Dodaj do ulubionych

Mam sie martwic?

15.12.09, 16:54
Sprawa wyglada tak:

wczoraj maz jadl jablko, a Nugi siedzial przed nim i hipnotyzowal.
Poniewaz nie pozwalamy psu w ten sposob zebrac o jedzenie, maz
odeslal Nugiego "do siebie". tj. powiedzial "Nugat, na miejsce". Nie
bylo to powiedziane agresywnie, czy glosno. Nugat poszedl grzecznie
do klatki, ktora jest w drugim pokoju. Po doslownie pol minucie maz
poszedl do psa z ogryzkiem, ktore to Nugat uwielbia.
Gdy dawal mu ogryzek, Nugi zaczal sikac. W klatce, na swoje poslanie.
Nie rozumiem tego zupelnie. W zadnen sposob nie sygnalizowal
wczesniej, ze chce sie zalatwic. Nie byl przestraszony. Sytuacja z
odeslaniem nie byla dla psa nowa. Wiec co sie stalo? Przeciez psy
nie zanieczyszczaja swojego legowiska. Juz po wszystkim nie
nakrzyczelismy na Nugata, nie bylo zadnego "wstydz sie, cos ty
zrobil". Pies podczas oddawania moczu byl wyraznie speszony, ale
potem zachowywal sie jak gdyby nigdy nic.
Hmmm, co to bylo?
Obserwuj wątek
    • tenshii Re: Mam sie martwic? 15.12.09, 17:34
      Zapalenie pęcherza?
      Próba zwrócenia uwagi? wink
    • ruda.ja Re: Mam sie martwic? 15.12.09, 18:57
      albo bardzo często podsikiwanie jest spowodowane mega radością, tu -
      pan w końcu do mnie przyszedł i dał mi coś co lubię.
    • meciula Re: Mam sie martwic? 15.12.09, 21:57
      nasza tez popuściła pare razy na swoje legowisko w sytuacji mega dla
      niej radosnej, na widok ukochanych, dawno nie widzianych osób.
      więc może to właśnie z radości?
      • laggio Re: Mam sie martwic? 16.12.09, 11:21
        tylko ze Nugi nie "popuscil",a sie normalnie zsikal.
        Klopotow z pecherzem nie ma.
        jak sie tak zastanawialam, to doszlam do wniosku, ze wypil sporo,
        ale on zawsze daje nam znac, kiedy chce wyjsc na spacer. No dziwne
        psie zachowanie to dla mnie bylo, ale sie nie powtorzylo i mam
        nadzieje, ze sie nie powtorzy.
        Szkoda mi jego poslania- mial taki fajny koc, a rczej kape na duze
        lozko. Teraz juz tego nie dopiore, bo bym pewnie pralke rozwalila.
        Wiec spi na polarowym kocu narazie.
        • ruda.ja Re: Mam sie martwic? 16.12.09, 13:10
          popuścił czy zesikał to aż takiego znaczenia nie ma tym bardziej,że się
          nie powtarza. ale chyba nie podniósł nogi i nie oblał bezczelnie
          posłania i radość była przy tym wszystkim?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka