Dodaj do ulubionych

Czy to normalne u labrabora

11.03.12, 16:58
Witam ,moja labradorka dwa miesiące temu się oszczeniła . Szczeniaki już same jedzą i piją ,czyli suka ich już nie karmi , ale mam problem właśnie z suką. Wszystko co zje po pewnym czasie zwraca ( wygląda "to" jakby niestrawione przez nią ) . Suka zachowuje się normalnie - biega i bawi się ze szczeniakami .Czy coś jej dolega ?,czy ona zwraca tą traść pokarmu dla szczerniąt ?, bo szczerze mówiąc nie wiem z czym miałabym iść do weterynarza skoro suka jest raczej zdrowa. Dodam jeszcze że robi tak od czasu gdy przestała karmić szczenięta ,wcześniej nigdy tak nie robiła. Proszę pomóżcie.
Obserwuj wątek
    • tenshii Re: Czy to normalne u labrabora 11.03.12, 21:10
      Hodowca powinien wiedzieć takie rzeczy...
      • iwona.1976 Re: Czy to normalne u labrabora 12.03.12, 07:55
        nie jestem żadnym hodowcą tylko właścicielką cudownej labradorki, proszę tylko o odpowiedź i pomoc , a nie o krytykę .
        • tenshii Re: Czy to normalne u labrabora 12.03.12, 10:59
          Ja po prostu uważam, że za rozmnażanie psów powinni się brać ludzie posiadający odpowiednią wiedzę pozwalającą na uniknięcie tego typu postów, oraz profesjonalną, legalną hodowlę - z uprawieniami hodowlanymi, odpowiednimi badaniami itd.

          Skoro labradorka jest taka cudowna i przez Was kochana, a ma ewidentny problem zdrowotny - to nie szukaj oszczędności i pomocy na forum tylko leć do weterynarza.
          • a-siek Re: Czy to normalne u labrabora 16.03.12, 11:04
            A ja uważam, że jeśli komuś oszczeni się pies i ma jakiś problem, to nie ma w tym nic złego, że zapyta na forum.

            Dyskusje na temat "profesjonalnych" hodowli już tu były i to gorące. Kwit ze zwiazku kynologicznego nie jest lekarstwem na wszystkie kłopoty, a hodowcy, pomimo że posiadają wszystkie wymagane papiery i klika dodatkowych, czesto nastawieni są na zysk.
            Tak jak zresztą zwiazki kynologiczne.

            Nie widzę zadnego powodu, żeby potępiać w czambuł kogoś, kto zdecydował się na szczeniaki z pominięciem płacenia haraczu do zbiurokratyzowanej mafii pod nazwą związek kynologiczny.
            Ani też nie wydaje mi się, aby pieskom Autorki wątku działa się jakaś krzywda.


            tenshii napisała:

            > Ja po prostu uważam, że za rozmnażanie psów powinni się brać ludzie posiadający...
    • szyszkasosny Re: Czy to normalne u labrabora 15.03.12, 15:31
      Moja Beza też tak robi od czasu do czasu. Jak zje łapczywie i za dużo.
      • iwona.1976 Re: Czy to normalne u labrabora 17.03.12, 21:34
        dziękuje za życzliwe dla mnie głosy i wypowiedzi , ja tylko bardzo kocham moją Lenę i chce dla niej jak najlepiej , dziękuję .
        • tenshii Re: Czy to normalne u labrabora 17.03.12, 22:27
          Pytanie brzmi czy kochasz tylko Lenę czy w ogóle psy?

          Ciąża suce nie jest naprawdę do niczego potrzebna.
          Ciąża może zaszkodzić jej zdrowiu.
          Nie eliminuje chorób
          Nie jest prawdą, że każda suka MUSI mieć choć raz miot
          Takie mity można mnożyć...

          Drugą sprawą jest ilość porzuconych i bezdomnych labradorów, o ilości psów bezdomnych w ogóle lepiej nie gadać. Po co więc produkować nowe?
          Zanim znów zdecydujesz się na zaszczenienie psa/pozwolenie na donoszenie ciąży znajdź dom psu, który na takim dom czeka. To ciężka i bardzo odpowiedzialna praca.

          Ufam, że jeśli kochasz swojego psa, i jesteś miłośnikiem gatunku, nie powtórzysz tego błędu...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka