Dodaj do ulubionych

wzrost ft4 latem?

14.08.13, 17:36
Hej! Pomocy, nie mam już siły. Wydawało się że mam już ustawione hormony. Dobrze się czułam więc nawet nie badałam hormonów, ale były na pewno dobre. Po wizycie na początku czerwca u dietetyka w ciągu miesiąca schudłam 4 kg. Nastał drugi tydzień lipca cały czas na dawce 81 (waga 57 kg). Nagle poranne lęki, bezsenność bez przyczyny, nerwowość, płacz, chandra. Czasami tętno 85 (jak na mnie dużo), ciśnienie 129/80 (norma to 110/70), bóle żołądka, raz wymioty, częste odbijanie. Doszły mi teraz duszności i nie mogę usiedzieć w miejscu jestem nadpobudliwa, ciągle muszę coś robić.
Poszłam zbadać hormony FT4 jest 22,1 przy normie 12-22. Obniżyłam więc 3,5 tyg. temu z 81 do 75. Jak myślicie czy nie za mało? Nie mam tarczycy, cała wycięta bo były guzy. Czy to możliwe abym potrzebowała latem mniej hormonu i to że schudłam tak zadziałało że mi FT4 wzrosło? Czy jeszcze obniżyć o 6 czy zaczekać do badania po miesiącu od zmiany dawki?
TSH mam 2 więc jakby to mój endo powiedział nie zdążyło nawet zareagować, bo to reaguje z opóźnieniem.
Obserwuj wątek
    • hashi-tess Re: wzrost ft4 latem? 14.08.13, 18:28
      czy krew została pobrana przed wzięciem tabletki
      z hormonem?
      • ilka7474 Re: wzrost ft4 latem? 14.08.13, 18:30
        oczywiście że przed wzięciem tabletki, nigdy inaczej nie badam.
        • hashi-tess Re: wzrost ft4 latem? 14.08.13, 20:06
          Wzrost hormonu FT4 mógł być spowodowany mniejszą wagą,
          ale również rzutem choroby, na który wskazują objawy.
          One mogą być spowodowane za dużą dawką euthyroxu
          jak również rzutem choroby.

          Masz jakieś inne wcześniejsze badania?
          Czy teraz oznaczyłaś tylko FT4?
          • ilka7474 Re: wzrost ft4 latem? 14.08.13, 22:08
            Ale o rzucie nie ma mowy bo ja nie mam tarczycy, z powodu guzów i tyle. Nigdy nie miałam Hashi.
            • hashi-tess szkoda, że wcześniej tego nie napisałaś. 15.08.13, 07:01

              • ilka7474 Re: szkoda, że wcześniej tego nie napisałaś. 19.08.13, 11:46
                Hej, po miesiącu brania mniej o 6,25 mam Ft4 22,8 więc nic nie maleje. Napiszcie mi czy przy tak dużym poziomie można być rozdygotanym nerwowo, niepokój lęki itp. Zmniejszyłam teraz o 25 więc biorę 50. Dlaczego wiosną biorąc 81 czułam się dobrze. A nawet biorąc 88 miałam FT4 tylko 19. Czy to że schudłam tylko 5 kg ma znaczenie i to że jest lato?
                • natder Re: szkoda, że wcześniej tego nie napisałaś. 19.08.13, 17:32
                  Jeśli schudłaś o 5 kg to zapotrzebowanie organizmu zmniejszyło się o 8 do 9mg tyroksyny (1,6-1,8 na każdy kilogram).
                  Podglądałaś ostatnio poziom ferrytyny albo np. jonogram?
                  Kiedy robiłaś ostatnie usg?
                  Zmniejszyłaś sobie dawkę z 81 do 50??
                  Jesteś odważna ale mam wątpliwości czy wyjdzie Ci to na dobre.
                  W każdym razie jeśli masz niedoczynność po operacji to poszukałabym dobrego radiologa żeby podejrzeć jak wygląda resztka Twojej tarczycy.
                  • ilka7474 Re: szkoda, że wcześniej tego nie napisałaś. 19.08.13, 22:51
                    Nie obniżyłam od razu do 50. Pisałam wcześniej że najpierw o 6, a że nic to nie dało obniżam o 25. Mam zamiar zbadać za miesiąc i jakby co to się podniesie dawkę.
                    Usg było robione w marcu i wszystko było ok. Tarczyca nie rośnie, są kikuty. Zastanawia mnie tylko to że w lecie zawsze FT4 idzie w górę. Rok temu miałam aż 25.
                    • gaga-1 Re: szkoda, że wcześniej tego nie napisałaś. 20.08.13, 00:33
                      Nie jestem jeszcze tak biegła w temacie jak przedmówczynie, ale:
                      1. W miesiącach letnich zapotrzebowanie na tyroksynę maleje (wyższa temperatura otoczenia)
                      2. Zmniejszyłaś swoją wagę i tym samym zapotrzebowanie na hormon.
                      3. Może sezon urlopowy, mniej stresów i znowu potrzeba mniej tyroksyny.
                      Reasumując: kilka czynników, które spowodowały mniejsze zapotrzebowanie na hormon i stąd takie wyniki i objawy. Tak sobie główkuję... Ale mimo wszystko zmniejszenie dawki do 50 to chyba za duży skok.
                      • hashi-tess Re: szkoda, że wcześniej tego nie napisałaś. 20.08.13, 06:53
                        zażywam l-tyroksynę kilkanaście lat.
                        Zbliżam się do 10 lat od kiedy radzę sobie sama z dawkowaniem.
                        uważam, że jestem w eutyreozie. Samopoczucie to potwierdza.
                        nie zauważyłam, abym
                        latem musiała zmniejszać dawkę euthyroxu.
                        Z wagą ciała też mam inne spostrzeżenia,
                        ale chudsza jestem dopiero od dwóch lat
                        więc trudno mi się odnieść. Jednak w moim
                        przypadku stosowany przeze mnie sposób odżywiania
                        spowodował, że musiałam podnieść ilość zażywanego
                        hormonu.
                        • wierka-5 Re: szkoda, że wcześniej tego nie napisałaś. 20.08.13, 08:07
                          A ja owszem zauważam,ze latem mam wyższe wyniki na tej samej dawce i zawsze latem czuję się o wiele lepiej, powiedziałabym całkiem zdrowo, nie odczuwam zadnych dolegliwości, a zimą pomimo zwiększania dawki zdarza mi się czuć żle, ospale.
                  • ola_dom tyroksyna na kilogram ciała? 20.08.13, 09:40
                    natder napisała:

                    > Jeśli schudłaś o 5 kg to zapotrzebowanie organizmu zmniejszyło się o 8 do 9mg tyroksyny
                    > (1,6-1,8 na każdy kilogram).

                    o masz... a ja myślałam, że zapotrzebowanie jest różne w zależności od wydolności tarczycy... Oczywiście u tych, którzy wciąż ją mają, tylko działa im niedostatecznie (jak moja).
                    • natder Re: tyroksyna na kilogram ciała? 20.08.13, 10:18
                      Ola - autorka wątku jest po całkowitej resekcji więc u niej prawie całą tyroksynę trzeba dostarczać z zewnątrz.

                      Jeśli jeszcze masz część tarczycy i znasz jej objętość to ja liczyłabym procentowo w stosunku do prawidłowej wielkości tarczycy, jeśli objętość wynosi np. 9 ml, czyli połowę normy to obstawiam, że dawka sztucznej tyroksyny powinna wynosić ok. 50% dziennego zapotrzebowania (1,6-1,8/kg masy ciała). Ja nie mam zupełnie tarczycy (jakieś kikuty tylko, ok. 2 ml. objętości) i łykam prawie 100% dziennego zapotrzebowania do swojej wagi.
                      Zapotrzebowanie na tyroksynę wg. producenta Armouru - 1,56mcg/kg masy ciała.
                      U mnie 77 x 1,56mcg = 120
                      Objętość tarczycy 2 ml. w stosunku do normy (18 ml) = ok. 10%
                      Czyli z tych 120mcg jak odejmę 10% wychodzi 108 - i u mnie się zgadza, łykam 106mcg tyroksyny.

                      Nie wiem też na 100% czy ta metoda wyliczania ilości potrzebnej l-tyroksyny sprawdziłaby się u Hashimotek, to by trzeba było zebrać grupę dziewczyn, sprawdzić jak duża jest ich tarczyca i zweryfikować to z łykaną przez nie dawką tyroksyny.
                      To oczywiście uproszczenie i nie da się tego idealnie matematycznie wyliczyć ale sądzę że tak można się choć mniej-więcej zorientować ile tyroksyny powinno się przyjmować.
                      • ola_dom Re: tyroksyna na kilogram ciała? 20.08.13, 10:25
                        No tak - przegapiłam informację, że autorka nie ma już tarczycy, tylko przeczytałam, że tyroksynę tak właśnie się oblicza i koniec smile.
                        Ja wciąż mam całkiem pokaźną tarczycę, nie mam Hashimoto, tylko "zwykłą" niedoczynność - na szczęście, jak sądzę.
                        Jestem na samym początku drogi - dziś byłam na badaniach po dwóch tygodniach brania Euthyroksu 25, wieczorem wizyta u endo - i zobaczymy. Liczę na zwiększenie dawki, bo po początkowej poprawie trochę "siadłam" - ale i tak jest lepiej niż całkiem bez tyroksyny.

                        W każdym razie - pięknie dziękuję za rozjaśnienie tematu.
                      • muktprega1 Re: tyroksyna na kilogram ciała? 20.08.13, 23:28
                        > Ja nie mam zupełn
                        > ie tarczycy (jakieś kikuty tylko, ok. 2 ml. objętości)

                        A ja nie przechwalając się "mam" tarczycę, również w takiej samej objętości - 2ml smile
                        i moje zapotrzebowanie na tyroksynę z Twojego wzoru - 1,6-1,8/kg masy ciała
                        wynosi tę wyższą normę, bo 70 x 1,8 = 126 (125)
                        więc u mnie też się zgadza smile
                        • hashi-tess Re: tyroksyna na kilogram ciała? 21.08.13, 07:43
                          u mnie ten przelicznik nie działa.
                          Będąc grubsza o ok. 15kg brałam mniejszą dawkę
                          niż obecnie. Róźnica jest dość znaczna.
                          Dodam, że zmieniłam styl odżywiania, jesli można
                          tak to nazwać. Nie jem białej mąki.
            • muktprega1 Re: wzrost ft4 latem? 21.08.13, 22:12
              Słuchaj, a miałaś kiedykolwiek robione przeciwciała
              a-TG
              a-TPO
              jeśli tak przyjrzyj im się. Na dobrą sprawę wcale nie byłabym tego pewna wink

              Na forum znalazłoby się kilka osób, które nie miały zdiagnozowanej Hashi, a dopiero po operacji okazywało się, że jednak...
              • muktprega1 Re: wzrost ft4 latem? 21.08.13, 22:15
                To wyżej miało być w odpowiedzi na:
                > Ale o rzucie nie ma mowy bo ja nie mam tarczycy, z powodu guzów i tyle. Nigdy nie miałam Hashi.

                ale uparło się tam nie wkleić smile
    • natder Re: wzrost ft4 latem? 20.08.13, 07:26
      Ilka - część osób twierdzi, że TSH reaguje na zmianę poziomu hormonu najszybciej, część - że odwrotnie, że TSH reaguje z opóźnieniem. Jeśli tak jest to za jakiś czas po tak dużej zmianie dawki TSH u Ciebie skoczy mocno w górę. Musisz sama sprawdzać na sobie pewne rzeczy, obserwować, kojarzyć fakty. A ja osobiście uważam, że w związku z powyższym TSH nie jest miarodajnym wyznacznikiem i badam tylko FT4 i FT3.
      Rzeczywiście są dziewczyny, które zmniejszają dawkę na lato ale nie słyszałam, żeby aż tak dużo.
      Wydaje mi się, że trzeba było obniżyć dawkę jeszcze o 6, max. 12g - zejście do 50 z 75 to duży skok - myślę, że wkrótce to odczujesz zwłaszcza, że lato się kończy, FT4 było wysokie i masz jeszcze trochę zapasu w tkankach ale jak organizm te zapasy wykorzysta to 50 może być za mało i odbije się to na Twoim samopoczuciu.

      Ja ostatnio korygowałam dawkę o 6g - ze 112 do 106. Moje FT4 zazwyczaj jest na poziomie ok. 80%, teraz, latem podskoczyło do ponad 90% i zaczęło mi dokuczać serce (jednak nie sądzę, ze to zasługa temperatur tylko uzupełniania niedoborów). Zeszłam w dół o te 6g. - przez pierwsze dwa tygodnie było super, serce się uspokoiło, dawno już nie czułam się tak dobrze. Po tych dwóch tygodniach nastąpił jednak spadek samopoczucia (sądzę, że organizm wyczerpał zapas FT4 z tkanek i mniejsza podaż FT4 spowodowała że spadło u mnie FT3) - pojawiły się bóle wszystkiego, obrzęki, senność. Mam nadzieję, że to chwilowe i przejdzie, organizm musi po prostu przyzwyczaić się do nowej dawki. Także biorę tyroksyny dużo więcej niż Ty a jednak mój organizm tak niewielką zmianę odczuł dość mocno. Ty zmniejszyłaś dawkę o 25 g. i sądzę, że nawet jeśli Twój organizm nie jest tak wrażliwy na zmiany dawki jak mój to zmniejszenie dawki zemści się na Twoim samopoczuciu.
      Zrobisz jak zechcesz ale na Twoim miejscu podniosłabym dawkę o powiedzmy 62-68g i po sześciu tygodniach FT4 i FT3 do oznaczenia.

      Jak długo jesteś po operacji? Jeśli FT4 ZAWSZE latem tak u Ciebie rośnie to może rozsądnie byłoby korygować dawkę stopniowo już od wiosny a potem jesienią ją zwiększać?
      Jak masz wyniki jakieś archiwalne to dobrze byłoby po prostu usiąść i je przeanalizować....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka