Dodaj do ulubionych

Witam Wszystkich

02.09.06, 12:20
Witam Wszystkich na tym forum. Mam 24 lata i przed soba rozwód po 2 latach
małżeństwa... Moje życie jak na mój wiek dostarczyło mi już wiele przykrości.
Mało udany związek u boku faceta który chciał mieć służącą a nie żonę, śmierć
dziecka i teraz znów stratę ... męża. Nie wiem czy to nazwać stratą czy
uwolnieniem się i szansa na lepsze życie...? Każdy znajomy widząc nasz
związek z dnia na dzień teraz nie urkywa radości i pociesza mnie jak może,
nie powiem żebym i ja się strasznie cieszyła, ale może to jest jakaś szansa
na lepsze jutro. Przykre jest tylko to, że mimo iż ja chyba miałam z nim
gorzej to on powiedział, że już nie kocha ale widocznie ja bym tego nie
potrafiła zrobić bo zawsze myślałam o innych aby nikogo nie zranić i żyłabym
dalej w tym więzieniu tylko dlatego aby kogoś nie zranić...
Pozdrawiam Wszystkich i życze udanego życia, lepszego życia.
Obserwuj wątek
    • misbaskerwill Re: Witam Wszystkich 02.09.06, 18:38
      purinka napisała:
      > ja bym tego nie
      > potrafiła zrobić bo zawsze myślałam o innych aby nikogo nie zranić i żyłabym
      > dalej w tym więzieniu tylko dlatego aby kogoś nie zranić...
      > Pozdrawiam Wszystkich i życze udanego życia, lepszego życia.
      Pozdrawiam,
      również życzę Ci wszystkiego najlepszego.
      Jesteś bardzo młodą osobą, więc najlepsze o krok przed Tobą smile.
      W każdym razie - przez te okrutne przeżycia nie tylko będziesz się poczatkowo
      bała się facetów i relacji z nimi itd.
      Ważniejsze - że jak znajdziesz właściwego partnera, będziesz z nim potrafiła
      stworzyć dojrzały związek, gdzie nie będziecie się bali mówić, co naprawdę
      myślicie. Zaufanie i szczerość to podstawa związku - przynajmniej moim zdaniem.

      "tylko dlatego aby kogoś nie zranić..." - mam dziwne wrażenie, że połowa
      ludzkości tłumaczy tym zwrotem swoje postępowanie. Wybacz - dla mnie nic nie
      rani partnera bardziej niż nieszczerość.
      Ale o tym już wiesz i więcej tego błędu nie popełnisz. I oto chodzi.
      Będzie dobrze!
      • athmos Re: Witam Wszystkich 02.09.06, 19:13
        misbaskerwill napisał:

        > Pozdrawiam,
        > również życzę Ci wszystkiego najlepszego.
        > Jesteś bardzo młodą osobą, więc najlepsze o krok przed Tobą smile.
        > W każdym razie - przez te okrutne przeżycia nie tylko będziesz się poczatkowo
        > bała się facetów i relacji z nimi itd.
        > Ważniejsze - że jak znajdziesz właściwego partnera, będziesz z nim potrafiła
        > stworzyć dojrzały związek, gdzie nie będziecie się bali mówić, co naprawdę
        > myślicie. Zaufanie i szczerość to podstawa związku - przynajmniej moim zdaniem.
        >
        > "tylko dlatego aby kogoś nie zranić..." - mam dziwne wrażenie, że połowa
        > ludzkości tłumaczy tym zwrotem swoje postępowanie. Wybacz - dla mnie nic nie
        > rani partnera bardziej niż nieszczerość.
        > Ale o tym już wiesz i więcej tego błędu nie popełnisz. I oto chodzi.
        > Będzie dobrze!

        Swiete slowa.
        Pozdrawiam
        • a.niech.to Re: Witam Wszystkich 02.09.06, 19:47
          Wciąż rzecz rozbija się o to samo, o budowanie na prawdzie. Wszystkie jej
          uwikłania nie mogą sprawić, żeby się w końcu rozmyła, znikła. Jeśli ma powstać
          solidna konstrukcja, to innej drogi nie ma: gorzka, przykra, ale niezbędna
          prawda. Odrębną historię stanowi odwieczny problem, jak ją odróżnić od
          pomówień, plotek, sercem, umysłem, mylące mogą być nawet czyny. Mnie właśnie
          się zawalił wygodny domek budowany od strony dymu.
          • athmos Re: Witam Wszystkich 02.09.06, 21:27
            Ha, konia z rzedem temu kto potrafi na to odpowiedziec.

            Bo przeciez nie mozemy oceniac wszystkiego absolutnie obiektywnie - zawsze jest
            jakis bagaz poprzednich doswiadczen. Najgorzej zas jest jesli zwiazek zamienia
            sie w pasmo ciaglych podejrzen ze strony osoby, ktora sama robi to o co
            podejrzewa druga strone.
            • a.niech.to Re: Witam Wszystkich 02.09.06, 21:33
              athmos napisał:

              > Najgorzej zas jest jesli zwiazek zamienia
              > sie w pasmo ciaglych podejrzen ze strony osoby, ktora sama robi to o co
              > podejrzewa druga strone.
              Mówisz o powszechnej obawie, szczególnie wśród rozwodników: rozkocha -
              wykorzysta - porzuci.
              Spiralna paranoja.
              • athmos Re: Witam Wszystkich 02.09.06, 21:45
                > Mówisz o powszechnej obawie, szczególnie wśród rozwodników: rozkocha -
                > wykorzysta - porzuci.
                > Spiralna paranoja.

                Byc moze. Ja mowie o faktach. Potwierdzonych. Z autopsji.
                Czy to znaczy, ze bede bardziej podejrzliwy w jakims nastepnym zwiazku? Byc
                moze. Z natury jestem ekstrowertykiem i raczej ufam ludziom. Nie przyjmuje tez
                postawy obronnej, ze niby kobietom nie mozna i nie warto wierzyc (a znam takie
                przyklady). Ale jak bedzie w przypadku jakiegos bliskiego zwiazku, kto to wie?
                • a.niech.to Re: Witam Wszystkich 03.09.06, 08:31
                  Po co się zastanawiasz? Wejdziesz, to się rozejrzysz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka