Dodaj do ulubionych

Badanie moczu.

08.11.05, 12:01
Czy orientujecie sie moze czy mozna w Holandii zrobic prywatnie badanie moczu
u dziecka?Moj lekarz z Polski zalecil,a tutejszy nie chce mi dac skierownia.
Obserwuj wątek
    • diuna22 Re: Badanie moczu. 08.11.05, 12:31
      A mowilas ze masz takie zalecenie z Polski? Ja sie we wszystkim na tym opieram -
      tak mi kazano robic i koniec. Wtedy dostajemy zadane skierowanie. Przeciez to
      ubezpieczyciel placi a nie lekarz. Choc patrzac na ich podejscie to niczemu sie
      chyba dziwic nie mozna. Moze w szpitalu u Was sprobuj - podejdz do recepcji i
      powiedz ze chcesz takie badanie wykonac. Ale mnie zaskoczylas - nie chce dac
      skierowania. Tyle ze u nas powazniejsza sprawa i oni boja sie mowic nie. Robimy
      wszystko w szpitalu i tyle.
      • monikat4 Re: Badanie moczu. 08.11.05, 12:34
        A czy w aptece sa takie specjalne woreczki na mocz dla malych dzieci?
        • diuna22 Re: Badanie moczu. 08.11.05, 12:48
          Ja mam kubeczki z Polski. Jalowe.
          • monikat4 Re: Badanie moczu. 08.11.05, 12:51
            Tylko,ze moja cora ma 10miesiecy i do kubeczka nie zrobi siku.Wpolsce sa takie
            woreczki co sie nakleja,dzidzia sika i gotowe.
            • tijgertje Re: Badanie moczu. 08.11.05, 13:26
              Tu tez sa, dostaniesz w kazdej aptece bez problemu.
              • diuna22 Re: Badanie moczu. 08.11.05, 16:21
                No ja nistety musze cewnikowac synka wiec z kubeczkami nie ma problemu, ale jak
                tijgertje pisze - apteka na pewno ma te woreczki.
                • monikat4 Re: Badanie moczu. 09.11.05, 10:27
                  Dzieki.Udalo mi sie zrobic to badanie moczu,wynik dobry.pozdrawiam.
                  • diuna22 Re: Badanie moczu. 09.11.05, 10:49
                    SUPER :)
                  • agagaby Re: Badanie moczu. 10.11.05, 07:55

                    • monikat4 Re: Badanie moczu. 10.11.05, 09:47
                      Udalo mi sie zrobic u rodzinnego lekarza zanioslam mocz i za 5minut mialam
                      wynik.Nie wiem ile to bedzie kosztowalo,bo rachunek maja przeslac poczta.
                      • agagaby Re: Badanie moczu. 10.11.05, 10:03

                        • monikat4 Re: Badanie moczu. 10.11.05, 10:07
                          Ja wczesniej zadzwonilam i powiedzialam,ze lekarz z Polski mi kazal zrobic,bo
                          mala czesto sie odparza.Powiedzieli mi ,ze moge przyniesc.Zadzwon i zapytaj
                          sie,lepiej miec pewnosc,ze zbadaja.Mysle,ze nie bedzie problemu.powodzenia.
    • mamamai4 Re: Badanie moczu. 10.11.05, 18:57
      Dziewczyny: musicie tylko miec swiadomosc ze to badanie moczu w huisarts'a to
      badanie za pomoca papierka lakmusowego. Nie wiem czy jest to odpowiednik
      naszego badania ogolnego, ale chyba tak. Natomiast jesli ktoras z Was mysli o
      takim badaniu jak posiew to robia to w szpitalu w laboratorium i trzeba miec
      skierowanie, ktorego juz tak latwo tu lekarze nie daja. Prywatnie sie nie da,
      bo przeciez tu nie ma prywatnych laboratoriow. Przynajmniej ja sie nie
      spotkalam z takimi. Posiewu moczu nie mozna tez robic z moczu pobranego do
      przyklejanej torebki, bo wtedy wyniki sa przeklamane. A jalowego pojemnika nie
      dostanicie w aptece bez wyraznego polecenia od lekarza. W ogole chyba wykonuja
      to tylko w waunkach szpitalnych.
      • anitax Re: Badanie moczu. 10.11.05, 20:12
        Tez mnie zastanawia co rodzinny mogl sam zbadac bez laboratorium. Chyba
        niewiele. Ale oni tu sa jasnowidzacy, juz przez telefon wiedza, ze czlowiekowi
        nic nie dolega. Ja bym na wszelki wypadek skontaktowala sie z lekarzem w Polsce
        i spytala czy takie badanie jest wystarczajace.

        Jesli chodzi o jalowy pojemnik, ja cala ciaze kupowalam takie w aptece, bez
        problemu.
        • beba3 Re: Badanie moczu. 10.11.05, 21:41
          My nie pamietamy ktorej corce i dlaczego badalismy tutaj mocz ale na polecenie
          domowego. Dziecie siusialo bezposrednio do pojemniczka ktory dostalam po
          wizycie u domowego od recepcjonistki. Mocz zawiozl chyba maz o jakiejs
          wczesniejszej godzinie a wyniki byly po kilku. Juz nie pamietam czy o 15 czy
          16. Swita mi ze badanie bylo jednak robione w laboratorium. Szpital znajduje
          sie po drugiej strony ulicy.
          W Polsce, obojetnie czy ze skierowaniem czy prywatnie, jezeli oddasz pojeniczek
          do 8 wyniki masz ok 16 tego samego dnia.
          O badaniu papierkiem lakmusowym nawet nie wiedzialm i faktycznie, warto sie
          dowiedziec o czym swiadcza wyniki.
          • agagaby Re: Badanie moczu. 11.11.05, 12:50

        • werbena11 Re: Badanie moczu. 11.11.05, 17:46
          badanie tego samego dnia to badanie ogolne moczu- ciezar, kolor, obecnosc
          glukozy, krwinek, itd. Mozna je zrobic na poczekaniu. natomiast na wynik
          posiewu, ktory trzeba robic w laboratorium, dluzej sie czeka. Mozna mocz pobrac
          do jalowego woreczka, ale trzeba wczesniej dobrze umyc okolice cewki, odkazic
          np. rivanolem, a i tak wynik moze byc z jakas bakteria. U nas byl jalowy z
          woreczka, czyli dobrze odkazilam; jak dodatni to warto powtorzyc.
    • monikat4 Re: Badanie moczu. 11.11.05, 13:13
      A ja juz myslalam,ze maja jakis expres do badania moczu ,a to tylko papierek
      lakmusowy.Dali mi wyniki na kartce :krwinek czerw i bialych,ze nie
      znalezli,pisze jeszcze multistix,mit.,pro.,slu.,wszystko negatywne.Moze wiecie
      co te skroty oznaczaja?
    • mamamai4 Re: Badanie moczu. 11.11.05, 21:52
      Niestety nie wiem co te skroty oznaczaja. Ze u ogolnego lekarza mocz badaja
      tylko papierkiem wiem napewno, poniewaz sama widzialam jak to badanie
      wyglada.Natomiast mysle ze nie nalezy podwazac prawdziwosci tych wynikow. Mysle
      ze jest to takie pierwsze badanie i jesli papierek pokazaby jakas
      nieprawdlowosc to pewnie wtedy daja skierowanie na dokladniejsze badania.
      Przynajmniej mam taka nadzieje.
      Hmm.. ja w aptece nie dostalam jalowego pojemnika na mocz. Najpierw aptekarz
      wypytywal mnie po co i dlaczego, a potem poinformowal mnie ze musi miec
      informacje od lekarza. Sprzedal mi zwykly pojemnik na badanie ogolne (a to nie
      jest pojemnik jalowy!!!!)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka