mel.la
09.11.11, 17:57
Witam. Mieszkam w Noord Holland i szukam gastouderki dla rodziny w Roosendaal poniewaz oni nie znaja jezyka. Kontaktuje sie z kilkoma biurami i wszystko idzie dobrze do momentu kiedy tlumacze im, ze nie moge byc na intakegesprek jako tlumacz bo mieszkam w innej czesci Holandii. i wtedy wycofuja sie. Nie wiem, moze sie myle ale takie sa moje odczucia a czas nieublagalnie plynie. Czy ktos z Was mial podobne doswiadczenia i jak ewentualnie poradzilyscie sobie? Pozdrawiam.