ragnarv
20.01.17, 13:31
Profesor powiedział że nie wszyscy ludzie zaburzeni powinni studiować, jako przykład dał gościa z aspergerem. Z opisu faktycznie wynika że się on zachowywał jak zjeb.
Dziwi mnie hejt na profesora. te tłumy ludzi krzyczące o równości, broniące aspergera
Gdzie ci ludzie są w realu?
Sam jestem asperger. żadnych studiów nie skończyłem i całe życie tylko słyszę jaki jestem zjebany i że powinienem siedzieć w klatce na łańcuchu. Ludzie uciekają przede mną.
Podejrzewam że to ci sami co w necie krzyczą o tolerancji