tijgertje
29.11.09, 08:09
Czy ktos z was orientuje sie co i jak? Ktos z tego korzysta? Diuna
moze wie cos wiecej jak to w praniu wyglada?
Chodzi o mozliwosc dodatkowych funduszy z ubezpieczenia. Przy
diagnozie przewleklej choroby mozna sie starac o dofinansowanie
leczenia tej konkretnej choroby z ubezpieczalni. Jest to okreslona
maksymalna kwota przyznawana na rok z ubezpieczenia, niezalezna
od "normalnego" ubezpieczenia. Od nowego roku wchodza pewne zmiany,
poobcinali troche w podstawowym ubezpieczeniu. Wiem, ze dotychczas
byla mozliwosc np oplacenia dodatkowej nauczycielki-"cienia" dla
dziecka w szkole z tego funduszu i bardzo nam na tym zalezy, bo
mlody od lutego nie bedzie miec juz ulgi, zeby wiecej czasu spedzac
w domu i zalezy mi, zeby szkola miala mozliwosc pracowania z nim
tak, jak dziecko tego potrzebuje, no a niestety potrzebuje wiecej od
przecietnego rowiesnika. Szkola sklada wniosek o "rugzak", ale zanim
go przyznaja, moze minac ze 2 lata, a tyle czasu nie mamy, jesli
chcemy dziecku zapewnic w miare normalne zycie i umozliwic chodzenie
do zwyklej szkoly. PGB to bylaby duza szansa dla mlodego. Czy
orientujecie sie, jak to wyglada w praktyce, znacie kogos, kto z
tego korzysta? Teorie z papierow ubezpieczalni znam, ale ta czasem
mija sie z praktyka. Od doradcy dzkoly z Edux dowiedzialam sie, ze
szanse na przyznanie PGB sa w zasadzie tylko wowczas, jesli sklada
sie wniosek np przez MEE, samodzielne wnioski od osob prywatnych
zazwyczaj skazane sa na odmowe, wiec to byla cenna rada. Prosze o
wiecej:-)