24.03.10, 12:41
Witam Mam
problem z moją 11tygodniową suczka.Sprawa tak sie ma,ze suczka sika na swoje
poslanie.Zmiana miejsca poslania niestety nic nie dala suczka robi tak
nadalal.Zabawki lezące na jej poslaniu rowniez przelozylam w inne miejsce i
też nic to nie dało.Nie bardzo wiem co robic i gdzie leży problem.Oczywiscie
po kazdej takiej wpadce poslanie jest prane.Byc może to ja zareagowałam zbyt
ostro gdy ja przyłapałam na gorącym uczynku?Z tym,że chce zaznczyc,że nigdy
jej nie uderzylismy.Moją reakcja na jej nasiusianie jest klasniecie,tupniecie
noga, krzykniecie,cos co sprawi,ze przerwie siusianie.Pewnie gdzies popelnilam
błąd i teraz ciezko znalezc rozwiązanie.Tak sobie mysle,ze moze faktycznie
wystraszyla sie i legowisko traktuje jako swoj kawalek przestrzeni i tam nie
boi sie siusiac?Prosze o rade
Obserwuj wątek
    • tenshii Re: Siusianie 24.03.10, 13:18
      Taka reakcja nie jest zła.
      Spróbuj wyścielić posłanie kocem albo je po prostu zabierz na jakiś czas.
      I powiedz mi jeszcze co robisz jak widzisz, że ona nasiusia do legowiska? Czy nie zabierasz go od razu do prania?
      Nigdy nie sprzątaj przy psie sików bo będzie sikał żeby zwrócić na siebie Twoją uwagę
      • monika24_0 Re: Siusianie 24.03.10, 13:45
        Staram sie sprzatnac zaraz po przebudzeniu,dzis trwalo to troszke dluzej bo
        szykowalam corke do zajec,sprzątnelam zaraz po odprowad zeniu corki do
        szkoły.Jeżeli chodzi o sprzatanie to faktycznie zawsze sprzatm gdy tylko zauważe
        nawet gdy suczka jest obok,nie zwracalam na to uwagi do tej pory,ale teraz za
        Twoja rada zmienie to.
        • kamala00 Jak nauczyć psa siusiana na zewnątrz? 31.03.10, 16:29
          Ja też mam suczkę, która może nie siusia na swoje posłanie, ale notorycznie
          siusia w domu - ma juz 4 miesiące wiec czas by zaczeła na dworze. W trakcie
          sikania ją wynoszę, karce- słowo nie wolno- za nasikanie w domu-ale nic nie
          pomaga..sad Nawet na długich spacerach 2-godzinnych nie wysiusia się na dworze a
          zaraz po powrocie do domu. Martwimy się z chłopakiem czy nie nauczyliśmy jej
          tego sami,ponieważ przed szczepienie-jak nie mogła wychodzić- załatwiała sie na
          dworze. Ale teraz tylko kopkę zrobi, za co jest nagradzana oczywiscie
          • tenshii Re: Jak nauczyć psa siusiana na zewnątrz? 31.03.10, 16:45
            Kamala, ona ma DOPIERO 4 miesiące!!!
            Moja ma pół roku, a jeszcze 2 tygodnie temu zdarzyło się jej nasikać w domu.
            Są psy sikające w domu do roku czasu.
            Cierpliwości i konsekwencji!!
            • chiyo28 Re: Jak nauczyć psa siusiana na zewnątrz? 02.04.10, 10:27

              mój ma 3,5 miesiąca i mam ten sam kłopot. Jest strasznym
              zaszczańcem. Potrafi godzine biegać po ogrodzie i zaraz po wejściu
              do domu sie wysikać. Co dziwne, kiedy wychodzę z nim wieczorem od
              godziny 20 tak co około godzinę, to ładnie ekspresowo się wysika i
              wracamy do domu. Dlaczego wieczorami potrafi się zachować , a w
              ciągu dnia nie sad
              • tenshii Re: Jak nauczyć psa siusiana na zewnątrz? 02.04.10, 11:12
                Bo dwór to coś nowego. Jest zbyt podekscytowany żeby myśleć na dworze o sikaniu. To wg niego nie pora na sikanie.
                Naprawdę wymagacie od maleńkich psów niewiadomo jakich zachowań.
                Są psy, które przestają sikać w domu w wieku 3 miesięcy, ale są też takie które sikają do roku. To tak jakby od każdego dziecka wymagać, żeby przekraczając roczek za każdym razem wołało za nocnikiem.
                Moja suka parę dni temu skończyła pół roku. Wczoraj nie było nas w domu kilka godzin. Jak wróciliśmy było wszystko ok, ale 5 minut po wejściu do domu, gdy wzieliśmy do góry smycz, ona rozkraczyła się na środku kuchni i nalała taaaaaką kałużę.
                Być może emocje związane z naszym przybyciem sprawiły, że już nie wytrzymała. Jak zaczeła sikać powiedziałam - niedobry pies, zamknełam ją w innym pomieszczeniu i posprzątałam.


                Nie chodźcie ze swoimi psami na spacer, nie oddalajcie się od domu dopóki się nie wysikają. Choćby na moment. Zrozumieją, że nie pójdą odkrywać świata, jeśli nie zrobią siku w tym jednym miejscu.
                Nagradzajcie psa za sikanie na dworze, zarówno smakołykiem jak i swoją wielką radością.
                W domu nigdy nie karćcie psa fizycznie i tylko wtedy gdy przyłapiecie go na gorącym uczynku. Karcenie po fakcie nie daje żadnego rezultatu.
                Nigdy nie sprzątajcie przy psie bo to dla niego doskonały sposób na zwrócenie Waszej uwagi - jak nasikam tutaj, to pańcia zaraz poleci po tą fajną szmatę i będziemy się przeciągać...
                • kamala00 Re: Jak nauczyć psa siusiana na zewnątrz? 02.04.10, 12:22
                  Tak wiem, ze moja Lunka ma dopiero 4 miesiące, ale ona robi tylko w domu- tylko
                  raz (na poczatku-widocznie nie wytrzymała po podrózy)zrobiła na zewnątrz. Kupkę
                  tez robie wszedzie gdzie popadnie, czy to kuchnia czy to pokój- ale przynajmnije
                  to jej sie zdazy zrobic na doworze i czasem, za co zostaje oczywiście nagrodzonasmile
    • moonalisa Re: Siusianie 02.04.10, 15:29
      często powodem siusiania jest przeziębiony pecherz
    • menk.a Re: pomocy 30.07.10, 22:21
      Mój psina (4 miesiące i 1 tydzień) ładnie załatwia swoje potrzeby tak jak
      należy. Po wieczornym spacerze, kiedy wyhasa się z innymi pieskami zdarza się,
      że do rana wytrzymuje z siusianiem.
      A dzisiaj wróciliśmy do domu, napił się i jak zwykle położył spać. Po jakiejś
      godz. drzemce wstał, pokręcił się i nagle zsiusiał tuż obok mnie. Przegoniłam
      go. Posprzątałam. Zdążyłam usiąść a on znów zrobił siku w kuchni znacząc ścieżkę
      do pokoju. Mimo że zawsze, jeśli już to robił w domu, to w jednym miejscu na gazetę.
      I teraz mam stracha: mam się martwić, czy mogło mu się tak nagle coś stać, czy
      to tylko wypadek przy pracy. Bo to nie jest złośliwe stworzenie.sad
      • tenshii Re: pomocy 30.07.10, 22:42
        Psy z natury nie są złośliwe smile
        On ma dopiero 4 miesiące - mogą mu się zdarzać takie wypadki.
        Jeśli przez 2-3 nastepne dni będzie siusiał częściej, w domu, nagle, nie będzie mógł zatrzymać, to warto sprawdzić czy nie przeziębił pęcherza smile
        Ah no i nigdy przy nim nie sprzątaj smile
        • menk.a Re: pomocy 30.07.10, 23:21
          Będę obserwować.

          Najpierw mnie to zdenerwowało, zaskoczyło, a potem zaczęłam się zastanawiać, czy
          mu się coś nie stało. I właśnie czy wszystko dobrze z pęcherzem.

          Dziękuję za szybką odpowiedź.wink
          • menk.a Re: pomocy 02.08.10, 11:42
            smile
            Wszystko ok. To były raczej tylko wypadki przy pracy. Wszystko wróciło do normy.wink
            • tenshii Re: pomocy 02.08.10, 11:50
              To w sumie OK smile
              Lepsza wpadka niż choroba.
              Wpadki mogą się mu jeszcze zdarzać wink Ale trzymam kciuki, żeby tak nie było
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka