can.on1 24.07.09, 07:47 Z gazety "Dziennik" : " Wielce ryzykowne jest też branie ślubu z rozwodnikiem lub rozwódką. Są oni aż o 90 proc. bardziej narażeni na separację, niż ci, którzy ślubują po raz pierwszy! " http://tinyurl.com/ku3l2p - Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kobieta_na_pasach Re: Slub z rozwodka jak sport extremalny 24.07.09, 08:47 > > czyli kasa co jest obowiazkiem mezczyzny i tylko on jest odpowiedzialny za dost > arczanie srodkow finansowych swojej rodzinie , gadanie jakoby obydwoje malzonko > w mialo oto dbac jest wg. mnie lewacko-feministycznym belkotem . > a jakze! przeciez to wy zarabiacie od nas wiecej. przynajmniej jest tak u mnie w domu. a w domu z kolei nic nie umiecie zrobic,wiec taki bezrobotny facet, nawet przy dobrych zarobkach zony, to dla domu kula u nogi. > Odpowiedz Link
anbale Re: Slub z rozwodka jak sport extremalny 24.07.09, 09:02 Skoro te rozwódki są takie straszne, że aż w "Dzienniku" o tym piszą, to po co tu ciągle wracasz? Czy ktoś cie przymusza do małżeństwa z rozwódką? Odpowiedz Link
sonia_30 Re: Slub z rozwodka jak sport extremalny 24.07.09, 09:22 Miłośnik sportów extremalnych Odpowiedz Link
anbale Re: Slub z rozwodka jak sport extremalny 24.07.09, 09:15 Aaa, Canon zapomniałeś wspomnieć, że ślub z dużo młodszą partnerką oraz ożenek w wieku zaawansowanym też znacznie podnoszą ryzyko rozwodu ) W tymże samym "Dzienniku" cytat: Nie najlepiej rokuje duża różnica wieku pomiędzy małżonkami. Nie opłaca się mieć dużo młodszej partnerki. Mężowie, którzy są o dziewięć lub więcej lat starsi od swoich żon, biorą dwa razy częściej rozwód, niż mężowie, którzy biorą ślub przed 25. rokiem życia. Odpowiedz Link
akacjax Re: Slub z rozwodka jak sport extremalny 24.07.09, 10:08 Badania przeprowadzono, ale ich analiza..... > Nie najlepiej rokuje duża różnica wieku pomiędzy małżonkami. Nie opłaca się mieć dużo młodszej partnerki. Mężowie, którzy są o dziewięć lub więcej lat starsi od swoich żon, biorą dwa razy częściej rozwód, niż mężowie, którzy biorą ślub przed 25. rokiem życia. Co ma piernik do wiatraka? I pytanie-mężowie częściej biorą rozwód? A może żony? A może po prostu te małżeństwa są mniej trwałe. Tylko jeżeli to statystyka, to zakładam, że procentowo jest takich małżeństw mnie, czyli ich rozpad w statystyce może być liczony jako większy procent. A czy w obecnych czasach istnieje trwałość związku jako norma? Wg mnie jest inaczej, z założenia ludzie chcą być razem dopóki im to pasuje. A, że dzieci, a że odzywają się "atawistyczne" echa stałości...no cóż ewolucja jest za nami daleko w tyle... Odpowiedz Link
jarkoni Re: Slub z rozwodka jak sport extremalny 27.07.09, 10:59 Zanim przeczytam dalej: " Nie opłaca s > ię > mieć dużo młodszej partnerki. Mężowie, którzy są o dziewięć lub więcej lat > starsi od swoich żon, biorą dwa razy częściej rozwód" A dlaczegóż to akurat ta granica zaczyna się od dziewięciu lat? A może od siedmiu i pół roku, a może od jedenastu lat, trzech miesięcy, dwóch tygodni i czterech dni? O godzinach nie wspomnę.. Ale cóż, badania może powtórzyć jakaś nasza Wyższa Szkoła Zamykania Drzwi i Obserwowania Słońca z Czerwionki-Leszczyn kole Rybnika.. Takich jest u nas mnóstwo. Przepraszam braci Domogałów.. Odpowiedz Link
kicia031 Re: Slub z rozwodka jak sport extremalny 24.07.09, 10:35 A sporty extremalne to nie dla takich staruszkow jak ty, prawda? Popatrz, znowu sie zgadzamy Odpowiedz Link
young-and-bored Re: Slub z rozwodka jak sport extremalny 27.07.09, 09:30 can.on1 napisała: > Z gazety "Dziennik" : " Wielce ryzykowne jest też branie ślubu z rozwodnikiem lub rozwódką. Są oni aż o 90 proc. bardziej narażeni na separację, niż ci, którzy ślubują po raz pierwszy! " Czytałem o podobnych statystykach, osobom raz rozwiedzionym łatwiej podjąć tą decyzję ponownie, kiedy nie znajdują szczęścia w kolejnym małżeństwie - pierwszy rozwód jest najcięższy Co do reszty się nie zgadzam, psychologowie w Stanach przeprowadzali badania nad satysfakcją w związakach i im wyszło, że najszczęśliwsze były pary, gdzie mężczyzna i kobieta są dobrze wykształceni i zarabiają na podobnym poziomie, dzięki czemu siła obu stron w związku jest w miarę ekwiwalentna. Duże dysproporcje zazwyczaj wcześniej czy później powodują pewne poczucie dyskomfortu u słabszego małżonka, napięcia, i w efekcie cały związek nie jest zbyt szczęśliwy. ("Marriage, Divorce, Remarriage" czy coś w tym stylu). Odpowiedz Link