraz placisz ubezpiecza POJAZD, ktorym sie
        poruszasz, nie jest przypisane do osoby. Jesli masz dwa samochody,
        to na kazdy MUSI BYC WYKUPIONE ODDZIELNE OC. Posiadajac OC na
        samochod, nie dziala ono, gdy jedziesz innym pojazdem bez
        ubezieczenia - tak samo gdy jedziesz rowerem.

        Jesli masz 2 samochody i 3 rowery, to kazdy pojazd bedziesz musial
        wykupic ODDZIELNE OC. Posiadanie wielu rowerow wcale nie jest
        unikalnym zjawiskiem - na wsiach, gdzie rowery sa podstawowa forma
        poruszania sie - niektorzy posiadaja wiele rowerow, w roznym stanie
        technicznym (o wlasnie, kiedy obowiazkowe badania techniczne i
        przeglady rowerow?).

        Ubezpieczenie na rowery, to nie wszystko. Takie samo w takim
        ukladzie powinien miec kazdy pojad mogacy poruszac sie po drogach
        publiczych, wiec dorozki, ciagniki, kombajny, wozy zaprzegowe,
        deskorolkowcy, osoby jezdzace na rolkach, hulajnogi, sigwaye, quady,
        proponuje wlaczyc w ten zbior jeszcze pielgrzymki i procesje.

        Wiecie ze od wczoraj polscy rolicy maja OBOWIAZEK ubezpieczania
        przynajmniej 50 proc. swoich upraw przed "kataklizmami"? Kto tego
        obowiazku nie dopelni zaplaci kare (2 euro od hektara)!
        Burmistrzowie i starostowie maja obowiazek sprawdzac w swoich
        gmianach, ktorzy rolinicy nie sa ubezpieczeni.

        Widac jakie lobby ma najwiekszy wplyw na rzad - UBEZPIECZYCIELE. A
        kto na tym najwiecej zarobi? Najwiekszy polski ubezpieczyciel PZU,
        czyli niedlugo Eureko. Czyzby te OBOWIAZKI ubezpieczen (poza
        dostosowywaniem prawa do norm panujacych w socjalistycznej Unii
        Europejskiej) byly karta przetargowa w sporze z Eureko (spor o ponad
        40 MILIARDOW zl!)? Byc moze Tusk przehandlowa korzystne medialnie
        rozwiazanie sporu w zamian za zwiekszenie zyskow ubezpieczyciela w
        inny sposob?

        ps. liberalizm to wolność, a klasyczna definicja wolnosci to
        "wolnosc od PRZYMUSU". Jesli rzad odbiera nam prawo decydowania
        przez nas czy ubezpieczenie jest dla nas korzystne, czy nie, czy
        mozemy je zawrzec dobrowolnie, na pewno nie jest rzadem liberalnym.
        Wiecej z liberalizmem mial wspolnego juz nawet rzad Kaczynskiego,
        ktory transferowal pieniadze OD panstwa DO obywateli, a nie
        odwrotnie.

        Rece opadają....
        • Gość: marcin liberalizm - tak, wypaczenia - nie IP: *.chello.pl 02.07.08, 14:25
          prosty przykład na potrzebę OC. Jedziesz sobie autem, nagle zajeżdża Ci drogę
          pijany rowerzysta. Usiłujesz go wyminąć, wypadasz z drogi, niszczysz auto. I
          niby dlaczego masz płacić za naprawę ze swojej kieszeni? Pół biedy jak masz AC,
          wzrośnie tylko składka, a jak nie masz? Będziesz dochodził w sądzie
          odszkodowania? A jak trafisz na wioskowego alkoholika, który nic nie posiada, to
          z czego zasądzone odszkodowanie ściągniesz?
          • Gość: sj Re: liberalizm - tak, wypaczenia - nie IP: *.gorzow.enea.pl 02.07.08, 14:41
            I myślisz że taki wioskowy alkoholik kupi OC?
          • Gość: JJ Re: liberalizm - tak, wypaczenia - nie IP: 212.127.95.* 02.07.08, 17:22
            Gość portalu: marcin napisał(a):

            > prosty przykład na potrzebę OC. Jedziesz sobie autem, nagle
            zajeżdża Ci drogę
            > pijany rowerzysta. Usiłujesz go wyminąć, wypadasz z drogi,
            niszczysz auto. I
            > niby dlaczego masz płacić za naprawę ze swojej kieszeni? Pół biedy
            jak masz AC,
            > wzrośnie tylko składka, a jak nie masz? Będziesz dochodził w
            sądzie
            > odszkodowania? A jak trafisz na wioskowego alkoholika, który nic
            nie posiada, t
            > o
            > z czego zasądzone odszkodowanie ściągniesz?

            Faktycznie - betonowy argument, nie ma pola na polemike. Jak do tej
            pory ruch drogowy w ogole mogl funkcjonowac bez takich rozwiazan,
            pytam retorycznie? Faktycznie, statystyki sa nieublagane - na 10 000
            wypadkow 3 sa powodowane z winy pijanych rowerzystow! To
            wystarczajacy powod zeby WSZYSTKIM rowerzystom w calym kraju NAKAZAC
            placic obowiazkowe CALOROCZNE ubezpieczenie OC (nawet jesli ktos na
            rower wsiada dwa razy w roku - raz - na piknik pojechac do parku,
            dwa - z niego wrocic).

            A gdy jadac wpadne w poslizg? Kto za to zaplaci?? Trzeba ubezpieczyc
            caly LUD (sic!).

            Czy tylko ja widze, ze wlasnie sondowane sa przez rzad nastroje
            spoleczne w sprawie nowego PODATKU (tak, podatku) a naiwne stadko
            barankow jeszcze sie cieszy ze bedzie musialo wiecej placic? Kazdy
            przymus jest ZLEM, chyba ze ktos woli, gdy panstwo za niego mysli i
            decyduje. Ubezpieczmy wszystko od wszystkiego, ubezpieczmy sie od
            kazdej odpowiedzialnosci, od zdarzen losowych, od szkod powodowanych
            przez bliznich, zaplacmy za to 100% naszych dochodow i zyjmy bez
            odpowiedzialnosci i ryzyka, jak te glupiutkie cielaczki, ktore cale
            zycie pracuja na swoich wlascicieli.
            • Gość: garfield69 Prosze zauwazyc, ze wszystkie nowe pomysly... IP: 201.227.188.* 02.07.08, 21:35
              ...fiskalne dotycza przede wszystkim zwyklych szarych obywateli,
              ktorzy nie sa czlonkami zadnych korporacji, ktore s a Polsce jak
              panstwo w panstwie. Mam tu na mysli korporacje lekarzy i adwokatow.
              Kasy fiskalne wprowadza sie zwyklym ludziom, ktorzy chca czesto
              dorobic do swojej nedznej emerytury. OC maja teraz placic rowniez
              ludzie, ktorych nie stac na utrzymanie samochodu. Przeciez my nie
              jestesmy w zadnych poteznych Korporacjach Zawodowych. Czy to ma
              oznaczac, ze my nie mamy zadnych praw ? Nie mozemy domagac sie
              sprawiedliwosci w tym zafajdanym kraju ?
              • Gość: JJ Re: Prosze zauwazyc, ze wszystkie nowe pomysly... IP: 212.127.95.* 02.07.08, 21:48
                Dokladnie. Wystarczy przypomniec przepis nad ktorym pracuje rzad,
                dotyczacy obowiazku posiadania kas fiskalnych przez ludzi
                wynajmujacych mieszkania. Czytacie to?! Kasa fiskalna, zeby raz w
                miesiacu wystawic paragon za wynajecie mieszkania, czy 1 pokoju w nim!
                To samo tyczyloby sie osob wynajmujacych garaze! Jesli, ktos nie
                wierzy moge podac link do informacji prasowej z Informacyjnej Agencji
                Radiowej lub PAP-u.
        • zdenek.blacha Re: Czy rowerzyści będą musieli wykupić polisę OC 02.07.08, 14:39
          Mam cztery rowery, będę musiał kupić 4 polisy OC?



          Gość portalu: JJ napisał(a):

          > Oczywiscie. OC, ktore teraz placisz ubezpiecza POJAZD, ktorym sie
          > poruszasz, nie jest przypisane do osoby. Jesli masz dwa samochody,
          > to na kazdy MUSI BYC WYKUPIONE ODDZIELNE OC. Posiadajac OC na
          > samochod, nie dziala ono, gdy jedziesz innym pojazdem bez
          > ubezieczenia - tak samo gdy jedziesz rowerem.
          • zigzaur Re: Czy rowerzyści będą musieli wykupić polisę OC 02.07.08, 15:08
            Tak. Być może z rabatem (za ubezpieczenie czterech rowerów ubezpieczenie piątego
            gratis).

            Rowery powinny mieć też tablice rejestracyjne.
            • Gość: ps Re: Czy rowerzyści będą musieli wykupić polisę OC IP: 89.174.237.* 02.07.08, 15:13
              i tahografy dla osob prowadz. dz. gosp.
              • zigzaur Re: Czy rowerzyści będą musieli wykupić polisę OC 02.07.08, 15:20
                Oraz obowiązek jazdy z założonym siodełkiem.
              • zdenek.blacha Re: Czy rowerzyści będą musieli wykupić polisę OC 02.07.08, 15:21
                Tahografy? - kasa fiskalna!


                Gość portalu: ps napisał(a):

                > i tahografy dla osob prowadz. dz. gosp.
        • Gość: garfield69 TUSKU ! Juz mozesz zapomniec o prezydenturze. IP: 201.227.188.* 02.07.08, 21:39
          Nie cierpie wszarzy.
      • Gość: gajowy Nie sądzę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.08, 14:53
        > Jesli masz 2 samochody i 3 rowery, to kazdy pojazd bedziesz musial
        > wykupic ODDZIELNE OC.

        Skąd pewność że rozwiązanie z samochodów zostanie skopiowane na rowery?
        Byłby to bzdurny pomysł, bo większość rowerów przecież nie ma numeru nadwozia,
        silnika ani rejestracyjnego, więc trudno byłoby stwierdzić na który rower jest OC.
        • zigzaur Re: Nie sądzę 02.07.08, 15:10
          W interesie samych właścicieli, rowery powinny mieć oznaczenia identyfikacyjne
          oraz tablice rejestracyjne.

          Powinien być obowiązek używania podczas jazdy rowerem odzieży odblaskowej oraz
          przewożenie trójkąta odblaskowego, gaśnicy i apteczki.
          • zdenek.blacha Re: Nie sądzę 02.07.08, 15:29
            Przed rowerzystą winien biec człowiek z czerwona chorągiewką (celem ostrzeżenia
            innych współuczestników ruchu).
            en.wikipedia.org/wiki/Locomotive_Act


            zigzaur napisał:

            > W interesie samych właścicieli, rowery powinny mieć oznaczenia identyfikacyjne
            > oraz tablice rejestracyjne.
            >
            > Powinien być obowiązek używania podczas jazdy rowerem odzieży odblaskowej oraz
            > przewożenie trójkąta odblaskowego, gaśnicy i apteczki.
        • j.an Re: Nie sądzę 02.07.08, 20:29
          Panie gajowy:wyjdź Pan z lasu i pomyśl jeżeli masz Pan dwa samochody to owszem
          płacisz OC na każdy oddzielnie ale jak będzie Pana wina i odszkodowanie pójdzie
          z Pana OC to zniżka przepada na dwa samochody.Takie jest w Polsce prawo, że
          silniejszy zawsze interpretuje je na własną korzyść,czy to US,czy ZUS i tu
          powinien wkroczyć Pan Palikot i odebrać tym ubezpieczeniowym oszustom taki
          przywilej.Uważam,że OC powinno być przypisane do obywatela a nie do
          pojazdu,każdy wykupuje polisę i obojętnie jakim jeździ pojazdem ma aktualne
          ubezpieczenie ale prawo było konstruowane pod firmy państwowe i tak pozostało.
    • peperro Czy rowerzyści będą musieli wykupić polisę OC? 02.07.08, 13:23
      To co? Niedługo obowiązkowe OC będą musieli wykupić piesi?
      • Gość: MikeTNK Re: Czy rowerzyści będą musieli wykupić polisę OC IP: *.compensa.pl 02.07.08, 13:31
        Przydałoby się - przynajmniej kierowca któremu pieszy właduje się
        prosto przed maskę nie musiałby kosztów naprawy pokrywać z własnej
        kieszeni lub z AC.
        • Gość: kiczowstrzymywacz Re: Czy rowerzyści będą musieli wykupić polisę OC IP: *.chello.pl 02.07.08, 21:35
          I zapewne pieszy też będzie odpowiadał za twoje pourywane lusterka i
          poobdzierany lakier gdy swoim blachosmrodem zastawisz chodnik zostawiając
          pieszym połowę płytki lub 3 kostki...
    • Gość: Macho Czy rowerzyści będą musieli wykupić polisę OC? IP: 82.177.197.* 02.07.08, 13:24
      A taki idiotyzm tow. Kaczyński podpisze bez zmrużenia okiem.
      Czy on jest tylko wrogiem Unii, bo mnie się wydaje że kogoś jeszcze...
      • pklimas Re: Czy rowerzyści będą musieli wykupić polisę OC 02.07.08, 13:39
        Ciekawe czy komisja Palikota zajmie sie projektami ustaw autorstwa
        PO?
      • Gość: Borsuk Re: Czy rowerzyści będą musieli wykupić polisę OC IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.08, 13:40
        Według ciebie jak córka Tuska zajdzie w ciąże to też winny będzie
        Kaczyński ? Człowieku przecież to pomysł tego PO..ego rządu !!
      • ambl Re: Czy rowerzyści będą musieli wykupić polisę OC 02.07.08, 14:38
        Gość portalu: Macho napisał(a):

        > A taki idiotyzm tow. Kaczyński podpisze bez zmrużenia okiem.
        > Czy on jest tylko wrogiem Unii, bo mnie się wydaje że kogoś jeszcze...<
        Wyhamuj przygłupie,jeszcze nie podpisał
        • cloclo80 Re: Czy rowerzyści będą musieli wykupić polisę OC 02.07.08, 14:48
          Ależ on jest tak nieprzytomny, że podpisze wszystko co podetkną a na co brat się
          zgodzi.
    • Gość: gm lepiej wprowadzic roczna karte rowerowa za 50zł IP: *.mmj.pl 02.07.08, 13:25
      Ci co nie chca wykupywac niech jezdza chodnikami :P:P
      • sajm Re: lepiej wprowadzic roczna karte rowerowa za 50 02.07.08, 13:54
        Jeszcze czego,spadać z chodników, chodniki sa dla pieszych! A pomysł
        z OC głupi nie jest, zabezpieczy przynajmniej rowerzystów przed
        bankructwem. Wyobraźcie sobie np sytuację kiedy rowerzysta wymusz
        pierwszeństwo na nowym mercedesie klasy S, ten omija rowerzyste ale
        ląduje na drzewie. Straty idą w dziesiatki tysięcy złotych (jeśli
        nie setki), wina jest bezsporna, rowerzysta musi płacić, wiec moze
        lepiej sie ubezpieczyć?
        • Gość: Lpt1 Re: lepiej wprowadzic roczna karte rowerowa za 50 IP: *.acn.waw.pl 02.07.08, 13:59
          Więc niech będzie obowiązkowe ubezpieczenie dla pieszych. Wyobraźcie sobie dosyć
          częstą sytuację. Rowerzysta jedzie prawidłowo ścieżką rowerową a tu jakaś krowa
          z wózkiem mu wjeżdża pod koła. Rower do kasacji, rowerzysta do szpitala a
          paniusia nie ponosi odpowiedzialności.
        • Gość: Bartek w sumie wina kierowcy IP: 195.190.143.* 02.07.08, 14:16
          przepisy ruchu drogowego nie zewzalają na spowodowanie kolizji
          (tutaj mercedes zjeżdża z drogi i uderza w drzewo) nawet jeżeli ma
          to na celu uniknięcie innej kolizji

          i nie jest to wcale wymyślony przypadek

          kiedyś uciekałem przed czołowym zderzeniem - pijany kierowca jechał
          pod prąd na jezdni jednokierunkowej; uciekając spowodowałem
          niewielką kraksę z innym pojazdem i miałem problemy...

          pozdrawiam


          • sajm Re: w sumie wina kierowcy 02.07.08, 15:33
            a to niezły absurd... Czyli lepiej zabić rowerzystę?
        • Gość: kiczowstrzymywacz Re: lepiej wprowadzic roczna karte rowerowa za 50 IP: *.chello.pl 02.07.08, 21:49
          To niech piesi łaskawie nei poruszają się po ścieżkach dla rowerów, a robią to
          nagminnie w dodatku z pretensjami gdy potencjalny rowerzysta im zwróci uwagę lub
          zmuszony jest do zjechania ze ścieżki na paryje bo jakiś osobnik ma w d... że
          jadący szybko rowerzysta przez niego będzie musiał zwolnić i wlec się aż ten
          łaskawie zareaguje. I dobrze wiesz, że niemożliwe jest by piesi się nie
          poruszali po ścieżkach więc nie oczekuj że rowerzyści przestaną jeździć
          chodnikami i ryzykować życie na ulicy gdzie przepisy są tylko teorią gdy jakiś
          gó..arz samochodem ojca jedzie 150km/h. Natomiast różnica polega na tym, że gdy
          ja jadę chodnikiem to uważam na pieszych i poruszam się odpowiednią prędkością
          nie robiąc nagłych zwrotów i slalomu między pieszymi, natomiast piesi na ścieżce
          nie mają w zwyczaju rozglądać się i tak samo traktować rowerów na ścieżce.
      • Gość: kiczowstrzymywacz Re: lepiej wprowadzic roczna karte rowerowa za 50 IP: *.chello.pl 02.07.08, 21:44
        Na dzień dzisiejszy jestem do tego zmuszany, ścieżki rowerowe to istna żałoba,
        ich jakość ich ilość i fakt że potrafią się urwać w połowie drogi. Kierowcy to
        chamidła na drodze, mam aktualnie nieprzyjemność obserwować co się dzieje w
        Warszawie w tej kwestii, tutaj jest istny burdel. Kierowcy wymuszają
        pierwszeństwo, nie sygnalizują zamiaru skrętu, przy warunkowym skręcie w lewo
        wymuszają chamsko pierwszeństwo na rowerzystach i pieszych, a smarkateria
        szaleje swoimi stuningowanymi wiejskimi beemkami ponad 150km/h w terenie
        zabudowanym. Ja mam w dupie ryzykować i poruszać się ulicami gdzie jest cała
        masa kompletnie nieodpowiedzialnych ludzi przekonanych o swojej ważności i wręcz
        uprzywilejowaniu na drodze. Nawet gdyby taki przepis wszedł w życie nie
        zamierzam opłacać tego komicznego i żałosnego haraczu.
        Kultura jazdy w Warszawie to po prostu szambo, a ścieżki pomijając kilka
        wyjątków są żałosne. A jeżeli wyskoczy ktoś oburzony, że rowerzyści mają
        czelność poruszać się chodnikami, to podczas mojego pobytu w Warszawie nagminnie
        obserwuje jak piesi perfidnie ładują swe tłuste dupska na ścieżkę i mają
        pretensje jak się śmignie obok nich 35km/h, wyprowadzanie psów po ścieżkach
        rowerowych, spacerowanie z wózkami, kompletny uwagi podczas włażenia na ścieżkę,
        ja gdy poruszam się chodnikiem to jadę wolno i uważam na każdego pieszego by go
        ani nie przestraszyć ani nie zmuszać do ustępowania mi z drogi.
    • Gość: aa JESTEM ZA!!! IP: *.gprs.plus.pl 02.07.08, 13:30
      Przejeżdżanie przez rowerzystów na pasch dla pieszych i nagłe wjeżdżanie na nie, przmykanie pomiedzy autami i "przypadkowe" drapanie lakieru - notoryczne zachowania bezkarnych rowerzystów. Wprowadzić bezwzględnie OC - dosyć tych świętych krów, które niszczą auta i nie sposób wyegzekwować odszkodowań!
      • Gość: tinky-winky Re: JESTEM ZA!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.08, 13:36
        "Świętymi krowami", jak ty to zwiesz, to tutaj są samochody. Parę
        razy potrącił mnie samochód, wywracając mnie z roweru, a jego
        kierowca nie raczył się nawet zatrzymać. Dodam, że jeżdżę zawsze
        blisko krawężnika (bo po chodniku można tylko w określonych
        warunkach). W dodatku, kolego, jeżeli ścieżka rowerowa przebiega
        przez ulicę to można spokojnie przejechać rowerem przez ulicę.
        Faktem jest, że nikt tu nie egzekwuje jazdy rowerem po chodniku,
        niezależnie w jakim tłoku, ale już nawet dla własnego dobra lepiej
        jest jeździć po ulicy, gdzie kierowcy aut są aroganccy, chamscy i
        nie liczą się z innymi uczestnikami ruchu.

        A wracając do tematu, w Korei Północnej jest obowiązek rejestracji
        rowerów i tam na każdym rowerze są tablice rejestracyjne... może
        Wolska weźmie pomysł z Korei?
        • Gość: MikeTNK Re: JESTEM ZA!!! IP: *.compensa.pl 02.07.08, 13:51
          Nie do końca masz rację w stwierdzeniu, że jeśli ścieżka rowerowa
          przebiega przez ulicę to można spokojnie przejechać po niej rowerem.
          Przepis z kodeksu drogowego mówi, że "1. Kierujący pojazdem,
          zbliżając się do przejazdu dla rowerzystów, jest obowiązany zachować
          szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerowi znajdującemu
          się na przejeździe."

          Ergo - nie należy rowerem wjeżdżać z rozpędu na przejazd przez
          ulicę, bo pierwszeństwo rowerzysta ma gdy się już na przejeździe
          znajduje.
          • Gość: 220wolt Re: JESTEM ZA!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.08, 14:25
            przepis jest metny, ale chyba nie powiesz ze jesli na przejezdzie rowerowym pali
            sie zielone, a kierowca ma zielona strzalke (czyli czerwone), to samochod ma
            pierwszenstwo.
            • Gość: rr Re: JESTEM ZA!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.08, 14:30
              zgadza sie, jezeli samochod ma zielona szczalke to jego obowiazkiem
              jest zatrzymac sie przed przejsciem dla pieszych (sciezka rowerowa). W
              praktyce nikt tego nie robi.
            • Gość: MikeTNK Re: JESTEM ZA!!! IP: *.compensa.pl 02.07.08, 14:48
              Zgadzam się - przepis jest wręcz "dziwny". I w sytuacji zielonej
              strzałki oczywiście auto musi ustąpić. Sytuacja komplikuje się gdy
              świateł nie ma/są wyłączone - i wtedy właśnie najważniejsze jest wg
              mnie, żeby rowerzystwa był świadomy, że nie może sobie przelatywać
              na pełnym gazie przez przejazd bo nie ma pierwszeństwa dopóki nie
              znajdzie się na przejeździe.
            • Gość: :))) Re: JESTEM ZA!!! IP: *.com 02.07.08, 15:19
              Gość portalu: 220wolt napisał(a):

              > przepis jest metny, ale chyba nie powiesz ze jesli na przejezdzie
              rowerowym pal
              > i sie zielone, a kierowca ma zielona strzalke (czyli czerwone), to
              samochod ma pierwszenstwo.

