monika24_0
24.03.10, 12:41
Witam Mam
problem z moją 11tygodniową suczka.Sprawa tak sie ma,ze suczka sika na swoje
poslanie.Zmiana miejsca poslania niestety nic nie dala suczka robi tak
nadalal.Zabawki lezące na jej poslaniu rowniez przelozylam w inne miejsce i
też nic to nie dało.Nie bardzo wiem co robic i gdzie leży problem.Oczywiscie
po kazdej takiej wpadce poslanie jest prane.Byc może to ja zareagowałam zbyt
ostro gdy ja przyłapałam na gorącym uczynku?Z tym,że chce zaznczyc,że nigdy
jej nie uderzylismy.Moją reakcja na jej nasiusianie jest klasniecie,tupniecie
noga, krzykniecie,cos co sprawi,ze przerwie siusianie.Pewnie gdzies popelnilam
błąd i teraz ciezko znalezc rozwiązanie.Tak sobie mysle,ze moze faktycznie
wystraszyla sie i legowisko traktuje jako swoj kawalek przestrzeni i tam nie
boi sie siusiac?Prosze o rade