Dodaj do ulubionych

Pytanie od czy.. i sąd

08.03.18, 18:18
Zadałam kartom pytanie czy X złoży mi życzenia dzisiaj i wypadł sąd. Traktować to jako tak/nie czy raczej dosłownie - zastanawia się?
Obserwuj wątek
    • nixie.x Re: Pytanie od czy.. i sąd 08.03.18, 18:49
      Nie lubię pytań od "czy" bo w zależności od sytuacji ta sama karta może pokazać "tak" albo "nie".
      Możesz spróbować i umówić się z kartami np.: prosta karta to "tak" a odwrócona "nie".

      A sąd może oznaczać, że pan Ci złoży życzenia jak ktoś mu przypomni że trzeba je złożyć.
      • monkaaa85 Re: Pytanie od czy.. i sąd 08.03.18, 22:26
        Wiem o tym, ale bazuje bardziej na intuicji co może oznaczać konkretna karta na konkretne pytanie wink
    • takiehobby Re: Pytanie od czy.. i sąd 08.03.18, 19:34
      Dziś wykładałaś na pytanie, czy złoży z okazji dzisiejszego święta? Jeśli dziś, to dla mnie ta karta mówi, że sama się przekonasz na zasadzie "samo wyjdzie szydło z worka", bo właśnie obserwujesz, czy składa, czy nie..no chyba, że to rodzaj znajomego, co może napisać o północy życzenia z okazji Dnia? Kobiet. Jak nie złoży, to będzie okazja spojrzeć na to bez "pomroczności jasnej" - Sąd to moja ulubiona karta i uważam, że to, co zrobi (złoży życzenia, ale w jakim tonie?), lub czego nie zrobi (w sensie, że nie złoży), to będzie dla Ciebie głośny i jasny komunikat i to może Ci (w jakimś sensie) dobrze zrobić/wyjść na dobre.
      • monkaaa85 Re: Pytanie od czy.. i sąd 08.03.18, 22:24
        Tak tak na dziś smile też tak uważam, co nie wyjdzie to będzie dla mnie dobre wink
    • monkaaa85 Re: Pytanie od czy.. i sąd 08.03.18, 22:30
      Sąd mi dzisiaj wyszedł jako odpowiedź na jeszcze jedno pytanie. Jakiś czas temu spotykałam się z facetem, o którym myślałam że jest rozwiedziony a okazuje się ze jednak nie. Dzisiaj spotkałam jego żonę/nie żonę nie wiem jak dokładnie wygląda ich obecna sytuacja i ona i jej koleżanki bacznie mi się przyglądały. Naprawdę było to mocno widoczne. Zadałam kartom pytanie 'czy jego żona wie o mnie' i znów wyszedł sąd i myślę że tutaj odpowiedz juz jest jedoznacznie pozytywna..
      • liu.jo Re: Pytanie od czy.. i sąd 10.03.18, 09:42
        Myślę, że tak. Wyszlo szydło z worka jak takiehobby wyżej napisała.
        • ezorelax Re: Pytanie od czy.. i sąd 11.03.18, 15:13
          Monkaaa, nie chciałam tego napisać w Dniu Kobiet, ale (moim zdaniem) pan złożył życzenia najbliższym kobietom (matka, babcia, żona, narzeczona, siostra, przyjaciółka, niepotrzebne skreślić) i nie mam tu na myśli życzeń w sensie, że facet wchodzi w pracy do pokoju pełnego kobiet i życzy im wszystkiego dobrego, a takie osobiste życzenia. Jeśli jesteś na liście bliskich kobiet, to wiesz o tym, a jak nie jesteś, to też już wiesz.

          To karta na ogół większej ilości ludzi, niż 1-2 osoby, bo to moim zdaniem karta, w której jesteśmy bardziej, jak "system naczyń połączonych", niż "egoistyczną" jednostką... To też czasem jak łykanie gorzkiego lekarstwa, które w danej sytuacji nie wzbudza naszego zachwytu, ale może pomóc nas "uzdrowić".

          --------------------
          mój początkujący blog: ezorelax
          • monkaaa85 Re: Pytanie od czy.. i sąd 11.03.18, 16:16
            Ależ nie musiałaś czekać smile ja nie mam teraz nikogo szczególnie bliskiego sercu, tak sobie ćwiczę karty, wreszcie się wzięłam za to żeby to uporządkować i ogarnąć, bo wcześniej stawiałam, nie zapisywałam i miałam galimatias w głowie smile tak sobie myślę, że trochę niefortunne święto wybrałam do weryfikacji, niektórzy faceci ostentacyjnie nie obchodzą przecież.. nie złożyli mi moi bracia, niektórzy współpracownicy i koledzy a pewne osoby które chcą się przypodobać (w różnych interesach, nie tylko uczuciowych) juz jak najbardziej. Moja praca nad rozumieniem karty sąd trwa wink
    • liu.jo Re: Pytanie od czy.. i sąd 11.03.18, 16:36
      Sąd na pytanie czy to koniec bliskiej znajomości również oznacza TAK, takie rozliczenie tego co było, dobrze rozumiem?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka