monikat4 14.09.06, 07:22 Zastanawiam sie jaka kurtke na zime dla mojej coreczki,musi dobrze chronic przed zimnem,bo na swieta polecimy do Polski.Ogladalam te na narty z H&M,ale jakies takie sztywne.Jakie wy kupujecie,moze cos doradzicie? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lenkaaa Re: Kurtka na zime. 14.09.06, 10:34 Ja niestety nic nie doradze, bo na szczescie mam problem z glowy - cora bedzie nosila kurtke "odziedziczona po rodzinie". Mam za to podobny problem z butami na zime, bo nie widzialam tu jeszcze w sklepach butow ocieplanych, a tez Swieta w Polsce chcemy spedzic ( w gorach). No chyba, ze zle szukam tych butow, bo moze sa a ja slepa jestem... Odpowiedz Link
monikat4 Re: Kurtka na zime. 14.09.06, 11:32 Tez szukam dobrych butow,i nie widzialam ociplanych,ale za to sa fajne z ecco takie traperki z goretexu.Mysle,ze cos takiego bedzie dobre na zime tutaj i w Polsce. Odpowiedz Link
kruszynka28 Re: Kurtka na zime. 14.09.06, 11:47 ja tez sie zastanawiam gdzie kupic kurtke/kombinezon i buty dla Bastiana. My z kolei swieta w Norwegii. Ja mam dodatkowy problem bo nie wiem jaka kurtke dla siebie kupic zebym sie z brzuchem w nia zmiescila i najlepiej jeszcze potem ponosila. A w grudniu bede w 7 miesiacu... Odpowiedz Link
kolor201 Re: Kurtka na zime. 14.09.06, 12:57 A ja podpowiem jezeli moge...:))hihi.Synkowi kupilam na zime juz teraz bo pozniej wiadomo albo juz wykupione te co fajniejsze albo nie ma rozmiaru: (.Kupilam wiec mieciutka granatowa z kapturem oczywiscie mocno osieplana firmy ESPRIT.Jest dluzsza taka za pupe z tylu wiec fajnie chroni przed zimnem.Do tego na zmiane ma dwie kurteczki po synku mojej siostry wlasnie na ten rok.Kombinezonu jez mu nie kupuje bo wystarcza rajstopki albo kalesoniki i spodenki na ostre mrozy-biega ciagle skacze wiec zadna zima mu niesroga hihi:).A corci jsk juz pisalam kiedys kupilam sliczna miesciusia mocno ocieplana kurteczke w CUBUSie.Nie lubie sztywnych rzeczy...a tegoroczne w H&M sa zeczywiscie niezaciekawe:/.Jak plastikowe nie?!.Fajne widzialam wlasnie w dressmanie jak kupowalam synkowi ta esprita i ladniusie tez byly w villa hap czy jakos tak sie pisze:?/A i w C&A byly nawet ciekawe... Odpowiedz Link
beba3 Re: Kurtka na zime. 14.09.06, 22:38 U nas zazwyczaj byl podobny problem z butami. Kupione w Holandii nadawaly sie tylko na jesien czy zimna wiosne w Polsce. Nie pozostawalo nic innego jak kupic buty w Polsce. Nie bylo juz wyboru bo np tuz przed swietami albo i po Swietach a i w Holandii nozka sie za bardzo pocila w takich butkach... Ewentualnie, jesli jechalismy na krotko nowych butkow nie kupowalismy, staralismy sie aby dziecko nie zamoczylo bucikow, wszedzie jezdzilismy samochodem a na snieg wychodzilismy na pol godzniki za to czesciej... Ale za duzo kombinowania i 'myslenia' w tym bylo... Jesli jedziecie w gory to nie ma co, trzeba troche czasu poswiecic i butki znalezc. I lepiej wziac w rezerwie tez te jesienne, na zmiane. Dziecko pobedzie w nich krocej na dworzu ale wystarczy aby cieplejsze przeschly. Co do kurtki. Staram sie kupowac nie taka przylegla a troszke luzniejsza aby mozna dziecku bylo ubrac jeszcze bluze polarowa czy swetr. W Holandii dzieciaki prawie wcale swetrow nie nosza ale w Polsce chcetnie, choc w domu zmieniaja na bluzy. Bedac w ciazy wynalazlam sobie kurtke luzniejsza w pasie. O dziwo nie miala za dlugich rekawow. Kiepski kroj jak na figure osoby nie w ciazy a dla mnie byla idealna. Cieplutka w brzusio. Znajoma ktora porusza sie tylko samochodem zostala przy swoim 'normalnym' plaszczyku i chodzila rozpieta ale zafundowala sobie gruby i szeroki szal i poncho. Zazwyczaj tez miala jakas kamizelke czy blezer. Brzmi koszmarnie ale wygladala bardzo dobrze i nie marzl jej wystajacy brzusio. Nigdy tez nie zlapala kataru. ;-) Odpowiedz Link