aron95 Re: Późno już, dobranoc! 15.05.07, 00:25 Sam nie wiem co ja tu jeszcze robię ? Dobranoc Odpowiedz Link
ivone7 Re: Późno już, dobranoc! 15.05.07, 00:27 hihi ja tez nie...dobranoc, kolorowych snow... Odpowiedz Link
crazyrabbit Re: Późno już, dobranoc! 15.05.07, 00:29 A ja dopiero weszłam... śpijcie dobrze Odpowiedz Link
tricolour Aa tu sam jak ten Robinson... 15.05.07, 00:32 ... walczę z piractwem komuterowym, nielegalnym ciągnięciem filmów z przeważającą siłą wroga... Ale żyję! Odpowiedz Link
crazyrabbit Re: Aa tu sam jak ten Robinson... 15.05.07, 00:42 Eno ja jeszcze jestem. Ale nie chce mi się walczyć z piractwem , ani obrzucać nikogo inwektywami No to kurcze , Tri , o czym my bedziemy pisać???? Odpowiedz Link
tricolour Z Tobą jest zupełnie inna sprawa... 15.05.07, 01:02 ... Ty nie jesteś kimś wirtualnym, nieokreslonym. Spotkaliśmy się, rozmawiali i bawili. Nabrałaś ciała, ruchu, zapachu. Rozmowa z Toba, to rozmowa z kobietą, którą pamiętam... a to znacznie trudniejsze od pisania ze niewidzialną zjawą. ) Odpowiedz Link
crazyrabbit Re: Z Tobą jest zupełnie inna sprawa... 15.05.07, 01:10 Wiesz... bardzo ładnie ubrałeś to w słowa... Chociaż ja potrafię wchodzić w spory z osobami które znam osobiście. Tylko nie mam tak radykalnych poglądów Odpowiedz Link
pszczolkalodz dobranoc, pchly na noc 15.05.07, 00:31 a szczypawki do zabawki, ech fajnie miec swiadomosc ze ktos jeszcze nie spi. Ja jakos od 3 dni nie mode zasnac. Buziak juz wtorkowy) Odpowiedz Link
z_mazur A wiecie co...? 15.05.07, 00:39 Cholernie lubię to forum i jego uczestników... tzn was. Już parę razy sobie obiecywałem, że muszę trochę przystopować, ograniczyć i... nic z tego. Odpowiedz Link
crazyrabbit Re: A wiecie co...? 15.05.07, 00:40 Bo forum wciąga... jak ruchome piaski... Odpowiedz Link
pszczolkalodz Re: A wiecie co...? 15.05.07, 00:43 a co ja mam powiedziec, generalnie nie napisalma o sobie, jestem od niedawna, a czuje sie tutaj .... jednym slowem SOBA i za to dziekuje. Ech jakos mnie dzisiaj nastroj "nastrojowy" wzial.... Do wyra wszyscy!! MARSZ Odpowiedz Link
em120777 Re: A wiecie co...? 15.05.07, 00:45 oj wciąga, wciaga ..... ja to sie zaczyna obawiać, czy nie popadlam w jakieś niebezpieczne uzaleznienie Jutro musze sobie załatwić neta do nowego mieszkania - bo co ja będę robiła ... Odpowiedz Link
pszczolkalodz Re: A wiecie co...? 15.05.07, 00:48 hihihija tez mam neta w nowym mieszkaniu z 2 powodow, zeby miec kontakt z siostra i... WAMI. Wciaga i to bardzo, ale mnie wciaga pozytywnie, to forum "lagodzi moje obyczaje", wiem ze moje emocje sa naprawde normalne. I jak was nie "kochac"? hahha Odpowiedz Link
crazyrabbit Re: A wiecie co...? 15.05.07, 00:49 Gorzej by było , gdyby człowiek tylko siedział w necie i żył swiatem wirtualnym. A tu życie forumowe przenosi się do reala I całkiem miło się robi Odpowiedz Link
tricolour Ja też się boję, że sie uzależniłem :))) 15.05.07, 00:47 Na długi weekend byłem na Kaszubach, ale tam nie ma pola, bo mieszkałem w lesie. No... to nie jest sposób na niepisanie. Kiedyś chciałem zrezygnować, ale zaglądałem i mnie ciagnęło, jak pijaka do wódy. Teraz siedzę w Poznaniu, w mieszkanku, sam ... to co mam robić? Pić nie bedę, bo nie lubię alkoholu. No to klepie w te klawisze... bo lubię, kurcze. Odpowiedz Link
pszczolkalodz wiesz.. 15.05.07, 00:51 masz racje, ma te same odczucia i... jak Cie czytam to lubie w Tobie ze jestes zajebiscie "czarno-bialy" a takiego faceta jeszcze nie znalam. Czasami sie nie zgadzam z Toba ale chyle czola Twoim przekonaniom. Dobranoc TRI Odpowiedz Link
tricolour Dziękuję za ciepłe słowa... 15.05.07, 00:55 ... ale zapewniam Cię, że gdybym musiał to wszytsko, co tu pisze, powiedzieć w realu, to byłoby to bardziej "szare". Raz, że byłoby mi trudniej operować tak radykalnymi stwierdzeniami, Dwa, że miałbym czas na rozwinięcie mysli, a tu zwyczajnie chcę uproscić do krótkiej wypowiedzi i wychodzi taki "zatwardziały kret". Odpowiedz Link
em120777 Re: Dziękuję za ciepłe słowa... 15.05.07, 01:00 Czyli wychodzi na to, ze w kontakcie osobistym nie jesteś juz taki stanowczy? Dobrze wiedzieć Odpowiedz Link
pszczolkalodz TRI.. 15.05.07, 01:08 ale kazdy tak ma, ja "zjadam litery" bo staram sie szybko pisac... to co czuje. Tak czy siak, jestes jednostka wyrozniajaca sie i tak trzymaj!. .... A cale forum dla mnie jest mimo naszej przeszlosci pozytywne i za to wam dziekuje. Ech fajnie ze jestescie!! Ide spac bo zaraz sie rozkrece i obsypie to forum moimi przemysleniami na temat..... zycia oczywiscie haha. Dobranoc Odpowiedz Link
tricolour W sumie to za bardzo nie wiem... 15.05.07, 01:16 ... jak to jest z ta moją stanowczością, bo ostatnio wkurzyłem sędziego z Sądu Duchownego, który pieprzy sie z moja sprawą juz dwa lata. Naprawdę byłem grzeczny i nawet głosu nie podniosłem gdy go zapytałem dlaczego jego deklaracje mijają sie z rzeczywstością. A on sie zdenerwował... Nerwowy jakiś. ) Odpowiedz Link
pszczolkalodz Ej to jego problem... 15.05.07, 01:31 .. zlapales go na klamstwie, nikt tego nie lubi i pewnie dlatego sie wku..., ale to juz nie Twoj problem) tylko jego. No coz nie musimy zbawiac swiata, a prawda, szacunek i rzetelna praca nam sie chyba nalezy?? Myle sie?))Hmmm i to duchowny smutne... to jakos. Odpowiedz Link
crazyrabbit Re: Dziękuję za ciepłe słowa... 15.05.07, 01:02 Bo face to face rozmawia się zawsze inaczej. Oprócz tego , co pisałeś dochodzi mowa ciała , ton głosu... I zamiast groźnego ojca dyrektora jawi nam się... jak to było? niebieskooka37? czy cos takiego? ))) Odpowiedz Link
pszczolkalodz Ty jeszcze nie spisz?? 15.05.07, 01:11 haha ale jaja widze ze tu stale osoby maja nocne seanse. Ech.... kolorowych snow,.... fajnie by bylo jakbyscie przylechaly/li. Zapewniam Łódź jest fajna a i my tez niczego sobie, Buziaczek)) Odpowiedz Link
crazyrabbit Re: Ty jeszcze nie spisz?? 15.05.07, 01:17 Ja jestem taki nocny Królik Padłam po południu na pyszczek , więc teraz jestem pełna energii... i tak pewnie do 3 w nocy.. wrrrrr.... Odpowiedz Link
tricolour Ta niebieskooka, kurza jej twarz... 15.05.07, 01:11 ... bedzie mi do końca tego forum bokiem wychodziła. I bardzo dobrze - dla przestrogi, żeby nie zabawiać sie ludźmi. P Odpowiedz Link
crazyrabbit Re: Ta niebieskooka, kurza jej twarz... 15.05.07, 01:19 Ale jak pewnie zauważyłeś , nie tylko Ty bawiłeś się ludźmi... Tylko Twoje powody były chyba jednak bardziej... uczciwe? Odpowiedz Link
pszczolkalodz hmmm, ale o co chodzi.. 15.05.07, 01:23 z ta niebieskooka, jesli oczywiscie moge spytac???? No coz jestem tylko kobieta hahahaha Odpowiedz Link
tricolour A to było tak... 15.05.07, 01:28 ... tepiłem używanie kilku nicków przez te same osoby. A potem sam załozyłem drugi nick i nawet napisałem kilka postów, ale zaliczyłem wpadkę od razu, bo sie nie przelogowałem. Jeździli po mnie strasznie. Chciałem zapaść sie ze wstydu pod ziemię... ale dano mi szansę na rehabilitację więc zostałem. W sumie niby nic... ale bołało mnie bardzo. Raz, że oszukałem ludzi, dwa, że oszukałem siebie. Hm.. Odpowiedz Link
pszczolkalodz hmmm 15.05.07, 01:39 ..ale jestes, nie uciekles, i to sie liczy!!! haha a ja naiwna nawet nie wiedzialam ze mozna miec kilka nickow)) moze dlatego ze nia mialam takiej potrzeby.... jeszcze) Buziaczek ide spac. Kolorowych snow Odpowiedz Link
crazyrabbit Re: hmmm 15.05.07, 01:42 Tri miałeś odwagę stanąć przed forum i przeprosić. To cenne. Odpowiedz Link