20.03.05, 21:18
Duzymi krokami sie zbliza. Jak tam przygotowania?
Mimo wczesniejszych postanowien kupilam dziewczynom po rozku slodyczy z
Jamin. Uleglam chwili. Glodna bylam a tam takie pysznosci!
Jedyna nadzieja w tym ze bede im jednak limitowac te slodkosci pozniej...
Slaby mam charakter... a dzieciaki pewnie beda sie cieszyc!
Obserwuj wątek
    • kruszynka28 Re: Wielkanoc 21.03.05, 11:52
      Ja jeszcze nie zaczelam planowac a to dlatego ze na Wielkanoc przyjezdza do
      mnie mamusia i zarelko przywozi z Polski =) Juz sie nie moge doczekac pachnacej
      szyneczki i bialej kielbaski ;-)
      A na deser to chyba zrobimy biszkopt z truskawkami bo ostatnio truskawki moge
      jesc kilogramami. Slyszlam, ze nie wolno jesc truskawek podczas karmienia
      piersia wiec korzystam poki moge.
      • maxijo Re: Wielkanoc 22.03.05, 20:07
        hej, ja tez czekam na "walowke" z Polski , ale w poczcie. Mama przesle mi
        jakies kabanosy i inne suszone. Chce na tym ugotowac bialy barszcz. Upieke
        schab, bo cale szczescie pojawia sie tu zawsze w wiekszym kawalaku (a nie w
        plastrach). Do tego beda oczywiscie jajeczka faszerowane i zwykle w majonezie i
        ze szczypiorkiem. A na deser albo szarlotka albo jakies lekkie ciasto z
        truskawkami. Ja ostatnio (23 tydzien) objadam sie wylacznie sliwkami.

        Na szczescie sprzatac nie bede i nawet ciesze sie, ze tutaj na swieta nie robi
        sie generalnych porzadkow i nie siedzi za stolem 3 dni. Na Swieta Bozego
        Narodzenia zawsze jestem w Polsce, ale na te wielkanocne nie ciagnie mnie az
        tak bardzo. Uwazam, ze Holendrzy raczej nie postrzegaja tych swiat w
        kategoriach religijnych i "kalorycznych". Przywiazuja wage to spedzenia czasu z
        najblizsza rodzina np. w parkach rozrywki, otwartych farmach itp. albo po
        prostu piwko w ogrodku z powodu dodatkowego wolnego dnia.
        A moja tesciowa zawsze mowi, ze za 50 lat w Polsce tez bedzie tak samo. A ja
        mysle ze juz za 20 lat bedzie w Polsce inaczej. Pamietam swieta sprzed 20 lat i
        porownuje je z terazniejszoscia i musze powiedziec ze bardzo szybko zmieniaja
        sie tradycje swiateczne w Polsce - zwlaszcza mlodsze pokolenie w wiekszych
        miastach.
        Pozdrawiam
        • tijgertje do Joli 23.03.05, 15:29
          Witaj!
          Jakos dawno mi w oko twoje posty nie wpadly...
          Jak sie miewasz ty i malenstwo?
          Pisalam rano przepis na mieso ze sliwkami na forum "mieszkam w Holandii". Nie wiem, czy masz dostep, bo nie chce mi sie pisac drugi raz, chyba ze chcesz na priv.
          Mysle, ze o Holendrach to niezupelnie tak, jak napisalas. Znam ich troche i z tego co widze, to w Swieta nie tyle chodzi im o spedzenie czasu z rodzina, ale o zrobienie czegos fajnego: wlasnie parki rozrywki ciesza sie ogromna popularnoscia. Co mnie na poczatku dziwilo, teraz juz przywyklam, to swiateczne wyprawy na zakupy. Wiele centrow handlowych jest otwartych. Prawdziwe oblezenie przezywaja "bulwary mieszkaniowe" i centra ogrodnicze, choc zwlaszcza w tych pierwszych raczej nie chodzi o kupowanie. No coz, Holendrzy sa chyba mistrzami w "dagje uit". Cokolwiek, byle nie siedziec w domu. Ze Swietami w Polsce masz zupelna racje, mam wrazenie, ze cale zamieszanie i przygotowania prowadza do totalnego , dwudniowego leniuchowania przy pelnym stole, i najlepiej przed telewizorem. Wcale mnie nie dziwi, ze moj osobisty Holender jakos nie przepada za takimi swietami... W tym roku zostajemy w Holandii, ale beda to raczej spokojne swieta, ze wzgledu na chorobe tescia. No, ale chrzaniku u mnie nie braknie, nawet tutaj znalazlam, wprawdzie nie taki sam, mozna jesc prosto ze sloika, ale mi i tak smakuje, chrzanik w kazdej postaci i w kazdej ilosci. Dla niewtajemniczonych : maja male sloiczki w AH, gdzies na najwyzszej polce "mierikswortel" czy jakos tak.
          • maxijo Re: do tijgertje 23.03.05, 19:47
            hej, dzieki, dzieki mamy sie dobrze. Nie marudze poki co, bo mam chyba gorke
            hormonalna i tryskam szczesciem i energia. Uwielbiam wszelkie aktywnosci typu
            urzadzanie, sprzatanie, jazdy rowerowe itp. Czuje jakby mi czas uciekal i po
            porodzie nie bede juz taka swobodna.

            Przepis na mieso ze sliwkami czytalam, brzmi smacznie, ale my jestesmy raczej
            pieprzno-sloni, tz. jednosmakowi. Moj schab bedzie oczosnkowany i z duza
            iloscia majeranku. I do tego salatka jarzynowa po polsku, bo mam jeszcze gdzies
            ogorki kiszone. Chrzan tez mam z Polski i i tak zrobie cwikle.

            Z zakupami w drugi dzien swiat to prawda, wszedzie sie oglaszaja ze w "2-de
            paasdag open". To az dziwne ze akurat w swieta chce im sie chodzic po sklepach,
            bo uwazam, ze tu sklepy zdecydowanie sa krocej i rzadziej otwarte porownujac z
            Polska. Moj myszowaty twierdzi, ze Holendrzy nie lubia pracowac wieczorami i w
            swieta, ale faktycznie nie dotyczy to chyba swiat religijnych.
            pozdrawiam
    • zuzka71 Re: Wielkanocne zyczenia serdeczne... 26.03.05, 09:33
      ...skladam wszystkim uczestnikom aktywnym i nie;)zuzka
      • payuta Re: Wielkanocne zyczenia serdeczne... 26.03.05, 21:58
        I ja tez wszystkim mamusia Wesolych Swiat zycze:-))P.P.
        • saviera Re: Wielkanocne zyczenia serdeczne... 26.03.05, 22:36
          *
          Najserdeczniejsze zyczenia zdrowych, radosnych i spokojnych Swiat Wielkiej
          Nocy, smacznego jajka, mokrego dyngusa, a takze odpoczynku w rodzinnym gronie
          zyczy
          *
          Saviera
    • saraanna Re: Wielkanoc 27.03.05, 12:02
      Wszystkim skladam najlepsze zyczenia z okazji Swiat Wielkanocnych.
      (wirus zzarl mi kompa mam nadzieje ze niedlugo znowu bede miala internet)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka