tautolog 24.07.07, 10:41 to jakaś rodzina anastazji? Pieprzy jakby była z tego samego miotu. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
natasza39 Re: Czy coccolona.... 24.07.07, 10:52 tautolog napisał: > to jakaś rodzina anastazji? > Pieprzy jakby była z tego samego miotu ROFTL! A zauważyłeś, że coocolona rymuje się z nawalona, albo pop....ona? Odpowiedz Link
nadal_stokrotka Re: Czy coccolona.... 24.07.07, 12:22 Też zwróciłą moją uwage jej wybitna osobowość Chyba raczej nawalona .... Odpowiedz Link
virtual_moth Re: Czy coccolona.... 25.07.07, 23:02 natasza39 napisała: > tautolog napisał: > > > to jakaś rodzina anastazji? > > Pieprzy jakby była z tego samego miotu > > ROFTL! > A zauważyłeś, że coocolona rymuje się z nawalona, albo pop....ona? Nie wiem czy to było zamiarem Nataszy, ale dla mnie to idealne wyszydzenie prymitywnego postu Tautologa Czy ktoś rozumie co mam na myśli? Odpowiedz Link
tautolog Re: Czy coccolona.... 03.08.07, 17:17 Doskonale rozumiem co masz na myśli i absolutnie zgadzam się z Twoją opinią. Pamiętaj proszę, że Tautolog (o czym kilkukrotnie pisałem) nie rości sobie prawa do bycia głosem rozsądku, kultury i cnót wszelakich. Rości sobie jedynie prawo do tępienia wszelkich tłuków, megalomanów i mitomanów jak cocacola czy Marzena Domaros. Co do pułapu lotów, to od kiedy chamstwo podlega gradacji? ps. mamoadama, jestem z Tobą, ku chwale ojczyzny Odpowiedz Link
kicia031 Re: Czy coccolona.... 24.07.07, 13:33 Najsmieszniejsze sa wiekopomne odkrycia tej damy na niwie psychologii ewolucyjnej. Ja zawsze myslam, ze tym sie roznia ludzie od zwierzat, ze nie kieruja sie instynktem tylko rozumem i wiedza tym, co dobre a co zle, ale kiedy czytam takie watki, to przypomina mi sie wypowiedz jednego z moim profesorow na studiach, ze czlekoksztaltnosc nie oznacza czlowieczenstwa ) Odpowiedz Link
agamagda Re: Czy coccolona.... 24.07.07, 13:43 Macocha?? Czy nowy troll? Jakiś link please) Odpowiedz Link
swieta_1 Re: Czy coccolona.... 24.07.07, 15:10 Wejdź na "macochy", za dużo linków do wrzucania. Poczytasz sobie... Odpowiedz Link
mamba30 Re: Czy coccolona.... 24.07.07, 17:30 grunt że mangolda się reaktywowała..... znajdą wspólny język zapewne Odpowiedz Link
m-jak-magi Re: Czy coccolona.... 25.07.07, 06:54 e tam mlode to i glupie.................. mlode niedlugo juz nie bedzie a glupie pozostanie Odpowiedz Link
dominika303 Re: Czy coccolona.... 25.07.07, 19:04 > e tam mlode to i glupie.................. mlode niedlugo juz nie bedzie a > glupie pozostanie Chyba raczej zagubine i bezradne w temacie ona-pasierb . Odpowiedz Link
m-jak-magi Re: Czy coccolona.... 25.07.07, 20:20 wiesz ja patrze na nia z przymruzeniem oka bo kiedys taka bylam jak ona. hop do przodu. projektant zaprojektowal mi snobistyczne mieszkanie ( ona ma stolik ale pewnie i inne gadzety ) na scianie chcialam wymalowac dziecko = szkodnik. i co ??? potrafilam sie pochylic nad kazdym biednym pieskiem i kotkiem a placz dziecka wywolywal jedynie irytacje. moze wiek a moze odrobina wrodzonej empatii nauczyla mnie kierowac sie zasada ze dziecko tak jak zwierze ( dokladnie ) nie ma wrodzonych uczuc negatywnych. jesli jest "niedobre" to znaczy ze dorosli popelnili blad w wychowaniu. dziecko nigdy nie bedzie dla mnie rywalem bo jakim rywalem moze byc dziecko. ustawianie sie z definicji w pozycji najezonej a taka prezentuje cocollona jest dla mnie wynikiem niedojrzalosci, robienie z tego zyciowej dewizy czy manifestu ( czytaj sygnaturka cocolony ) to glupota. tak sie akurat sklada ze piewczynie pozytywnego nastawienia do pasierbow rzadko kiedy popelniaja posty prowokacyjne na zasadzie "macoszki badzicie wielkie i posiecajcie sie dla pasierbiatek " robia to glownie niedojrzale buntowniczki ktore na forum chca miec swoje 5 minut. cocollona mnie smieszy i potraktowalam ja wlasnie w ten sposob a moja z nia wymiana zostala wycieta i dobrze bo tresc miala dotrzec przede wszytskim do niej. tworzy bzdurne watki na potege, karmi sie glupota ....... siedze z dzieciakiem w domu, deszcz pada, nuda pani kochana trzeba wyrwac chwasta no to wyrywam Odpowiedz Link
natasza39 Jaka młoda, jaka głupia? 25.07.07, 21:53 Troll jak mangoldzia, tyle, ze ma mniejszy polot. Odpowiedz Link
dominika303 Re: Jaka młoda, jaka głupia? 26.07.07, 11:38 A ja myślę, ze ją to przerosło i za wszelka cenę chce udowodnić ze cały świat dookoła jest zły i obłudny , a ona jako ta jedyna lelija więdnie na tym padole zła . Ciężko jest się przyznać , ze człowiek zle ulokował uczucia - oj bardzo ciązko. Więc łatwiej jest znależc kozła ofiarnego w tym przypadku padło na pasierba bo "obcy". Ale gdyby nie było pasierba to pewnie byłaby tesciowa lub lokeżanka z pracy Misia . Ludzie często idealizują swych partnerów. I bronią ich za wszelką cenę . Ona własnie taka jest. Niedostrzega wad Misia, za to wyolbrzymia i przejaskrawia postepki pasierba .W ten sposób usprawiedliwia nieudolnosć wychowawczą Misia i obarcza pasierba za całe zło tego świata. Sama jestem ciekawa co z tego wyniknie Odpowiedz Link
pelagaa Re: Jaka młoda, jaka głupia? 26.07.07, 11:50 No no Dominika, jakie madre przemyslenia. Zgadzam sie z nimi Odpowiedz Link
dominika303 Re: Jaka młoda, jaka głupia? 26.07.07, 12:13 Pel wiesz , bo ja sama nie wielbię pasierbicy (bo jej nie znam - więc ciężko o jakiekolwiek uczucia ) ale żeby od razu za zachmurzone niebo dziecko NM oskarżac- to nawet jak dla mnie przegiecie . Co innego wściekac się na exię, bo pierdneła i chumry przywiała mi nad głowe, ale jątrzyć, tylko dlatego, ze sie Misia kulawego wybrało to trochę dziecinnie naiwne . Nie dość że Misiu kulawy to jeszcze trzeba Misiowi ciągle o kalectwie przypominac, bo po co ma se chłop zyc choćby jeden dzień w spokoju. Ale od trucia o chorej nodze ona nie uleczy się sama- o czym nasza szanowna kolezanka kiedyś się przekona- tylko ciekawi mnie jak to nastąpi Bo ja miejscu Misia zdzieliłabym w końcu po łbie tą kulą od kulawej nogi - i nastał by koniec miłosci. Odpowiedz Link
m-jak-magi Re: Jaka młoda, jaka głupia? 26.07.07, 12:24 chyba ze mis nie ma dokad isc i mimo ze ma swiadomosc ze wdepnal w gowienko siedzi i czeka na zmiane aury ( czytaj nastepna glupia co go pod skrzydla przygarnie ) Odpowiedz Link
dominika303 Re: Jaka młoda, jaka głupia? 26.07.07, 14:48 No cóz jak Misiu niezaradny i nawet swojego kąta nie ma, to niech się buja z Panią Wszystko Mi Przeszkadza A Zwłaszcza Dziecko Misia Odpowiedz Link
natasza39 Sorry dominika, ale 26.07.07, 17:11 skąd Ci przyszły do głowy aż takie przemyślenia na temat cocoldy? (celowo przeinaczam nik, bo dla mnie to taka wersja prymitywna mangoldy) Ona nic nie pisze takiego co Ty opisujesz w swoim poscie. To o niedojrzałym misiu i zwalaniu na pasierba błędów wychowawczych misia pasuje mi bardziej do:anny-z-11, albo do monikaj1908. Te przynajmniej między wierszami co prawda, ale opisały w czym lezy problem nienawiści do pasierba. Cocolda nic na ten temat nie pisała. Ona neguje ich istnienie jako takie wogóle, tylko dlatego, że istnieją po prostu. I jeszcze usprawiedliwia wszystko jakimiś instynktami, jakby była jakąś małpą a nie człowiekiem. Codziennie na dzień dobry smaży nowy wątek na temat nowych chorych teorii, które rodzą się w jej głowie. I to wszystko pewnie podczas "upojnej" nocy z misiem i z nadmiaru seksu Dla mnie to albo troll, albo jakas super niedojrzała emocjonalnie i intelektualnie osoba. Odpowiedz Link
dominika303 Re: Sorry dominika, ale 26.07.07, 18:13 mozę i masz rację moze juz mi się te dziwne w ostatnim czasie wątki pozajączkowały ? Pożniej jeszcze raz przeczytam ową osóbkę i najwyżej sprostuję swoje wywody Na razie sorrka, ale nie mam czasu wracać do tego, ale jeszcze dzisiaj naprawie swój błąd - obiecuję Odpowiedz Link
dominika303 Sorry 26.07.07, 20:55 Przeczytałam twórczość coco..... (zawsze przekrecam nicki) I chyba masz po części rację , ale jak na mój gust ona sobie nie radzi ze swoim wyborem, bo z jednej strony wydaje jej sie, ze złapała pana boga za nogi tj Misia, ale misiu mimo wielu zalet ma i wady tj dzieci .No i mota się w swych emocjach Myślę, ze gdyby misiu pogadał od serca z coco.. to nie byłoby tej całej szopki, ona zrozumiałaby że bajka dla dzieci w kinie to nie obowiązek a nawet fajna zabawa A tak ona odbiera pasierby jako konkurentów do serca i czasu misia Nadal uważam, że się poprostu zagubiła Wymarzony misiu jest nadal kaleki - a miało być tak fajnie a nie jest przez kalectwo, więc to wszystko wina pasierbów, nie wyboru chorego misia na partnera życiowego cytat z coco... : Jejku M-M-M, jaka Ty jestes madra kobieta. Ja nie lubie moich pasierbow za to, ze nie bedac matka ze swiadomego wyboru, musze znosic czasem obecnosc hasajacych dzieciarow, robic cos tam dla nich czy dostosowac sie, bo oni chca isc np do kina na film dla dzieci. Czuje sie ograniczana przez cudze dzieci. Wiem, ze niektore z Was pisza tu, "nic nie musisz robic dla nich". To, ze nie musze, to wiem. Tylko, ze kocham mojego NM i po prostu glupio mi by bylo powiedziec mu "mam w nosie Twoje dzieci, zajmuj sie nimi sam". Nie da sie tak do konca ich olac. Nawet do tego kina ide, zeby NM nie zrobilo sie przykro, zeby nie wiedzial, ze mam gdzies te dzieci, ze sie izoluje. Czasem znajde jakas wymowke, ale nie moge zyc z NM nieustannie je olewajac. A drugi kolejny problem, to fakt, ze to sa dzieci innej exiary. Po prostu. I nic na to nie poradze. Rzucajcie sobie kamieniami. Odpowiedz Link
natasza39 Re: Sorry 26.07.07, 23:05 Ostatni wysyp na "macochach" różnych dziwnych przypadków mógł spowodować lekka kołomuję u niejednego czytelnika Nie przejmuj się! Ja tez się zaczynałam gubić w pewnym momencie, ale coco sie wyróżnia w tle. Odpowiedz Link
pelagaa Re: Sorry 27.07.07, 12:42 > Ja tez się zaczynałam gubić w pewnym momencie, ale coco sie wyróżnia w tle. Cholera mi sie jakos nie wyroznia, one wszystkie te nowe jakos tak podobnie pisza Odpowiedz Link
kicia031 coccolona to troll 27.07.07, 12:44 Jesli mialam w tym wzgledzie jeszcze jakies watpliwosci,, to sie ich pozbylam po przeczytanie tego: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14479&w=66571402 Kolejna nudzaca sie mitomanka, ja nie moge, czy ten zalew wariatow nigdy sie nie skonczy? Odpowiedz Link
delika1 Re: coccolona to troll 30.07.07, 12:14 jak już pisałam na innym forum, takie posty powinny czytać różne misie zanim zdecydują sie na to Nowiutkie Życie z tą Świeżutką Seksowną Wspaniałą Panią z kryształowym stołem..Niech przeczytaja sobie ile jadu, zła egoizmu siedzi w środku tej Wspaniałej Istotki.Niedojrzałość swoją drogą.Ja myslę,że coco nie jest trolem- jej niechęć, nienawisc do tych dzieci jest autentyczna, a "najlepsze" jest to że misio jest robiony w bambuko i nieźle manipulowany..brrrr. Wpakował się chłopina, a dzieciaków szkoda... Odpowiedz Link
natasza39 No i znikł troll. 07.08.07, 10:24 Mam nadzieję, że na zawsze --------------------------------------------------------------------- Szarańcza jest plagą, chociaż jeden owad nie stanowi plagi. Podobnie jest z głupcami. Odpowiedz Link