mimi764
10.05.07, 23:07
Oliviera dnia 3.05. o godz. 11.17. Troche sie maluchowi pospieszylo i dzisiaj
ma rowno tydzien! Az nie moge uwierzyc ze jest tak cudowny i piekny i
kochany. I to nasz syn!
Porod mialam koszmarnie dlugi, na szczescie dostalam zzo, na nieszczescie
glowka byla zle ulozona i Maly zostal wyssany za pomocom vacuum. Aby nie bylo
tak latwo pozwolono mi doswiadczyc boli parytch i poprobowac wypierania. Po
1,5h uzyto vacuum.
Mamy sie dobrze, on rosnie ja chudne, tak jak powinno byc:-))