Dodaj do ulubionych

"Dobry rodzic płaci"

17.04.07, 07:04
wiadomosci.onet.pl/1404789,242,kioskart.html
Tu jednak pani minister lekko przesadziła "Bardzo liczymy na pomoc obywateli.
Jedno jest pewne: alimenciarze, którzy trafili do rejestru będą mieli kłopot
z uwiedzeniem kolejnych kobiet."
Eee, a niby dlaczego mieliby miec klopot?
Obserwuj wątek
    • pelagaa Re: "Dobry rodzic płaci" 17.04.07, 08:19
      Tyle, ze coz wynika z hasel "dobry rodzic placi"? Przeciez wiadomo, ze ten, co
      nie placi ma swoja "dobrosc" dupie.
      Inicjatywe stron popieram, tyle, ze nie sadze, aby wiele dala, bo za duzo
      byoloby tam facetow zamieszczonych i przegladajacy znuddziliby sie po trzeciej
      stronie. Na stronach mozna byloby tez zamieszczac zonki zakladajace na siebie
      dzialalnosci i pomagajace okradac dzieci swoich partnerow z poprzednich
      zwiazkow.
      I pewnie, ze klopotu miec nie beda z uwiedzeniem, toz oni na te
      swoja "biednosc" czesto uwodza i partnerki w swoje swinstwa wciagaja, a one
      czuja sie taaaakie potrzbne wtedy.
      • dyderko Re: "Dobry rodzic płaci" 17.04.07, 10:16
        A ja jestem przekonana że to jest, w ramach naszego prawa, nie do zrobienia.
        Jeśli nie można na klatce wywiesić informacji, którzy właściciele mieszkań nie
        płacą czynszu (a więc żerują na pozostałych) bo ustawa o ochronie danych
        osobowych nie pozwala, to tym bardziej taka strona jest z powodu tejże ustawy
        niemożliwa do stworzenia (chyba żeby sądy w każdym wypadku od razu wraz z
        alimentami wyrażały zgodę na taką publikację, a nie można tego zrobić na
        wszelki wypadek).
        • kammik Re: "Dobry rodzic płaci" 17.04.07, 10:41
          Ale czekaj, bo zaczynamy się skupiać na kwestii "legalne/nielegalne", a clou
          sprawy leży IMHO gdzie indziej: otóż w naszym uroczym kraju rownie urocze
          społeczeństwo nie uważa przestępstwa niealimentacji za zbyt poważną sprawę. Nie
          płacą zarówno żuliki spod osiedlowego monopolu, jak i maszerujący co rano w
          jedwabnych krawatach prezesi. Pokazanie środkowego palca matce swoich dzieci w
          sprawie pieniędzy na dziecko wciąz traktowane jest najzupełniej "normalnie", o
          ile nie w kategoriach bohaterstwa ("pokazał, gdzie jej miejsce").
          • kasia_kasia13 Re: "Dobry rodzic płaci" 17.04.07, 10:47
            > Pokazanie środkowego palca matce swoich dzieci w
            > sprawie pieniędzy na dziecko wciąz traktowane jest najzupełniej "normalnie",
            o
            > ile nie w kategoriach bohaterstwa ("pokazał, gdzie jej miejsce").

            Za to matka, ktora usiluje wywalczyc alimenty, odbierana jeste bardzo
            negatywnie, jako osoba bez ambicji i nie umiejaca samodzielnie radzic sobie w
            zyciu. Bywaly watki na SM pod w stylu, czy kobieta, ktora "ciagnie kase" od
            bylego meza moze nazywac sie Samodzielna Mama. Byl tez kiedys watek "Zebractwo
            pospolite" (kto go pamieta? wink w ktorym wystepowanie o alimenty wlasnie jako
            zebractwo zostalo okreslone.
            • mangolda Re: "Dobry rodzic płaci" 17.04.07, 11:18
              Jak rozbiła rodzine to niech sobie teraz sama radzi. Kobieta jest strażniczką
              ogniska domowego i ona powinna dbać o to by rodzina była razem.
          • dyderko Re: "Dobry rodzic płaci" 17.04.07, 11:06
            Wiesz... w naszym kraju za normalne uważa się: niepłacenie podatków,
            odwdzięczanie się urzędnikom za wypełnienie obowiązków, przyjmowanie przez
            urzędników dowodów wdzięczności za wypełnienie swoich obowiązków, jeżdżenie
            komunikacją miejską bez biletu [...], nieustępowanie miejsca osobom starszym
            nawet jeśli zajmuje się siedzenie dla nich przeznaczone. Nikt z tym nie walczy,
            z niczym. Walczy się tylko z tym co bezpośrednio nas dotyka. Wybacz ale dla
            mnie ten temat to bicie piany. Co z tego że się z Tobą zgadzam jeśli nic z
            naszych ustaleń nie wyniknie?
            • kammik Re: "Dobry rodzic płaci" 17.04.07, 12:24
              dyderko napisała:

              >Co z tego że się z Tobą zgadzam jeśli nic z naszych ustaleń nie wyniknie?

              No jak to, a miła świadomość wspólnoty poglądowej to pies? smile

              • dyderko Re: "Dobry rodzic płaci" 18.04.07, 12:01
                A jak tak to przepraszam! Bo masz rację, człowiek swoje długi powinien płacić.
                Wszystkie! Bo powołując kogoś na świat coś mu obiecujemy – że go wychowamy,
                wykształcimy, wspomożemy, będziemy kochać i dotować... Moim zdaniem każdy kto
                nie dotrzymuje słowa jest człowiekiem niegodnym! Tym bardziej, że rodzice
                porzucający dzieci przerzucają swoje zobowiązania na innych, nie tylko nie
                dotrzymują zobowiązań, które sami na siebie wzięli.

                Z drugiej strony sama się natykam czasem na zbyt roszczeniową postawę matek
                (choć podejrzewam że gdyby częściej opiekę przyznawano ojcom to niektórzy
                zachowywaliby się tak samo), które rekompensują sobie żal i pretensje do byłego
                windując alimenty najwyżej jak tylko się da (bo to już obcy facet i nie trzeba
                się z nim liczyć, a jak jeszcze ma kogoś to tym bardziej trza im dosolić) i
                kiedy ten nie może sprostać wymaganiom obdarza się go co najmniej
                epitetem „alimenciarz”.
    • mangolda Ty jak zwykle pijesz do Erin 17.04.07, 11:52
      ale pamiętaj: to ona jest SAMODZIELNA, a nie Ty Kammik

      kammik napisała:

      > wiadomosci.onet.pl/1404789,242,kioskart.html
      > Tu jednak pani minister lekko przesadziła "Bardzo liczymy na pomoc obywateli.
      > Jedno jest pewne: alimenciarze, którzy trafili do rejestru będą mieli kłopot
      > z uwiedzeniem kolejnych kobiet."
      > Eee, a niby dlaczego mieliby miec klopot?
      • pelagaa Re: Ty jak zwykle pijesz do Erin 17.04.07, 11:56
        > ale pamiętaj: to ona jest SAMODZIELNA, a nie Ty Kammik

        Tak, ona jest wybitnie samodzielna wink
        • mangolda Re: Ty jak zwykle pijesz do Erin 17.04.07, 12:03
          pelagaa napisała:

          > > ale pamiętaj: to ona jest SAMODZIELNA, a nie Ty Kammik
          >
          > Tak, ona jest wybitnie samodzielna wink


          Erin jest moloda, ładna, zdolna (po SGH!), ambitna, pracuje, dobrze zarabia i
          samodzilnie zapewnia synowi wysoki standard życia. Fakt, ze jej mąż utrzymuje
          ex jej w tym nie przeszkadza - to jest postawa godna podziwu.
          • kasia_kasia13 Re: Ty jak zwykle pijesz do Erin 17.04.07, 12:09

            >
            > Erin jest moloda, ładna, zdolna (po SGH!), ambitna, pracuje, dobrze zarabia i
            > samodzilnie zapewnia synowi wysoki standard życia.

            Zapomnialas dopisac, ze do tego jest jeszcze bardzo ladna i zgrabna.
            • mangolda Re: Ty jak zwykle pijesz do Erin 17.04.07, 12:41
              A tak, zgrabna. Nie tylko szkielety są zgrabne.
              • dyrgosia Re: Ty jak zwykle pijesz do Erin 17.04.07, 12:59
                mangolda napisała:

                > A tak, zgrabna.

                Następne wcielenie, czy zwykły troll ?
                • pelagaa Re: Ty jak zwykle pijesz do Erin 17.04.07, 13:37
                  > Następne wcielenie, czy zwykły troll ?

                  Troll, ale niezwykly tongue_out Czasem cos jej fajnie wychodzi wink))
                  Czesciej trzeba olac.
              • natasza39 A ja myślała, że nie z Grabna... 17.04.07, 18:29
                mangolda napisała:

                > A tak, zgrabna.

                To erinka pochodzi z Grabna?smile
    • lady_telimena Re: "Dobry rodzic płaci" 18.04.07, 10:53
      Zgadzam się, z tym, ze problem płatnosci alimentów w naszym kraju jest
      wyjątkowo duży. Zastanawia mnie zawsze, fakt, dlaczego osoby tak łatwo
      akceptują wytłumaczenia typu: "jaką mam pewność że pieniądze są wydawane na
      dziecko", " i tak za dużo dałem/zostawiłem wrednemu babsku", "to jej(Ex) wina,
      ze nie płacę, bo jest zbyt pazerna".

      Dlaczego "ojcowie" tak łatwo nie potafia rozdzielić potrzeba dziecka, od
      własnych uraz i złych stosunków z matka tego dziecka?

      A co do samego pomysłu i jego zastosowania w Polsce.... małe szanse, choć moze
      powinniśmy wszyscy się nad nim poważnie zastanowićsmile)

      Bo sam w sobie to on nie jest złysmile))

      Ja tam bym chciała wiedzieć, czy mój Niemąż nie zrobił kiedyś dzidziusia na
      którego nie płaci... Wiedziałąbym przynajmniej z kim mam do czynienia.
      • anastazjapotocka Re: "Dobry rodzic płaci" 18.04.07, 11:25
        Uważam, że alimenciarza uchylającego się od płacenia na swoje dzieci, każda
        matka owego dziecka ma prawo i obowiązek ścigać wszelkimi dostępnymi metodami
        (w granicach obowiązującego prawa).
        Natomiast jestem KATEGORYCZNIE przeciwna wypłacaniu alimentów z kieszeni
        podatników za cwanie kreatywnych tatusiów.
        Wiem, że jest wiele stowarzyszeń "pokrzywdzonych" w nazwie, które domagają się
        przywrócenia FA.
        Dziłaczki tych stowarzyszeń wykazują naprawdę podziwu godną aktywność...
        Lecz gdyby te panie, zamiast napastować Sejm, Senat i resztę społeczeństwa, z
        taką samą sumiennością ścigały i tropiły własnych alimenciarzy oraz
        nierzetelnych komorników - nasze podatki mogłyby zostać lepiej
        rozgospodarowane, na przykład na remont dróg, albo poprawę sytuacji panującej w
        służbie zdrowia.

        Naprawdę nie widzę powodu, dlaczego mam wyręczać jakiegoś dresiarza czy innego
        śmiecia w jego alimentacyjnych obowiązkach.

        Panów uprawiających przepisywanie na nowe partnerki całego swojego majątku
        namawiam gorąco do dalszych zapisów.
        Już nowe partnerki będą wiedziały, co z tym fantem zrobić, jak im się pan
        lekutko znudzi.
        Byłym żonom pozostającym w tej sytuacji przypominam o skardze pauliańskiej.
        • chalsia Re: "Dobry rodzic płaci" 18.04.07, 11:43
          > Byłym żonom pozostającym w tej sytuacji przypominam o skardze pauliańskiej.

          to może napisz coś więcej na ten temat?
          Chalsia
          • pelagaa Skarga Paulianska 18.04.07, 12:51
            Instytucja skargi pauliańskiej - actio pauliana - to kanon prawa cywilnego.
            SKARGA PAULIAŃSKA jest to instytucja mająca na celu ochronę wierzyciela w
            razie niewypłacalności dłużnika, który doprowadził się do stanu
            niewypłacalności, poprzez dokonanie określonej czynności prawnej na rzecz osoby
            trzeciej.

            www.edukacjaprawnicza.pl/index.php?mod=m_artykuly&cid=3&id=240
            www.windykacja.pl/index.php?dzial=19&act=show_doc&id=23
            pl.wikipedia.org/wiki/Skarga_paulia%C5%84ska
        • pelagaa Re: "Dobry rodzic płaci" 18.04.07, 12:46
          > Dziłaczki tych stowarzyszeń wykazują naprawdę podziwu godną aktywność...
          > Lecz gdyby te panie, zamiast napastować Sejm, Senat i resztę społeczeństwa, z
          > taką samą sumiennością ścigały i tropiły własnych alimenciarzy oraz
          > nierzetelnych komorników - nasze podatki mogłyby zostać lepiej
          > rozgospodarowane,

          To, co zrobilas to nic innego, jak zrzucanie winy na ofiare za to, co robi
          sprawca. Wsciekasz sie na kobiety dopominajace sie tego, co im sie w swietle
          prawa nalezy! Stawiasz je na rowni ze sprawcami calej sytuacji.
          Dla mnie one walcza jak moga, nie sadze, aby nie probowaly wyegzekwowac
          alimentow dostepnymi srodkami, ale wielokrotnie jest to niemozliwe. Wystarczy,
          ze nowa zonka zalozy blizniacza firme i przepuszcza dochody zuczka alimenciarza
          przez nia i juz komornik jedynie moze zajac nieuzywane konto bankowe zuczka. A
          bystra parka zyje sobie spokojnie, dumna ze swojej bystrosci i wydaje jej sie,
          ze zrobila matke i dziecko w bambuko. Ja osobiscie mam nadzieje, ze kiedys
          jedak beda mozliwosci, aby takie smieci scigac i to z urzedu, zeby nie bylo, ze
          matka sie msci. Bo co to za zemsta, to przeciez tylko proba wyegzekwowania
          tego, co sie dziecku nalezy. A jesli droga do scigania zuczkow i bystrych zonek
          prowadzi poprzez powstanie funduszu i zadluyzen nim, to niech powstanie
          fundusz. Moze wtedy rzadzacy beda mieli wieksza motywacje do wprowadzania
          skutecznych przepisow alimentacyjnych.
          I oczywiscie, ze jestem przeciwna temu, ze ja mam placic za lepsze zycie
          jednego zorzyka, czy drugiego henka_kombinatora. Niech wreszcie ktos wymysli
          skuteczny sposob i wprowadzi go w czyn.
          I niech ludzie przestana wreszcie walczace o kase na dzieci matki winic za
          nieswoje winy!
          • anastazjapotocka Re: "Dobry rodzic płaci" 18.04.07, 13:32
            pelagaa, wyjaśnijmy sobie coś.
            NIE WŚCIEKAM się, bo nie jest to sprawa, która byłaby w stanie wzbudzić we mnie
            aż takie emocje.
            Znam parę pań z tego rodzaju stowarzyszeń i zam też cynizm tych pań.
            Mówię o paniach MI ZNANYCH OSOBIŚCIE.

            Nie mam zamiaru się kłócić, bo nie mam o co.
            Wyraziłam swoje zdanie z którym nie musisz się wcale zgadzać.

            Dla mnie kobieta, która nie potrafi załatwić swoich własnych spraw związanych
            ze swoim własnym byłym mężem, jest tylko i wyłącznie kobietą, która nie potafi
            załatwić swoich własnych spraw z tymże i nic ponadto.

            Nic nie zrobiłam. I na żadne OFIARY niczego nie zrzucam. Nie widzę tu także
            ofiar, chyba, że własnej naiwności lub lenistwa (w skutecznym ściganiu
            alimenciarza). Nie obchodzą mnie też cwane panienki żuczków-śmieciarzy, bo nie
            jestem entuzjastką śmietnika...

            Co za pokłady negatywnych emocjidrzemią w pewnej pelagai!
            Powtarzam: wyraziłam swoje zdanie.
            I tyle.

            Co najwyżej nieco irytuje mnie manipulowanie emocjami kobiet w trudnej sytuacji
            rodzinnej przez parę innych kobiet, zakładających na przykład partię kobiet z
            niejasnym i roszczeniowym programem.
            Zawsze, co radzę wszystkim kobietom: więcej odpowiedzialności i przewidywania,
            bo za KAŻDĄ decyzję w życiu przez nas podjętą TRZEBA SAMEJ ZAPŁACIĆ.

            Zupełnie nie rozumiem, dlaczego na mnie tak naskoczyłaś.
            Nie musisz mnie lubić.
            Nie mam takich ambicji, aby mnie wszyscy lubili.
            Jestem wyznawczynią teorii, że sprawy, nawet te najtrudniejsze, trzeba
            załatwiać, a nie przeżywać.

            I daruj sobie ten wykład o ofiarach...
            Często jest tak, że żonie po rozwodzie wydaje się, że jej były misiek będzie
            teraz płacił sumy prezesa KGHM (na przykład). A to ciekawostka, skoro ten sam
            misiek do rozwodu wyciągał jakieś urzędnicze 1750 brutto.
            I co, nagle po rozwodzie zrobił się superkrezusem?
            A to może rozwód na niego tak wpłynął dobroczynnie...

            Sorki, ale wracam do pracy.
            • pelagaa Re: "Dobry rodzic płaci" 18.04.07, 13:57
              A to jest kolejny post, ktorym wyrazasz swoje zdanie, jak to kobieta jest sama
              sobie winna, jesli nie dostaje alimentow. I z tym wlasnie sie nie zgadzam i nie
              naskoczylam na Ciebie, tylko wyrazilam swoje zdanie bez ciumkania i caluskow,
              do ktorych przywyklas pewnie na macochach. I pozwol, ze sama zadecyduje, co
              bede sobie darowywac, a kiedy bede sie wypowiadac.
              I tak, uwazam, ze jesli jest sytuacja, w ktorej facet nie wywiazuje sie ze
              swoich zobowiazan finansowych i niefinansowych wobec dziecka i zwala cala
              odpowiedzialnosc na matke, to ona jest OFIARA. Czy z winy wlasnej naiwnosci? Po
              czesci na pewno, ale naiwnosc matki nie zwalnia ojca z obowiazkow
              rodzicielskich. Wiec ja jednak wine za ponoszenie odpowiedzialnosc, ktora
              powienien ponosic ktos inny, obciazam tego kogo ten ciezar z siebie zrzucil.
              I nie odwracaj kota ogonem wymieniajac jakies inne przypadki, ktore tez nie sa
              postepowaniem godnym nasladownictwa, bo nie o takich przypadkach jest ten
              watek. Ten watek jest o nieplacacych ojcach, czy ogolniej rodzicach, bo i matki
              potrafia nieplacic przeciez.
              • anastazjapotocka Re: "Dobry rodzic płaci" 18.04.07, 14:39
                Jako dama zjawiskowo piękna, oszałamiająco ponętna i niebiańsko szczęśliwa
                jestem przyzwyczajona WYŁĄCZNIE DO CIUMKANIA I CAŁUSKÓW.
                Zostałam tu zaproszona przez Lady Telimenę i tak jak Ty, jestem tu gościem.
                Traktuję Cię uprzejmie, bądź więc łaskawa wysilić się na to samo...
                • pelagaa Re: "Dobry rodzic płaci" 18.04.07, 14:47
                  Nie sadze, aby moj post byl w jakikolwiek sposob obrazliwy.
                  To forum do dyskusji, a nie ciumkania, wiec pozwole sobie dyskutowac, bo ja w
                  przeciwienstwie do Ciebie ciumkania nie lubie.
                  No ale jak komus brakuje argumentow, to zawsze znajdzie temat poboczny...
        • tautolog Re: "Dobry rodzic płaci" 18.04.07, 12:54
          Niestety bzdura.
          Poproś małżonka niech ci jeszcze raz wytłumaczy istotę skargi pauliańskiej.
          • natasza39 Re: "Dobry rodzic płaci" 18.04.07, 15:47
            tautolog napisał:

            > Niestety bzdura.
            > Poproś małżonka niech ci jeszcze raz wytłumaczy istotę skargi pauliańskiej.


            No to napisz Ty w czym rzecz jest.
            JAk sie pisze, ze cos jest bzdura, to sie pisze dlaczego.
            Chetnie poczytam co jest "istota" owej skargi, a np moj malzonek nie jest
            specjalista w tej akurat dziedzinie.
            Nie badz sep i podziel sie wiedza
        • virtual_moth Re: "Dobry rodzic płaci" 18.04.07, 14:50
          anastazjapotocka napisała:

          > Lecz gdyby te panie, zamiast napastować Sejm, Senat i resztę społeczeństwa, z
          > taką samą sumiennością ścigały i tropiły własnych alimenciarzy oraz
          > nierzetelnych komorników - nasze podatki mogłyby zostać lepiej
          > rozgospodarowane

          Nie wiesz o czym piszesz. Pieniądze typu zaliczka alimentacyjna, dawne FA
          kobieta otrzymuje po stwierdzeniu przez komornika nieskuteczności ściągnięcia
          alimentów od dłużnika, czyli po całej procedurze sprawdzania dłużnika,
          aktywizowania go, ścigania.
          Masz jakąś koncepcję co ta kobieta powinna jeszcze zrobić w sytuacji (w ramach
          prawa!), gdy państwo samo stwierdza, że nie jest w stanie wyegzekwować
          należności?
          To nie kobiety źle "tropią alimenciarzy" tylko tak ułomne mamy prawo, które nie
          pozwala na skuteczną egzekucję długów alimentacyjnych. DLATEGO płacimy za
          alimenciarzy.
          Ten kto nie chce za nich płacić z podatków niech oprotestuje sejm i zawalczy o
          taką zmianę prawa, która umożliwiałaby dokonanie zapisu w prawomocnych wyrokach
          sądowych: "zasądzam na rzecz powoda kwotę X od jego ojca. W razie gdyby ojciec
          nie chciał płacić wyrok nie obowiązuje". Proste, prawda?
    • agamagda Skarga pauliańska z grubsza 18.04.07, 16:44
      Art. 527 kc przewiduje tzw. skarga pauliańska. W dużym skrócie jest to rodzaj
      powództwa, celem którego jest obrona wierzyciela przed wyzbywaniem się przez
      dłużnika majątku, innymi słowy przed niewypłacalnością dłużnika który świadomie
      wyzbywa się majątku aby uniemożliwić ściągnięcie długu. Z grubsza polega na
      tym, że wierzyciel może żądać uznania czynności w wyniku, których osoba trzecia
      uzyskała korzyść majątkową z pokrzywdzeniem wierzycieli, za bezskuteczną.
      Zgodnie z art. 527 § 1 k.c. taka sytuacja zachodzi wówczas, gdy dłużnik działał
      ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli, a osoba trzecia o tym wiedziała lub
      przy zachowaniu należytej staranności mogła się dowiedzieć. Czynność dłużnika
      natomiast jest dokonana z pokrzywdzeniem wierzycieli wtedy, jeżeli wskutek niej
      stał się on niewypłacalny albo niewypłacalny w wyższym stopniu, niż był przed
      jej dokonaniem.
      Żeby uzyskać (znowu w uproszczeniu) orzeczenie o bezskuteczności czynności
      prawnej dłużnika konieczne jest wytoczenie powództwa bezpośrednio przeciwko
      osobie trzeciej, która uzyskała korzyść majątkową na skutek czynności dłużnika.
      W pozwie należy określić wartość sporu, (chodzi o sumę wierzytelności), których
      ochrony domaga się powód poprzez uznanie za bezskuteczną określonej czynności
      prawnej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka