Dodaj do ulubionych

Kościół a WOŚP

15.01.18, 14:19
Wczoraj na mszy ksiądz ogłosił zbiórkę do puszek "na chore dzieci". Przed kościołem ministranci zbierali pieniądze, a za bramą terenu kościelnego dziewczynki zbierały na WOŚP. Proboszcz taką konkurencję zrobił Orkiestrze. W tym akurat dniu.
Do tej pory nie przepadałam za proboszczem, ale teraz się w tym utwierdziłam. Tym razem mam zamiar go zapytać, czemu się tak zachował, jak będzie u nas na kolędzie. Zamierzam też napisać do kurii, że taka zbiórka została ogłoszona i przeprowadzona w tym dniu i zapytać, gdzie dokładnie te pieniądze z puszek kościelnych zostały przekazane.
Przyjęłam wczoraj komunię św., a wyszłam z kościoła autentycznie wściekła, jest mi źle :(
Obserwuj wątek
    • maadzik3 Re: Kościół a WOŚP 16.01.18, 08:43
      nie rozumiem. dla mnie to jest typowe tępienie (wrogie) konkurencji na zasadzie opowiadania że w sąsiednim sklepie ze słodyczami sacharynę zamiast cukru i niedozwolone barwniki stosują (choć nieprawda). W zaufaniu, swoim klientom "bo pan wie" jednocześnie gardłując że my kupcy się musimy popierać i oskarżając tego oczernianego kupca że o nas plotkuje. Nic nie ma to wspólnego nie tylko z chrześcijaństwem, Biblią i miłosierdziem ale ze zwykłą przyzwoitością i etyką. Reagowanie na to (wściekłością i wyartykułowaniem tego że to sianie zgorszenia i grzech takie zachowania proboszcza) uważam osobiście za dobry uczynek. Bo o sianiu zgorszenia w ewangelii jest dość ostro, więc powiedziałabym o tym kamieniu młyńskim nie przebierając w słowach. Ale pewnie jak to kościół z którym człowiek się czuje związany to jest przykro. No bo jak inaczej :( Dla mnie to grzech pychy, siania zgorszenia i mówienia fałszywego świadectwa co kk wyprawia w związku z WOŚP
      • pavvka Re: Kościół a WOŚP 16.01.18, 13:34
        maadzik3 napisała:

        > nie rozumiem. dla mnie to jest typowe tępienie (wrogie) konkurencji na zasadzie
        > opowiadania że w sąsiednim sklepie ze słodyczami sacharynę zamiast cukru i nie
        > dozwolone barwniki stosują (choć nieprawda). W zaufaniu, swoim klientom "bo pan
        > wie" jednocześnie gardłując że my kupcy się musimy popierać i oskarżając tego
        > oczernianego kupca że o nas plotkuje.

        Nie widzę analogii. Nic nie było o tym, że proboszcz oczernia WOŚP, po prostu robi mu konkurencję. I o ile faktycznie te pieniądze pomogą jakimś chorym dzieciom, to nie widzę w tym żadnego skandalu. Zapewne jest jakaś część parafian, którzy WOŚP-owi nie dadzą, a akcję kościelną wspomogą.
        • maadzik3 Re: Kościół a WOŚP 16.01.18, 14:34
          proboszcz może nie, ale wielu księży publicznie WOŚP oczernia i nie spotyka się to z jakąkolwiek reakcją ich przełożonych, a pytanie było o kk i WOŚP, a nie proboszcza X i WOŚP
          • pavvka Re: Kościół a WOŚP 16.01.18, 14:49
            Jedni oczerniają, a inni wspomagają. Na gazecie był tekst o księdzu, który oddał cały przychód z tacy z ostatniej niedzieli na Orkiestrę. Więc aż tak bym nie uogólniał. A poza tym nie widziałem w poście Sebaldy żadnego pytania ;)
            • maadzik3 Re: Kościół a WOŚP 16.01.18, 15:22
              ten ksiądz był akurat z polskokatolickiego kościoła :)
        • sebalda Re: Kościół a WOŚP 17.01.18, 16:24
          pavvka napisał:
          >
          > Nie widzę analogii. Nic nie było o tym, że proboszcz oczernia WOŚP, po prostu r
          > obi mu konkurencję. I o ile faktycznie te pieniądze pomogą jakimś chorym dzieci
          > om, to nie widzę w tym żadnego skandalu. Zapewne jest jakaś część parafian, któ
          > rzy WOŚP-owi nie dadzą, a akcję kościelną wspomogą.

          Jasne, zbiórka na chore dzieci to piękna inicjatywa, ale czemu akurat tego dnia? I dlaczego tak ogólnikowo? Nie na Caritas, nie na hospicjum czy dom dziecka w ..., ale na chore dzieci. W dniu finału WOŚP, która też zbiera na sprzęt dla chorych dzieci. To jest wojna podjazdowa i dlatego tak mnie oburza. Napisałam do kurii, nie liczę na odzew, ale coś zrobiłam. Proboszcza podczas kolędy zapytam, choć pewnie mnie mąż za to zabije ;)
          • mary_ann Re: Kościół a WOŚP 19.01.18, 15:20
            Eee, ja się jednak zgadzam z Sebaldą, że uczciwa konkurencja to to do końca nie była. Tzn. wszystko teoretycznie git, mucha nie siada, zbiórka na chore dzieci. Dziwnym trafem akurat w dniu Orkiestry. Parę starszych, mniej zorientowanych osób mogło utożsamić oba zdarzenia, prawda? Jeśli szukać analogii rynkowej, to jak sprzedaż przez Lidla swoich własnych sieciowych lodów z etykietą dziwnie podobną do etykiety lodów znanej marki. Skończyło się chyba na sali sądowej... :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka