ancyk.62
11.03.12, 11:48
Mam niedoczynność tarczycy.Nie mam wola,tarczyca jest malutka..nie ma mowy o uciskaniu na struny/chyba./
Foniatra twierdzi,iz powodem bezglosów, chrypek jest tarczyca....endokrynolog taką wersję wyklucza. Ciągle jestem w punkcie wyjścia...odbijam sie od ściany do ściany. Czy ktoś z Was ma taki problem... Liczę na to ,że może forum mi pomoze go rozwiązać...