witam. od jakiegoś czasu boli mnie serce, czuje tak jakby mi przeskakiwalo. do tego dochadza dusznosci. myslalem ze to problem kardiologiczny. udalem sie na prywatna wizyte lecz pani doktor nie zrobila mi zadnych badan tylko stwierdzila ze to albo astma albo tarczyca. poczytalem na necie i moje objawy bardzo przypominaja tarczyce. chcialem sie udac na kompleksowe badania ale termin mam dopiero na listopad. a te ataki serca sa coraz czestsze i powazniejsze. nie wiem co z tym zrobic. do listopada to sie chyba wykoncze

moge sam sobie jakos pomoc? nie wiem co robic