Dodaj do ulubionych

dzień dobry

24.09.08, 09:07
Trochę późno znalazłam to forum. Jestem już po rozwodzie.
Ale mam pytanie odnośnie relacji ojca z dzieckiem.
Córka 3 letnia powinna widywać się z ojcem 2 razy w tygodniu i w jeden
weekend. Ojciec zasłania się pracą i nie kontaktuje się z nią w tych
terminach. Za to czasami dzwoni. Wczoraj rozmawiał z córką przez telefon,
byłam obok i słyszałam. Pytał czy już mi powiedziała, że w przedszkolu Pani ją
bije i na nia krzyczy. Poczekałam do końca rozmowy i upomniałam go za takie
zachowanie. Próbuje wmówić dziecku coś czego nie ma. Dodatkowo jak bierze
córkę do siebie i ją odwozi, to zawsze mówi, przy małej, że ona nie chce do
mnie wracać.
Znam moje dziecko. Widzę jak ona reaguje na mnie i jak na ojca.
Ze spotkań z nim wraca bardzo cicha, lub przeciwnie bije mnie, jest nerwowa.
To mija przewaznie po dniu czy dwóch.

Co mogę zrobić. Chcę żeby córka miała kontakt z ojcem, ale przeraża mnie, że
on wmawia jej różne rzeczy.
Obserwuj wątek
    • akacjax Re: dzień dobry 24.09.08, 09:13
      > Co mogę zrobić. Chcę żeby córka miała kontakt z ojcem, ale przeraża mnie, że
      > on wmawia jej różne rzeczy.


      Poważnie trzeba się zastanowić, co jest ważniejsze-sam kontakt, czy jego jakość
      i skutki.
      Czasem lepiej mieć mniej kontaktów.
      Przydałby się zapewne psycholog dla dziecka, bo takie manipulownaie może się źle
      odbić na jego przyszłości.
      • julka1800 Re: dzień dobry 24.09.08, 10:19
        Zanim psycholog dla dziecka, próbowalabym rozmowy z Exem, bez
        dziecka. Rozmowa powinna byc krotka i rzeczowa, i zakonczona
        podumowaniem ze wyrzadza dziecku krzywde i jesli tego nie zmieni
        bedzie ponosil konsekwencje.
        Nie wiem czy to pocieszjace, moj Ex tylko raz po rozwodzie pozwolil
        sobie na komantarz w obecnosci dziecka. Syn byl jego
        zdaniem "zapuszczony" w sensie, chorowity, mocno odchudzony przez to
        i z przezroczysta cera. W moim przypadku wystarczyl pozniejszy
        telefon do niego i krotka rozmowa. Bo przyznam, ze jak to uslyszalam
        po prostu mnie zatkalo.
    • plujeczka Re: dzień dobry 24.09.08, 14:20
      sądzę ,ze narazie konkretna, rzeczowa rozmowa z argumentem ,ze
      jeżeli sie nie uspokoi wystapisz o ograniczenie kontaktów a pozniej
      o całkowite pozbawienie.Powiedz ,ze bedziesz wnosiła o przebadanie
      dziecka przez psychologa , który moze stwierdzić negatywny wpły ojca
      na dziecko i manipulacje nim, która moze dziecku wyrzadzić szkodę, w
      ostateczności mozesz wnieść do sądu o wyznaczenie spotkan ojca w
      obecności kuratora.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka