Dodaj do ulubionych

Powitanie lazybee

02.01.10, 12:44
Na prosbe jarkoniego wklejam tutaj moj post z przyszpilonego watku
o "do nowych".

Witam wszystkich serdecznie.
Podczytuje was od wrzesnia, kiedy to moj malzonek od lat 13, zaczal
sie dziwnie zachowywac i znikac z domu. W polowie pazdziernika
zaczal przebakiwac o rozwodzie. Startowal do innej kobiety w
miedzyczasie, ale pechowo dla niego nic z tego mu nie wyszlo, ona
nie byla zainteresowana. Od tamtej pory byly awantury, odkrywanie
nowych jego klamstw, rowniez dotyczace spraw finansowych, ukrywanie
przez niego zarobkow i wydawanie duzych sum co miesiac nie wiadomo
na co. Niedowierzanie z mojej strony, ze milosc mojego zycia dobiega
konca w tak banalny sposob. Mamy dwoje dzieci, nastolatka i prawie 4-

letnia corke, ktore sa bardzo zdziwione zachowaniem ojca od paru
miesiecy, wychodzenie na nocne imprezy do klubow nocnych, powroty z
pracy o 22-giej, ciagle rozdraznienie i brak czasu dla nich, lazenie
na silownie po 15-latach siedzenia z pilotem w reku na kanapie,
traktowanie mnie na zmiane jak powietrze albo jak kule u nogi. W
dodatku jestem na obczyznie, w tym momencie bez pracy. Nie mamy
wlasnego domu, wynajmujemy, sa kredyty brane przez meza przed laty
na splacanie poprzednich, sumy spore.
Te ostatnie miesiace roku 2009 byly dla mnie bardzo ciezkie, nie
moglam sie pozbierac psychicznie i zaakceptowac nowej sytuacji.
Przetrwalam dzieki niestety rowniez dzieki lekom na depresje, stety
dzieki przyjaciolom oraz dzieki temu forum. Czytanie waszych
historii dalo mi nadzieje, ze mozna zyc dalej po rozwodzie i to
dobrze zyc. W moim sercu rozwod juz sie chyba dokonal, natomiast w
tym roku czeka mnie oficjalne jego przeprowadzenie, co na pewno
latwe nie bedzie. Boje sie i nie mam energii na razie nawet o tym
myslec tak na serio. Ale zbieram sily. Musze jak najszybciej znalezc
prace, a to wiadomo wymaga rowniez energii.
Pozdrawiam wszystkich forumowiczow i zycze Wam i sobie pomyslnego
roku!
Obserwuj wątek
    • kalpa Re: Powitanie lazybee 02.01.10, 13:38
      Hejko smile
      ja też na obczyźnie smile
      Mogę zapytać gdzie mieszkasz?
      • ekscytujacemaleliterki Re: Powitanie lazybee 02.01.10, 17:28
        Serdecznie witamy smile
    • kasiapfk Re: Powitanie lazybee 02.01.10, 18:12
      Witam ciepło z zimowego mazowsza smile

      Kaśka - optymistka.
    • sauber1 Re: Powitanie lazybee 02.01.10, 18:23
      lazybee napisała:
      > ... oraz dzieki temu forum. Czytanie waszych
      > historii dalo mi nadzieje, ze mozna zyc dalej po rozwodzie i to
      > dobrze zyc.


      Tego nie da się tak jednoznacznie stwierdzić, może przydałaby się jakaś sonda ???
      Witam smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka