ania331 29.12.06, 09:26 jak bardzo brakuje dotyku! jak bardzo brakuje pocałunku! jak bardzo brakuje miłości! Samotność w domu jest straszna! Jak bardzo chce mi się wyć! Jak bardzo chcę znów kochać Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
julinka601 Re: Jak 29.12.06, 09:32 Tak jest na poczatku i trzeba przejśc przez te wszystkie fazy rozpaczy,sięgnąć dna i odbić się.A potem może juz byc tylko lepiej.Naprawdę można zyc bez powietrza...Uwierz mi,doswiadczyłaqm tego.Trzymaj sie dzielnie... Odpowiedz Link
sbelatka Re: Jak 29.12.06, 13:16 w moim zyciu takze brakuje kazdej z tych "rzeczy"o ktorych piszesz. Choc nie... pocalunki dzieci, przytulanie dzieci, milosc dzieci... wiem, ze nie o tym piszesz. Tylko o "zwyklej " milosc... o czuciu sie kochana, pożadaną , bezpieczna, wazną.. Brakuje mi tego wszystkiego jak diabli. Ale wierze, moze raczekj CHCE wierzyc, ze TO jeszcze pzrede mna. ze wylize rany ze gdzies ktos czeka na mnie.. choc dzisiaj wydaje mi sie to prawde mowiac tak nierealne jak bajki... narazie na swoj uzytek oglaszam żalobę. w sylwestrowa noc bede robic pozradki - symbolicznie usune to co mi juz nie sluzy. a uczuie do mojego meza, ktory lada chwila odejdzie - mi nie sluzy... nadzieja, ze wroci - mi nie sluzy wiec bede sprzatac. bede zalewac sie lzami przez pol nocy. I jestem PRAWIE pewna, ze mi to troche pomoze. bo WIEM, ze pzrede mna zycie. Inne niz to, ktore znam i "oswoilam". nie wiadomo jakie. wiec dlatego starszne... a uczucia.. to OKROPNE ale sie zmieniaja. Pozdrawiam Beata Pzrezylas Swieta...pzrezyjesz i Nowy Rok.. I kolejne dni... a CZAS ma cudna moc uzdawiania. w to mocno wierze. Pzrypominam sobie swoje uczucia spzred malzenstwa. Czy sa dla mnie DZISIAJ wazne? Choc kiedys BYLY?! tak bedzie i z naszymi uczuciami do naszych mezow. jaesli pozwolimy sobie na zalobe. A potem sie podniesiemy. Ppozdrawiam Beata Odpowiedz Link
0lana Re: Jak 29.12.06, 23:51 Jak bardzo brakuje?Cholernie,az boli...Mysle,że kazdy ma potrzebę kochać i być kochanym...i wczesniej,czy póżniej i Tobie sie uda. Odpowiedz Link
pikotek Re: Jak 29.12.06, 23:57 ja poprostu blokuje w sobie te potrzeby i o nich nie mysle, zapełniam dzień pierdołami, tylko wieczorem jak oglądam film o milości popłakuje sobie... taki nasz los... straram sie wierzyć ze kiedyś nadejdzie moj czas i ktoś da mi to o czym już dawno zapomniałam.. nie martwcie sie dziewczyny.. każdy musi miec gdzies kogos swoją druga połowe.. musi i ja staram sie w to wierzyc.. Odpowiedz Link
alicja611 Re: Jak rozpoznac , ze to milosc? 30.12.06, 23:03 A ja mam to wszystko: mam dotyk, pocalunki , cudowne pieszczoty, rozmowy, ale nie wiem czy to milosc.......jak rozpoznac czy to milosc? Odpowiedz Link
bursztynowe Re: Jak rozpoznac , ze to milosc? 30.12.06, 23:05 jak to, nie wiesz? i ktoś ma ci powiedzieć? rety! Odpowiedz Link
ania331 Re: Jak 31.12.06, 14:30 witam, tak ja to wszystko wiem, ból minie przyjdą lepsze czasy. Ale co mam zrobić jak to ja jestem winna to ja spowodowałam rozbicie naszego małżeństwa, to ja jestem ta zła [bo chciałam kochać i być kochana!!!!]Mam tak duże poczucie winy, że mam wrażenie czasem że serce mi pęknie!Nie mam ochoty zyć-tylko jedno widzę rozwiązanie tak proste a zarazem tak trudne do wykonania-zapaść się już nic więcej nie słyszeć. Dzisiaj zabawa noworoczna, dzieci szykują się do zabawy, mąż idzie do znajomych tylko ja.... nie mam celu w ten wieczór. Obiecałm córce że zostawię ją z koleżankami na parę godzin-czyli co?mam przesiedzieć Sylwestra w samochodzie? A znajomi-boję się ze popsuje im zabawę swoją rozpaczą, gniewem,smutkiem pozdrawiam wszystkich może przyjdą lepsze czasy dla nas? całuje anka Odpowiedz Link
aykaa Re: Jak 31.12.06, 20:21 A moze sama, po prostu ... spedzisz ten wieczór-noc , ze swoimi myslami, dobrymi i zlymi(?) To nic zlego! Wazne jest jak sie czujemy "w srodku" Odpowiedz Link