Dodaj do ulubionych

separacja zamiast czy po?

21.02.08, 14:23
na forum spotkałam osoby , które doradzaja separację sadową w
sytuacjach zdawałoby sie " klarownych" tj, zdrada alkoholizm,
przemoc itp-ja osobiscie jestem zwolleniczką radykalnych cięć moje
pytanie jest następujace czy jest ktoś na forum komu pomogła
separacja sądowa , polepszyło to stosunki z mężem(zoną? nie bardzo w
to wierzę ale może ?
Obserwuj wątek
    • mary171 Re: separacja zamiast czy po? 21.02.08, 14:55
      Ja się też zastanawiam nad tym. Chciałam wystąpic o separację w
      listopadzie, gdy myślałam, że nasze problemy z odbudowaniem związku
      i męża głupie zachowania i kłamstwa wynikają z wcześniejszych
      naszych problemów ( w tym jego zdrady, ale nie tylko) - GC byłam.
      Ale jak sie dowiedizałam, że spotykał sie z nią gdy "budowaliśmy"
      nasz związek to separacja nie wchodziła w grę. Też w takiej sytuacji
      jestem za krótkim cięciem. Poboli i pzrestanie smile
    • otara Re: separacja zamiast czy po? 21.02.08, 15:18
      plujeczko-kiedyś pewiem prawnik powiedział mi że te separację
      wymyslono chyba tylko dla dodatkowych pieniędzy dla sądu...
      powiedział ze w całej swojej karierze zawodowej nie spotkał
      małżenstwa ktore po separacji zeszlo by się... wszystkie kończyły
      sie rozwodami albo trwają tak latami bez celu...
      ja osobiście równiez uważam że separacja to jakiś chory wymysl...
    • majkel01 Re: separacja zamiast czy po? 21.02.08, 16:50
      przypadki zniesienia separacji to bardzo rzadki przypadek. Podobnie zresztą jak
      orzeczenie rozwodu po orzeczonej separacji. Najczęściej pozostaje tak jak było.
      Nie każdy chce się rozwodzić, różne są tego przyczyny. Najczęściej chodzi o
      religię.
      • akacjax Re: separacja zamiast czy po? 21.02.08, 17:31
        A ja mam separację, bo nie chcę ponownie wychodzić za mąż.smile
        A ponowne zejście z m. czy jakakolwiek nadzieja na poprawne choć relacje, nawet mi na myśl nie przyszła.
        Ale kiedyś separacja była jakoś szybciej na wokandzie i była tańsza.

        Poza tym uważam, że separacja załatwiała sprawy bieżące-majątkowe, a gdyby był temat rozwodu-to nie byłoby teraz tego rodzaju emocji, które wielu ludziom odbieraja siły i rozum w czasie rozwodu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka