maly kombinator

26.09.07, 13:42
moj maly niechce wogole kaszki.czy wasze dzieci tez nie lubia on
wogole nie chce tego jesc probowalam mu dac w butelce i tez
nic .kupilam mu juz i smakowa i bez smakowa i nic nawet je razem
wymieszalam .nawet zupki czasami niechce musimy go z mezem
przekonywac i karmic we dwoje paranoja .juz mu robimy a jak nie mam
czasu to kupuje .bywa tez tak ze musze te jedzenie wyrzucic bo juz
nie jest zdatne do jedzenia.A najlepiej to by trabil mleko .lekarz
mowi ze mu to przejdzie.
    • agaaa99958 Re: maly kombinator 26.09.07, 13:48
      znowu probuje ale efekt jest taki ze ja do niego mowie ze ma to
      zjesc a on sie tylko podsmiewa i mowi ne i sciska wargi zebym tylko
      tego nie zjesc
    • tijgertje Re: maly kombinator 27.09.07, 01:07
      Dziecko moze zyc bez kaszki:-) Moj mlody pierwszy raz dostal kaszke
      w wieku 20 miesiecy, jak bylam juz totalnie zdesperowana jego
      nierosnieciem. Pediatra twierdzila, ze to wlasnie dlatego, ze kaszek
      nie je:-/ Przy okazji wyszla nam alergia i znalazla sie przyczyna
      problemow. Kaszki jadl zaledwie kilka miesiecy, potem mu sie
      odmienilo i tak mu zostalo. Mnie na sam widok pociaga, wiec synus do
      mamy sie podal:-) Najlepszy sposob to nie zmuszac, im bardziej
      bedziesz malucha zachecac, tym bardziej bedzie sie opierac. Odpusc i
      sprobuj znow za tydzien czy 2. Zamiast kaszki mozesz dac mleko i
      kanapke, w sumie na jedno wyjdzie, a moze nawet lepiej:-) Gadalam
      nawet z dietetykiem dzieciecym, Stefanem Kleijtjes, guru w zywieniu
      niemowlat w Wiatrakowie:-) Potwierdzil moje przypuszczenia: kaszka
      nie jest niezbedna.
      Swoja droga w tym wieku maluchy lubia podjadac z talerza mamy czy
      taty. Sprobuj dac dziecku do reki kawalek banana, jablka,
      ugotowanego brokula czy kalafiora i kanapki w samolotach, niech sam
      pcha do buzi. Z wlasnego doswiadczenia moge ci poradzic jedno: jak
      maluch nie chce jesc, to nie zmuszaj, jednego posilku zje wiecej,
      innego mniej, ale bilans yjdzie mu odpowiedni. Myslmy mieli cyrki z
      jedzeniem, jest to u nas wyatkoo czuly temat, moj maz nauczyl
      mlodego zabawiania przy jedzeniu. Wierz mi, to najgorsze, co mozna
      zrobic. Jedzenie to jesdzenie, planuj posilki tak, zeby jesc razem z
      dzieckiem, pozwalaj mu jesc samodzielnie, nawet jak nie ma zebow, to
      maluch potrafi niezle zuc. Mysle, ze lekarz ma racje:-) Nie bedzie
      pic samego mleka do 18-tki:-)
      • asiekok Re: maly kombinator 27.09.07, 23:08
        Aga, a ile Twoj maly ma? Kaszek nie musi jesc. Jak nie chce papek to mu dawaj
        warzywa w calosci, moze mu takie jedzenie bardziej sie spodoba.
        A moze za duze kawalki z zupkach. Moj Sebastian tez nie chce jesc jak sa duze
        kawalki, tylko przecierki by jadl leniuszek.
        Chociaz ja nie moge narzekac, bo on ogolnie prawie wszystko jje.
    • cynthia2006 Re: maly kombinator 07.10.07, 16:09
      kup mu pyjama papje z nestle, to jest kaszka do picia od 6-go
      miesiaca o 4 roznych smakach z dodatkiem zboz, odpowiednia przed
      wieczornym pojsciem do lozka (moj maly dluzej po niej spi).
Pełna wersja