ditta12
27.06.15, 09:37
Nasze działania ulegną dziś opóźnieniu.
Malarka jedzie na Kamczatkę do tak zwanego więzienia kobiecego na jakąś akcję.
Doradziłam żeby dobrze poobserwowała życie więźniarek a potem udała się do psychiatryka żeby porównać.
Życie w więzieniu jest dziś komfortowe,one się tam opalają,same sobie gotują pyszne,przyprawione dobrze rzeczy a nie jak w psychuszce,zupa że gębę wykrzywia a wszystko śmierdzi w termosach zaduszone.
Do tego jeszcze mają badania jakie chcą,wszystko jest dla nich,zęby im naprawiają a my musimy za wszystko płacić.Taka to sprawiedliwość gdzie bóg mieszka?Chyba w dupie burej.