szigets
03.02.11, 11:17
witam wszystkich gorąco.
wertowałam to forum niejednokrotnie, ale nie znalazłam odpowiedzi na to co mnie trapi...
7 miesięcy temu stwierdzono u mnie zapalenie tarczycy. jestem obecnie w eutyreozie, ale jakieś 4 miesiące temu dopadł mnie ni z stąd ni zowąd ból oczu. początkowo czułam się jakbym miała szkło pod powiekami. okulista przepisał mi krople i one ciut pomogły, ale cały czas miałam i mam ból przy poruszaniu oczami.
odwiedziłam już dwóch endokrynologów i czterech okulistów i nie stwierdzono nic oprócz cech suchego oka. jestem kompletnie załamana, bo to uczucie jest koszmarne i doprowadza mnie do stanu w jakim nie chciałabym się znaleźć nigdy.
chciałam tylko zapytać o to czy moja dolegliwość może być spowodowana zapaleniem tarczycy skoro wyniki wskazują na to, że jest ok? nie mam wytrzeszczu.
bardzo proszę o jakieś pomysły na to jak mogłabym się zdiagnozować.
p.s. neurologa też odwiedziłam i leczą mnie na migrenę z 0 skutkiem...