mamamaxia08
26.10.09, 07:58
Kobiety,
w sobotę dostałam pismo od firmy komorniczej o natychmiastowym uiszczeniu
opłaty w wysokości euro 1619,56+ P.M. za wykonaną usługę przez Orbis. Żeby
było "śmieszniej" miała to być usługa stomatologii chirurgicznej, wykonana w
czerwcu UBIEGŁEGO roku na moim synku, który miał wtedy 5 m-cy! Po pierwsze:
nigdy, ani my (rodzice) ani tym bardziej nasze dziecko jeszcze nie byliśmy
tutaj u stomatologa! Po drugie: nigdy wcześniej nie dostaliśmy żadnej faktury
za takową usługę (mielibyśmy szansę wcześniej wyjaśnić czyjś wielki błąd). A
po trzecie: jesteśmy wszyscy ubezpieczeni!
Dzisiaj jadę do komorników wyjaśniać tę sprawę, jeśli tego nie zrobię to za
kilka dni zajmą nam konta... Przecież nie zapłacę TAKICH pieniędzy za coś co
NIE miało miejsca, prawda?
Obawiam się "tylko" dwóch spraw, że 1.nie będę posługiwać się holenderskim a
angielskim, co zwykle w spornych sprawach wykorzystuje się przeciwko mnie - w
odpowiedzi zwykle słyszę: "nie rozumiem o co chodzi"; 2. będę musiała
udowadniać, że "nie jestem wielbłądem" :/.
Generalnie, nigdy w życiu nie miałam do czynienia z takim przypadkiem, że
komornik czegoś ode mnie chce i czuję się bardzo "dziwnie" jako dłużnik,
którym de facto przecież nie jestem.
Mam nadzieję, że wyjaśnię tę sprawę sama i to od ręki. Ale jeśli okaże się to
niemożliwe - proszę Was o radę - jak mam dalej postępować, gdzie się udać
(jakieś instytucje, może Juridisch Loket?)??? Może ktoś spotkał się z podobnym
przypadkiem?
Oczywiście, nie omieszkam po powrocie napisać jak poszło i co, i czy w ogóle
coś udało mi się załatwić... zaczynam się okropnie denerwować...
Z góry dziękuję za rady.