mazia
29.03.10, 00:11
O ludu pracujący, dlaczemu mój pies jest taki leniwy?
Suczka półroczna, która powinna być żywym srebrem, olewa wszelkie zachęty do aktywności. Jak jej rzucę coś - patyka, szyszkę, piłeczkę - to przyniesie 3 razy, za czwartym olewa, idzie w inną stronę albo się kładzie i zjada patyka.
No to ja, ah jaka sprytna jestem, biegam po parku z młoda na smyczy albo i bez, to ona lata za mna chwile, a potem znowu olewa i się kładzie.
Spaceruję, to ona przy mnie na krok nie odstępuje, i spokojnie noga za nogą. Ale jak znajdzie zdechłego ptaka to dostaje takiego powera że szok. I oddać nie chce.
To może i patent na leniwca, bo ja już nawet zakwasów nie mam, tak biegam, a ona, prosiak nie pies, ma mnie gdzieś i się leni.
???v