16.11.05, 21:50
jak liczycie wydatki na jedzenie, dowóz dzieci do szkół, ubrania, leki?
nie mam pojecia jak to zrobić,
z jedzeniem to myślę, że wg paragonów: zsumuje wartość, podziele przez 3 i
pomnoże przez 2,
benzyne ilośc km w jedna czy w dwie strony ? pomnożyc przez zuzycie benzyny i
jej cenę, może ilość km pomnożona przez urzędowy wskaźnik na km? nie wiem...
a do szkoły mam w jedną stronę 13 km, troche paliwa idzie

ale ubrania, leki, to nie mam pojęcia sad
Obserwuj wątek
    • olewator Re: alimenty 16.11.05, 22:34
      Było na forum Dziecko -> Samodzielna mama. koszt to okolo 1000 zł na 1 dziecko
      (czyli alimenty 50% = 500 zł). Gdzieś tam nawet były linki do szczegółowych
      wyliczeń.
    • czekolada72 Re: alimenty 16.11.05, 22:38
      anja_pl napisała:

      > jak liczycie wydatki na jedzenie
      ja zrobilam tak, ze przez miesiac spisywalam wszystkie wydatki, a portem
      podzielilam przez 3 i 2/3 to byla cena prxypadajaca na dziecko, bo mohe dziecko
      spozywa 2x tyle co ja
      , dowóz dzieci do szkół
      u mnie bylo tak - spisanie wszystkich kwot wydanych na bilety w ciagu miesiaca.
      , ubrania
      rachunki
      , leki?
      rachunki

      > nie mam pojecia jak to zrobić,
      ja mialam troche czasu do rozprawy, kilka miesiecy, wiec zsumowalam te
      poszczegolne grupy wydatkow z poszczegolnych miesiecy i podzielilam przez ilosc
      miesiecy i wyszla srednia.
      Podobnie rzecz sie miala z wydatkami szkolnymi - wiadomo - jest miesiac-dwa
      kiedy kupuje sie ksiazki i wydatkow ogrom, a sa takie kiedy ida raz do kina i
      dokupujesz jeden zeszyt
      Co do ubran - no to niestety - spisujesz co kupujesz w ciagu roku - nie wiem -
      1 kurtka, 1 sniegowce, 1 kozaki, 3 pary tenisowek, 3 pary spodni, czapka, 5
      podkoszulkow, 10 par skarpetek - sumujesz, dzielisz przez 12 - wychodzi srednia
      miesieczna

      Ogolnie - taka wycena dziecka jest KOSZMAREM
      sad

    • czekolada72 Re: alimenty 16.11.05, 22:40
      kobiety.tvk.torun.pl/wyliczenie.html
      oczywiscie trzeba zmodyfikowac do swoich potrzeb/wydatkow
    • julka1800 Re: alimenty 17.11.05, 17:03
      Anju, gdy ja liczyłam wydatki na dzieci, były one małe.
      Pozycje do wyliczenia podpowiedział mi prawnik /nie wiem czy masz prawnika/ i z
      tego co pamietam oddzielnie liczyłam syna /chodzil juz do przedszkola/
      oddzielnie corkę /byla pod opieką opiekunki i mojej mamy/
      Na pewno powinnaś zliczyć:
      1.
      opłaty w szkole
      wszystkie materialy do szkoly /podreczniki, ubrania szkolne, ktore kupuje sie
      we wrzesniu : 12 miesiecy i * 2/
      wycieczki szkolne /wiesz ile jest ich w roku : 12 i *2/
      dojazd do szkoły /koszt faktycznie zuzytego paliwa w obie strony na miesiąc/
      2.
      ubrania tak jak ktos napisał w stylu kurtki zimowe 2 szt, buty zimowe 2 szt,
      jesienne, letnie itd :12 i * 2
      3.
      wakacje dla dzieci powiedzmy koszt 2 tyg nad morzem :12 i *2
      4.
      tzw zycie czyli jedzenie na podstawie 1-2 miesiecy /trochę trudno oszacować/,
      leki i leczenie, rozrywka czyli raz kino raz basen.

      Jesli w czasie Twojej nieobecności ktos obcy opiekuje sie dziecmi to koszt
      opieki tez.

      Jak cos mi sie przypomni dopiszę.

      Julka
    • julka1800 Re: alimenty 21.11.05, 13:08
      Anja!?

      Stolica wzywa

      odbiór......
      • anja_pl Re: alimenty 21.11.05, 20:23
        julka1800 napisała:

        > Anja!?
        >
        > Stolica wzywa
        >
        > odbiór......

        ja Anja, ja Anja
        słysze Cię dobrze wink

        koniec odbioru big_grinDDDDDD

        do jutra wink
    • sloggi Forum dzieci z rozwiedzionych małżeństw. 23.11.05, 06:44
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18111

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka