piszcie, czy mam mieć ze sobą zaświadczenie z onkologii?
Mam dylemat, z jednej strony może sąd inaczej na mnie spojrzy, z drugiej nie chcę aby przez pryzmat mojej choroby zapadł wyrok. Bo czy ten fakt powinien mieć znaczenie?
W poprzednim moim poscie Gibraldia (przepraszam jeśli pomyliłam nick) napisała, że powinnam poszukać dodatkowych możliwości zarobkowych (to vs mojej wypowiedzi, że eks pije i jeździ).Tak chciałabym mieć prace dodatkową ale są takie okresy kiedy 10 godzin mojej pracy normalnej mnie wyczerpuje, może jak już będę zdrowa, a będę

to dam rade.
Pozdrawiam i dobrej nocy życzę