              Nie ma, ale co to ma do rzeczy? Rowerzysta porusza się szybko. Ja
              staję i oglądam okolicę. Nikogo. Powoli ruszam, gdy na ścieżce
              pojawia się rowerzysta, wpada pełnym rozpędem na ulicę i ..ledwo daje
              radę nie władować się na mój samochód. Nie mam sobie nic do
              zarzucenia. Winny jest idiota na rowerze. Dodatkowo on więcej traci.
              Mnie chronią drzwi (wzmocnione), poduszki. A jego? Gdyby tylko się
              odezwał, to wysiadłbym i natrzaskał po kasku. Za głupotę. Prawo,
              nawet mętne, nie zawiesza praw fizyki. Jak przez przejście mają prawo
              w tym samym momencie przejeżdżać samochody, rowery i przechodzić
              piesi, to wszyscy muszą się jakoś pogodzić. Często piesi wbiegają na
              przejście, bo "mają zielone", prosto pod skręcający pojazd i pyskują.
              Oni mają zielone, ale kierowca też ma i musi ustąpić pieszym NA
              PRZEJŚCIU. Dla mnie nie ma w tym nic mętnego.
        • ambl Re: JESTEM ZA!!! 02.07.08, 14:42
          > A wracając do tematu, w Korei Północnej jest obowiązek rejestracji
          > rowerów i tam na każdym rowerze są tablice rejestracyjne... może
          > Wolska weźmie pomysł z Korei?<Już to u nas było w latach 50-tych
      • Gość: rr Re: JESTEM ZA!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.08, 13:45
        Jak nie bedziesz baranie stawal na sciezkach rowerowych to nikt ci
        lakieru nie zadrabie
        • Gość: z To na ulicach są ścieżki rowerowe? :))) IP: 217.98.20.* 02.07.08, 14:00
          Tak wzdłuż krawężników, jak rozumiem? Bo jak inaczej można zadrapać
          lakier na samochodzie, ćmoku? ;))))))
          • Gość: rr Re: To na ulicach są ścieżki rowerowe? :))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.08, 14:23
            na ulicach sa wydzielone sciezki rowerowe jak rowniez na chodnikach.
            sa rowniez inne rozwiazania w zaleznosci od miasta. zapraszam do
            Krakowa wiejski ćwoku
      • Gość: kiczowstrzymywacz Re: JESTEM ZA!!! IP: *.chello.pl 02.07.08, 21:55
        Parkowanie na chodnikach nie zostawiając miejsca dla pieszych, chamskie i
        nagminne wymuszanie pierwszeństwa względem pieszych i rowerzystów, trąbienie
        "profilaktyczne" na pieszych i rowerzystów, przekraczanie prędkości, brak
        sygnalizowania swoich zamiarów na drodze, ruszanie z piskiem, smrodzenie,
        wyprzedzanie rowerzysty w odległości parunastu centymetrów, a czasem i bliżej,
        zajeżdżanie drogi rowerzystom, wymuszanie pierwszeństwa w sytuacji gdy skręt w
        prawo jest tylko warunkowy a nie na zasadzie zdążę przed pieszym bo mu zostało
        jeszcze półtorej metra. Sam jesteś świętą krową, jak łamiesz zasady i przepisy
        to nie dziw się, że masz lakier poniszczony jesteś pieprzony ignorant i tyle,
        moralność Kalego.
    • Gość: kretyni może od pieszych też należy wyegzekwować OC? IP: *.gprs.plus.pl 02.07.08, 13:31
      przecież tak samo jak na rowerze można spowodować wypadek na spacerze, i co
      wtedy? OC dla pieszych, specjalne podwyższone stawki dla pogrzebów i pochodów
      1 majowych ;)
    • Gość: ... jestem także za OC dla pieszych i ... IP: *.scansafe.net 02.07.08, 13:35
      jestem także za OC dla pieszych i podatkiem od oddychania (emisja
      CO2).
      Powinno się takze wprowadzić nowy znak drogowy: zakaz oddychania
      • Gość: tinky-winky Re: jestem także za OC dla pieszych i ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.08, 13:38
        Ostatecznie dla gościa, który łamie te zakazy i nie płaci składek za
        emisję CO2 to wysyłać na przymusowe sadzenie drzewek (drzewka
        kupione na własny koszt).
    • Gość: ciekawy Re: Czy rowerzyści będą musieli wykupić polisę OC IP: *.adsl.inetia.pl 02.07.08, 13:40
      Kiedy obowiązkowe OC dla jeleni? Przecież jeleń też może wpaść pod samochód i go
      uszkodzić...
      Trzeba mieć szerokie horyzonty wymyślając nowe podatki . Niech wszystkie
      zwierzęta i ludzi wyposaży się w obowiązkowe OC i światła (w przypadku jeleni
      montowane na zadzie i rogach) .
      • zigzaur Re: Czy rowerzyści będą musieli wykupić polisę OC 02.07.08, 15:19
        Za szkody spowodowane przez dziką zwierzynę odpowiedzialność ponoszą Lasy Państwowe.

        Oczywiście, z wyjątkiem przypadku oznaczenia odcinka drogi znakiem ostrzegawczym
        "Uwaga na dzikie zwierzęta".
    • Gość: spacerek Czy rowerzyści będą musieli wykupić polisę OC? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.08, 13:40
      Ja dziennie wieczorem wychodzę z psem na spacer i czy pies też będzie musiał
      wykupić polisę OC ?
      • zigzaur Re: Czy rowerzyści będą musieli wykupić polisę OC 02.07.08, 15:23
        Posiadacze psów powinni się ubezpieczać od OC obowiązkowo. Jest to nawet
        sensowniejsze od ubezpieczania pojazdów. Prowadząc pojazd można wyrządzić szkodę
        wyłącznie w wyniku podjęcia błędnej decyzji. Natomiast pies to zwierzę, często
        poza kontrolą człowieka. Może ugryźć, nabrudzić itp. bez wiedzy i woli właściciela.
      • Gość: kiczowstrzymywacz Re: Czy rowerzyści będą musieli wykupić polisę OC IP: *.chello.pl 02.07.08, 22:00
        Oczywiście że tak. Gdy twój pies nasra na ścieżce rowerowej, rowerzysta może
        wpaść w poślizg... i zadrapać samochód tego fanatyka kilka postów wyżej.
    • Gość: Michal A ja juz mam OC obejmujace jazde na rowerze IP: *.polkomtel.com.pl 02.07.08, 13:43
      A ja juz mam OC obejmujace jazde na rowerze (wybralem takie OC w
      zyciu prywatnym aby obejmowalo tez jazde na rowerze)
      Nawet raz z niego korzystalem jak urwalem taksowkarzowi lusterko.
    • Gość: jagi Czy rowerzyści będą musieli wykupić polisę OC? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.08, 13:50
      Wydawało mi się, że OC to ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej za
      nieumyślne szkody wyrządzone w związku z ruchem tego pojazdu. Samochód na
      pewno może dużo takich szkód spowodować, ale rower? Wyobrażam sobie komunikat
      w dzienniku: Rowerzysta jadący z dużą prędkością wymusił pierwszeństwo na
      skrzyżowaniu i zderzył się z prawidłowo jadącym samochodem terenowym, który
      przekoziołkował kilka razy. Pasażerów terenówki przewieziono do szpitala z
      licznymi obrażeniami. Rower ma lekko zarysowany lakier na ramie. Rowerzystę
      zatrzymała Policja.
    • Gość: mandark Czy rowerzyści będą musieli wykupić polisę OC? IP: 151.193.120.* 02.07.08, 13:51
      Nie mam nic przeciwko rozsadnemu wprowadzeniu takiego obowiazku :)

      Od kilka lat sam wykupuje taka polise i gdyby obowiazek takiego
      ubezpieczenia spowodowa:l pojawienie sie konkurencji (obecnie tylko
      PZU ma taka oferte) i znizki za kilka lat "bezszkodowej jazdy" to
      chetnie taka zmiane przyjme :)
      • Gość: kiczowstrzymywacz Re: Czy rowerzyści będą musieli wykupić polisę OC IP: *.chello.pl 02.07.08, 22:03
        A w praktyce to będzie tak, że firma ubezpieczeniowa powie ci, że na przykład
        nie miałeś kasku lub świateł lub miałeś zbyt niskie/wysokie ciśnienie w kołach
        lub ,łyse opony, lub źle ustawione siodełko i to było twoje niedoppatrzenie więc
        baj baj ubezpieczenie.
    • mako75 I bardzo dobrze... 02.07.08, 13:58
      Rowerzyści to także uczestnicy ruchu drogowego. Do tego chyba ponad połowa na rowerach uważa że skoro ma już dowód osobisty to może na drodze robić co chce... jeżdżą rowerami jak swiete krowy nie interesują ich znaki ani żadne przepisy. Wpierniczy sie taki na samochód i co?? Pozostaje sprawa cywilna...
      Do tego powinno skończyć sie z jazdą skuterami bez prawa jazdy...
      • cityrunner84 Re: I bardzo dobrze... 02.07.08, 14:12
        mako75 napisał:

        "Rowerzyści to także uczestnicy ruchu drogowego."

        Piesi też powinni wykupywać OC?
        • mako75 Re: I bardzo dobrze... 02.07.08, 14:26
          Ależ oczywiście że nie... podobnie jak nie powinni płacić kierowcy aut i motocykli... bo po co???
          • cityrunner84 Re: I bardzo dobrze... 02.07.08, 14:30
            No właśnie, po co? Roszczenia poszkodowanego winny być dochodzone z
            majątku sprawcy. Większość nie powoduje wypadków, powoduje je
            mniejszość. Po co zatem obciążać większość?
            • mako75 Re: I bardzo dobrze... 02.07.08, 14:36
              cityrunner84 napisał:

              > No właśnie, po co? Roszczenia poszkodowanego winny być dochodzone z
              > majątku sprawcy. Większość nie powoduje wypadków, powoduje je
              > mniejszość. Po co zatem obciążać większość?

              ponieważ od części nie ma czego dochodzić tak jak od 70 letniego dziadka który z podporządkowanej wje....ł mi się w bok samochodu ukrainą na skrzyżowaniu bo mu sie wydawało, że zdąży miedzy mną a jadącym za mną autobusem.
              Mogłem albo skazać sie na dożywotnie sądzenie bez szans na odszkodowanie za wgniecenia, albo go obić, albo wyklepać auto z własnej kieszeni.
              • cityrunner84 Re: I bardzo dobrze... 02.07.08, 14:50
                Zobowiązania 70-letniego dziadka przejmuje (wraz z majątkiem) jego
                rodzina. Oczywiście nie twierdze że polski wymiar sprawiedliwości
                byłby w stanie Ci to zagwarantować. Ale to właśnie w nierzetelnych
                działaniach organów państwowych tkwi problem a nie
                w "nieopolisowaniu" wszystkich uczestników ruchu.
                • Gość: ubezpieczony Bzdura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.08, 15:17
                  > Zobowiązania 70-letniego dziadka przejmuje (wraz z majątkiem) jego
                  > rodzina.

                  Bzdura. Po pierwsze, rodzina może zrzec się spadku lub złożyć oświadczenie o
                  przyjęciu z dobrodziejstwem inwentarza, po drugie, dziadek może nie mieć rodziny.
                  • cityrunner84 Re: Bzdura 02.07.08, 15:22
                    Rodzina moze nie przyjąć spadku, dziadek moze nie mieć rodziny,
                    towarzystwo ubezpieczeniowe może być niewypłacalne, różne są
                    przypadki. Ale to już pole do popisu dla państwa, wkońcu za coś
                    pobiera podatki od nas i od działalności takich firm.
                  • zigzaur Re: Bzdura 02.07.08, 15:25
                    Naliczanie składek ubezpieczenia OC podatków ma niewiele wspólnego z
                    ubezpieczeniem. Jest to raczej podatek majątkowy, bo składka zależy od rodzaju
                    pojazdu i pojemności silnika.

                    Porządna składka ubezpieczeniowa powinna być naruszana od liczby spowodowanych
                    szkód i popełnionych wykroczeń drogowych.

                    Posiadacz nowiutkiego np. Volvo, jeżdżący bezpiecznie, płaci znacznie większą
                    składkę od łajzy lub menela w maluchu. Niesłusznie.
                • mako75 Re: I bardzo dobrze... 02.07.08, 15:56
                  cityrunner84 napisał:

                  > Zobowiązania 70-letniego dziadka przejmuje (wraz z majątkiem) jego
                  > rodzina. Oczywiście nie twierdze że polski wymiar sprawiedliwości
                  > byłby w stanie Ci to zagwarantować. Ale to właśnie w nierzetelnych
                  > działaniach organów państwowych tkwi problem a nie
                  > w "nieopolisowaniu" wszystkich uczestników ruchu.

                  Mam nadzieje, że nigdy nie spotkasz się z takimi przypadkami. Bo na remont swojego auta mógłbyś poczekać ze trzy cztery pokolenia.
              • Gość: -liberal Re: I bardzo dobrze... IP: *.polsat.net.pl 02.07.08, 14:52
                Panie mako, problem tkwi w polskim sądownictwie. W normalnym kraju taka sprawa
                trwała by może miesiąc i dowidzenia.

                Zauważ, że ubezpieczenie to w pewnym sensie gra hazardowa. Wypłata odszkodowania
                odpowiada wygranej podczas gry. Jedak ubezpieczyciele tak dobierają składkę,
                żeby to im się interes opłacał bo prawdopodobieństwo wygranej (czyli tego, że
                ktoś skorzysta z OC) jest nieporównywanie mniejsze niż choćby wygrana w ruletkę
                (obstawiając jakąś liczbę). W ruletce wygrywasz wtedy 36 razy więcej niż
                postawiłeś. A składka OC stanowi około 10 % wartości twojego samochodu.

                Gdyby OC było takie super, to nie musiałoby być obowiązkowe - Ludzie sami by się
                masowo ubezpieczali. Ja jeżdżę samochodem już 12 lat i nie spowodowałem nikomu
                żadnej szkody. Przez ten czas zapłaciłem już do różnych form ubezpieczeniowych
                jakieś 12 tys. złotych.

                • mako75 Re: I bardzo dobrze... 02.07.08, 15:54
                  Panie liberał... jak babka która nie zatrzymała sie przed skrzyżowaniem na stopie walneła w mój samochód to ani ja ani ona nie musieliśmy się martwić co i jak... OC tej Pani pokryło szkody.
                  Zgoda ubezpieczyciele pobierają swoje mniejsze czy większe opłaty...
                  Ale w wypadku sprawy sądowej nie mniejsze a przypuszczam że i wieksze kwoty w formie haraczu pobierają adwokaci. Patrz USA. Nikt nikomu niczego za darmo.

                  Ubezpieczenie OC może na takich dziadków i na typy uważające że jazda pod prąd jest "kuuul" podziała otrzeźwiająco, może ludzie zagrożeni podwyższeniem składki zaczną w końcu uczyć się przepisów o ruchu drogowym a nie cieszyć sie wolnością na całej szerokości drogi.

                  inna sprawa OC już od dawna powinno być płacone na posiadacza prawa jazdy a nie na samochód.
                  • cityrunner84 Re: I bardzo dobrze... 02.07.08, 16:00
                    mako75 napisał:

                    "Panie liberał... (...) Zgoda ubezpieczyciele pobierają swoje
                    mniejsze czy większe opłaty... Ale w wypadku sprawy sądowej nie
                    mniejsze a przypuszczam że i wieksze kwoty w formie haraczu
                    pobierają adwokaci."

                    Koszty rozprawy pokrywa strona która przegrywa. Zresztą nawet gdyby
                    Pan liberał był sprawcą wypadku to koszta te nie wyniosłyby ponad 12
                    tys zł. A takto zapłacił 12 tys zł za to że nic sie nie stało, za
                    darmo.
                    • mako75 Re: I bardzo dobrze... 02.07.08, 16:13
                      Koszt wynajęcia adwokata poniose ja.... koszty sądowe sprawca.
                      • cityrunner84 Re: I bardzo dobrze... 02.07.08, 16:49
                        Nie orientuje sie dokładnie jak to jest ale chyba sąd może orzec
                        garze dla adwokata i wpisać ją w koszta. Ja jakoś tak miałem że nic
                        nie płaciłem za adwokata ale w innej sprawie. Nie wiem, niech ktoś
                        kompetentny sie wypowie.

                        Zresztą nawet gdybyś musiał sam zapłacić to koszt byłby znikomy
                        wobec łącznych kosztów poniesionych z tytułu składek OC.
                        • mako75 Re: I bardzo dobrze... 02.07.08, 17:04
                          cityrunner84 napisał:

                          > Nie orientuje sie dokładnie jak to jest ale chyba sąd może orzec
                          > garze dla adwokata i wpisać ją w koszta. Ja jakoś tak miałem że nic
                          > nie płaciłem za adwokata ale w innej sprawie. Nie wiem, niech ktoś
                          > kompetentny sie wypowie.
                          >
                          > Zresztą nawet gdybyś musiał sam zapłacić to koszt byłby znikomy
                          > wobec łącznych kosztów poniesionych z tytułu składek OC.

                          Nie ma zatem co gdybać nie od dziś wiadomo że w USa sprawy o odszkodowania sa najbardziej intratne dla adwokatów ponieważ tak naprawde lwią część pożeraja właśnie adwokaci.
                          Skoro zatem i tak jesteśmy skazani na OC (Ciekawe jak wyjechalibyśmy za granice bez ubezpieczenia??) To powinni ją płacić własciciele wszystki pojazdów dopuszczonych do ruchu drogowego.

                          Tak samo jak uważam że karta rowerowa powinna być obowiązkowa dla wszystkich rowerzystów a karta motorowerowa dla wszystkich motorowerzystów. Wyobrazanie sobie że każdy kto skończył 18lat zna przepisy o ruchu drogowym to obłęd.
      • Gość: kiczowstrzymywacz Re: I bardzo dobrze... IP: *.chello.pl 02.07.08, 22:10
        W zasadzie to mi się nawet nie chce odpisywać na ten bełkot człowieka który
        dostrzega tylko jedną stronę medalu. Sam jestem od czasu do czasu kierowcą ale
        głównie rowerzystą i wiem jak wiele spraw wygląda z perspektywy kierowcy, a jak
        z perspektywy rowerzysty, ty natomiast cały czas nagminnie manifestujesz jak to
        kierowcy są zagrożeni poczynaniami rowerzystów. I teraz mi odpowiedz czy nigdy
        nie wymusiłeś pierwszeństwa czy to świadomie czy nie? Czy nigdy nie
        przekroczyłeś prędkości? Czy nigdy nie zaparkowałeś w miejscu w którym tego
        robić nie wolno? Czy nigdy nie postawiłeś samochodu tak że utrudniał ruch czy to
        rowerzystom czy pieszym lub innym samochodom?

        Więc przestań waść pierniczyć te farmazony bo się niedobrze robi jak się czyta
        słowa człowieka, który rzeczywistość ocenia z jednej perspektywy, a poczynania
        kierowców idealizuje i uważa za nieskazitelne.
    • Gość: chomik pytam się: na co płacę podatki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.08, 14:06
      skoro za wszystko muszę płacić dodatkowo!

      weszliśmy w wiek ekonomicznego niewolnictwa na rzecz korporacji i kast
      politycznych...
    • mako75 Re: I bardzo dobrze... 02.07.08, 14:08
      Tylko tyle???
    • j.an Czy rowerzyści będą musieli wykupić polisę OC? 02.07.08, 14:11
      Dać urzędnikom władzę to zobaczycie co wymyślą,ponieważ ubezpieczyciele to firmy
      zagraniczne to większość dochodów popłynie za granicę i o to tu chodzi ktoś to
      sprytnie wymyślił,jak już wprowadzą to rozpocznie się festiwal podwyżek bo
      polisa nie pokrywa kosztów lub paliwo zdrożało każdy pretekst będzie dobry aby
      złupić jelenia.W niektórych miastach rządzonych przez pis wprowadzono podatek od
      deszczu,ciekawe jak będą egzekwować w czasie suszy.PO zapowiadało zmniejszenie
      podatków ale nic nie mówiło o stosowaniu innych obciążeń nakładanych nie w
      formie podatków ale innych danin,zostało wam wspaniali rządzący jeszcze
      dziesięcina tylko dogadać się z KK a to już bardzo dobrze pójdzie ,bo już
      dziobiecie z ręki kleru aby się im przypodobać,kończcie panowie tą misję nie
      doprowadzajcie ludzi do furii.
    • Gość: zack OC dla pieszych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.08, 14:15
      przecież to też uczestnicy ruchu. A nawet dla zwierząt - włażą pod
      auta i je niszczą. Może coś jeszcze?
    • pastor To chyba niezły pomysł 02.07.08, 14:18
      Codziennie pokonuję rowerem kilkanaście kilometrów i właściwie nie
      ma dnia żebym nie miał jakiś niebezpiecznych sytuacji spowodowanych
      przez innych użytkowników rowerów - jeżdżę głównie ścieżkami. Jak
      widzę jadące obok siebie wąską ścieżką cztery krowy, dyskutujące o
      pierdołach, które nie patrzą przed siebie i zmuszają mnie do nagłego
      hamowania, bądź zjechania na częśc trasy przeznaczoną dla pieszych,
      mam ochotę dusić. Albo wyżelowani panowie jadący "bez trzymanki" -
      ludzie, jadąc samochodem nie mam tylu przygód ile na rowerze. Więc
      ubezpieczajmy się, chętnie wykupię też AC na rower, mam niezłą
      maszynę i nie mam ochoty na zderzenia z "hiperem" - zresztą jedno
      już miałem - zakochana para, oczywiście panienka zapatrzona w
      swojego partnera, pięknie we mnie wjechała - nie miałem dokąd
      uciekać, gdyż było to na moście. I he he, zakochany chłopak
      opier...ił ją, jak burą sukę :D
    • Gość: ANO A co z wrotkarzami i tych na rolkach ? IP: 165.72.200.* 02.07.08, 14:23
      Pozostają łyżwy, hulajnogi, szczudła ...mnóstwo pola do popisu dla
      urzedników, no i akcyza ow wdychanego powietrza dostarczającego nam
      energię do zycia..
      Cud cud goni
    • Gość: plepleple I jeszcze włączone światła przez cały rok IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.08, 14:31
      dla pieszych też
    • gdabski Re: Czy rowerzyści będą musieli wykupić polisę OC 02.07.08, 14:45
      No ku.. mać! Czy człowiek nie może choć raz przeczytać wiadomości, żeby się nie
      wku..ć! Jak tu się bezpiecznie czuć w tym kraju?

      /Gdabski
    • Gość: andrzelo Czy rowerzyści będą musieli wykupić polisę OC? IP: *.mmj.pl 02.07.08, 14:46
      Nastepny glupi pomysł. W ten sposób propaguje się poruszanie się po
      miastach bez zamochodu. Niedługo ubespieczać się będziemy od
      wychodzenia z domu, poruszania się po miastach i wsiach pieszo.
      WESOLY TE NASZ KRAJ I KOMERCYJNY CORAZ BARDZIEJ.
    • Gość: eeeeeeeeeee Re: Czy rowerzyści będą musieli wykupić polisę OC IP: *.toya.net.pl 02.07.08, 14:48
      to naprawdę fajnie że władza zachęca ludzi do poruszania się na rowerach...
      Nareszcie odkorkują się centra miast, spadnie zanieczyszczenie powietrza...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka