Dodaj do ulubionych

bez orzekania..

09.08.12, 12:56
.. o winie.
złozyłęm taki pozew.
skądinąd więm ze księżna małżonka nie ma oporów w temacie takiego załatwienia sprawy.
czy pismo z jej strony, potwierdzające jej zgodę na rozwód bez orzekania o winie, złożone przed rozprawą może w jakiś sposób wpłynąć na pozytywne ustosunkowanie sądu do mojego pozwu. czy może to przyspieszyć postępowanie sądowe???
zależy mi na jak najszybszym załatwieniu rozwodu i na rozpatrzeniu sprawy na jednym posiedzeniu.
Obserwuj wątek
    • malgolkab Re: bez orzekania.. 09.08.12, 13:31
      ja w odpowiedzi na pozew napisałam, że wyrażam zgodę na warunki zaproponowane w pozwie, w tym.... (i tu wymieniłam). Na sprawie jeszcze raz sędzina mnie o to zapytała. Jeśli jesteście zgodni to powinniście uzyskać rozwód na 1 rozprawie (u mnie tak było, mamy dziecko).
      • billy.the.kid Re: bez orzekania.. 09.08.12, 14:06
        śliczne dzięki.
        • izak28 Re: bez orzekania.. 09.08.12, 19:32
          U mnie tak samo.
          Napisałam odpowiedź, w której się zgodziłam co do większości warunków rozwodu, wyraziłam tylko swoje zdanie-odmienne- co do powodów. Potwierdziliśmy warunki na rozprawie, do reszty sędzia nawet nie nawiązała. Rozprawa trwała może z 15 minut.
    • niutka Re: bez orzekania.. 09.08.12, 20:13
      Moja przyjaciolka wnosila sprawe o rozwod bez orzekania o winie (nie mieszkali 2 lata ze soba, dwie kilkuletnie corki). Maz nie ustosunkowal sie do pozwu ale na sprawie powiedzial, ze nie widzi szans itd itp. Dostala rozwod na pierwszej sprawie.
      • billy.the.kid Re: bez orzekania.. 09.08.12, 22:06
        nalałyscie dziewczyny miodu/ półtoraka/ do mojego serdusia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka