brazna
05.11.10, 23:48
Witam serdecznie!
Pisze,bo potrzebuje pomocy odnośnie rozwodu, który mam w planach tzn mąż chyba też chce, bo wspominał o tym ale ja chce na 100% a on może tylko tak mówi; z nim nigdy nie wiadomo. Moim problemem jest sprawa finansowa-dom jest wyłączną własnością męża, moja mam nie zgodziła sie na moją przeprowadzkę do niej, bo "ona ma własne życie i nie będzie wkoło mnie biegać i nie mam gdzie się wyprowadzić, tylko na wynajmowane. Mamy dwójkę malutkich dzieci (5 i 3) i odczuwam spory nacisk społeczny, że muszę w razie czego zostać z nimi. No fajnie, tylko pytanie z czego je utrzymam?Alimenty? ile? góra 700 zł na dwoje. koszty-przedszkole 250, opiekunka 500-zarabiam 1200 w porywach. A za co wynajem i życie? Więc proszę o odpowiedź-czy rezygnując z opieki nad dziećmi okazałabym się potworem? Podkreślam też fakt, że mąż posiada dom, lepiej zarabia (ok 2500 na reke) i nie ukrywajmy-cała rodzina stanie za nim murem i mu pomoze. Co ja mam zrobić? Kocham dzieci ale nie jestem w stanie ich utrzymac
Beata