Witam wszystkich bardzo serdecznie
Moj kochany Largo ma juz podobno 2 latka, pisze ,,podobno" bo zostal
znaleziony w lesie. u mnie w domu jest od 6 miesiecy i pokochal nas
jak my jego. Niestety mam z nim troche problemow w zwiazku z
wychodzeniem na dwór. Po pierwsze: nie moge go puszczac ze smyczy bo
od razu ucieka i wogole sie nie slucha a drugi i wiekszy problem to
to, ze strasznie reaguje na inne psy, od razu sie rzuca i wychodzi z
niego agresja. Nie wiem czym to jest spowodowane??
Moze tym, ze mam w domu jeszcze jednego psa kundelka i chodza razem
na dwor, Czy largo moze w ten sposob broni nas przed innymi, a moze
kiedy byl poza domem, przed tym jak go znalazlam kiedys jakis pies
go zaatakowal> Co moge zrobic zeby nie omijac wszystkich ktorzy ida
z psami??? Prosze opomoc.
Pozdrawiam GOSIA