Dodaj do ulubionych

Podejrzany guzek w USG

06.09.13, 06:37
Hej, witam się, bo to mój pierwszy post na forum.
Leczę się od 3 lat na niedoczynność, jestem na euthyroxie 25. Ostatnie badanie USG wykazało u mnie obecność 4mm ogniska hypoechogenicznego na lewym płacie, w dodatku ze zwapnieniem. Oprócz tego lewy płat jest sporo mniejszy niż prawy (3.5 ml). Poza tym tarczyca i węzły chłonne w normie.
Ostatnie badanie TSH 4.13 przy normie do 4.20. Czekam na wynik powtórki i pozostałych hormonów.
Radiolog stwierdził, że guz jest za mały do biopsji i trzeba poczekać, a przecież człowiek może zwariować czekając . Powiedzcie proszę, czy jest jakaś sensowna szansa że to nie jest to, o czym myślę?
Obserwuj wątek
    • hashi-tess Re: Podejrzany guzek w USG 06.09.13, 07:42
      to ognisko to tylko zwapnienie, które jest efektem choroby
      hashimoto.
      Powiedz co to za medyk /nie mogę napisać innego brzydkiego słowa/,
      który 3 lata trzyma Cię w tak dużej niedoczynności.
      Po drugie, co to za radiolog, który nie wie co to jest guzek
      hypoechogeniczny.

      Strach się bać takich specjalistów.
    • hashi-tess Re: Podejrzany guzek w USG 06.09.13, 08:15
      teraz do rzeczy:

      co prawda nie piszesz nic o samopoczuciu, ale i tak wiem,
      że jest ono do bani. Masz pewnie wiele objawów niedoczynności.
      Pytanie: czy chcesz z tym coś zrobić.
      • indigo-rose Re: Podejrzany guzek w USG 07.09.13, 00:52
        Nie wiem, czy to hashi, bo mam wyniki hormonów:
        TSH wzrosło powyżej 5
        aTPO ok. 14 przy normie 34
        Ft4 18 przy normie do 22
        • ola33333 Re: Podejrzany guzek w USG 07.09.13, 20:01

          przy podejrzanych guzkach robi sie punkcje.
          Mialam kilka razy, punkcja to nic strasznego..
          • ola33333 Re: Podejrzany guzek w USG 08.09.13, 07:14
            sorry, powinnam byla napisac, ze najpierw robi sie scyntygram, po to zeby zobaczyc, czy ten guzek to zimny, czy goracy. Podejrzane sa guzki zimne, ktore nie produkuja hormonow i tylko takim robi sie punkcje.
            • indigo-rose Re: Podejrzany guzek w USG 09.09.13, 19:33
              Przeczytałam, że przy zwapnieniach jest 50% ryzyko, że to coś złośliwego. Zanim mi zrobią tą punkcję, biopsję czy na cokolwiek mnie ta lekarka wyśle, nerwy mnie zjedzą doszczętnie i TSH będzie tradycyjnie w kosmosie.
              • hashi-tess Re: Podejrzany guzek w USG 09.09.13, 21:20
                indigo-rose napisała:

                > Przeczytałam, że przy zwapnieniach jest 50% ryzyko, że to coś złośliwego.

                jak z czegoś co jest nieunerwione, twarde, lite jak kamień
                może zrobić się to coś co chodzi do tyłu.
                Ludzie, włączcie rozum.
                Nie można ufać wszystkim.



                Zanim
                > mi zrobią tą punkcję, biopsję czy na cokolwiek mnie ta lekarka wyśle, nerwy mn
                > ie zjedzą doszczętnie i TSH będzie tradycyjnie w kosmosie.

                nerwosolek?
                wyluzuj.
                • indigo-rose Samopoczucie itd 09.09.13, 21:41
                  Nerwosolek to chyba na wstępie, ale nie przez tarczycę, tylko ogólnie. Skoro już wcześniej pytałaś, jak się czuję, to się powywnętrzam. Jestem ostatnio strasznie znerwicowana, moja praca mnie zajeżdża. Jestem wiecznie przemęczona, niewyspana, zestresowana do obłędu i nic mi się nie chce. I mam dokładnie to samo, co przy pierwszym rzucie: nie wiem, co jest skutkiem, a co przyczyną - co jest z czystego stresu i przepracowania, a co już z niedoczynności.
                  Wiem, że moja praca jest do zmiany. Mam też już namiary na bardzo sensownego endo, który mojej teściowej zdiagnozował wieloletnie ukryte Hashimoto, na które żaden lekarz nie potrafił jakoś wpaść, i postawił ją do pionu. Endo, u której byłam ostatnio na wizycie, powiedziała, że przy aTPO i TSH w normie (zakładając że 4 to norma, bo niżej nigdy nie zeszłam) to się hormony wcina max 2 lata i koniec. Poprzednia próbowała mi to przynajmniej zbijać do 2 i wydawała się bardziej ogarnięta (mówiła, że aTPO w normie to jeszcze o niczym nie świadczy), ale za to przychodnia była do bani i terminy typu za rok, więc nie mogłam dłużej do niej chodzić.
                  • hashi-tess Re: Samopoczucie itd 09.09.13, 22:58
                    może zamiast zmiany endo pomyśl o zmianie pracy.
                    Ten kierat Cię wykończy.
                    Przepracowanie równa się niedoczynność.
                    Przecież niedługo nie będziesz miała siły wydawać
                    zarobionej kasy. Po co Ci ona będzie???
                    • indigo-rose Re: Samopoczucie itd 11.09.13, 23:14
                      Właśnie ostatnio zaczęłam szukać nowej, bo szkoda zdrowia na ten stres i to jeszcze w dodatku nie w mojej docelowej branży smile
        • indigo-rose Re: Podejrzany guzek w USG 08.09.13, 22:58
          Jeszcze zaobserwowałam u siebie korelację między skaczącym TSH a stresem. Pierwszy rzut tarczycowy miałam po dłuższym okresie zwiększonego stresu, a teraz od dłuższego czasu mam coraz bardziej stresującą pracę i znowu TSH rośnie. Może ktoś jeszcze ma taki problem i mógłby mi udzielić porady, jak sobie z tym radzić?
          • hashi-tess Re: Podejrzany guzek w USG 09.09.13, 21:32
            jak radzić sobie ze stresem, dobre pytanie.
            Też bym bardzo chciała się tego nauczyć.
            Niestety życie to takie trochę nieokiełznane "zwierzę'
            i nie zawsze chce nas słuchać.

            Może joga?
            Może jakaś relaksacja?
            Może pójście na długi spacer? oooo...... mnie bardzo
            pomaga.
            A może wycieczka rowerowa po osiedlu?
            Może pomoc potrzebującej osobie?
            I wiele wiele innych.........

            Musisz wybrać ....................

            konsekwencją przedłużonego stresu jest przyspieszenie procesów starzenia,
            występowanie różnych zaburzeń trawienia i rozchwianie równowagi hormonalnej.
            to słowa patrica holforda.
            • indigo-rose Re: Podejrzany guzek w USG 09.09.13, 21:47
              Chodzę na jogę smile Fakt, że bardzo mi to pomaga w momencie ćwiczenia. Niestety w mojej durnej robocie nie mogę nawet zastosować relaksacji typu policz oddechy do dziesięciu, bo a to telefon zaraz zadzwoni, albo ktoś mnie opieprzy. Gdyby nie joga i mój facet to chyba leczyłabym świra, a nie tarczycę.
              Przez jakieś dwa lata, kiedy nie miałam specjalnie stresów, bo sobie studiowałam spokojnie i wszystko się dobrze układało, miałam okres praktycznie całkowitej remisji. Endo mówiła, że wprawdzie TSH warto by zbić, ale poza tym nie ma śladu po rzucie, miałam gładką i normalnej wielkości tarczycę, ech.
              • indigo-rose Errata 09.09.13, 22:49
                Właśnie sobie uświadomiłam, że wcale nie była normalnej wielkości, tylko "dość mała". Tyle, że na samym początku byłam badana palpacyjnie i tarczyca była powiększona, co miało świadczyć o stanie zapalnym. Stąd moja interpretacja, że mała=prawidłowa.
                • hashi-tess Re: Errata 09.09.13, 23:02
                  no dobra, pogadałyśmy, a teraz napisz co chcesz
                  zrobić z dawką l-tyroksyny. Czy ciągle będziesz
                  zażywać 25 mikrogr.?
                  To zdecydowanie za mało dla dorosłej kobiety.
                  Oznaczyłaś FT4 i FT3?
                  • indigo-rose Re: Errata 10.09.13, 19:04
                    FT4 67.40% [wynik 18.74, norma (12 - 22)]
                    Na FT3 nie miałam skierowania. Powinnam też zrobić?
                    Czekam na odpowiedź od endo w sprawie dawki, przypuszczam, że mi podniesie do 50.
                    • muktprega1 Re: Errata 10.09.13, 20:45
                      > FT4 67.40% [wynik 18.74, norma (12 - 22)]
                      czy to badanie robiłaś biorąc rano tyroksynę?

                      > Na FT3 nie miałam skierowania. Powinnam też zrobić?
                      oczywiście:
                      "Bez odnośnika Ft3 - trudno powiedzieć, można tylko stwierdzić, że Ft4 jest na dosyć dobrym poziomie, ale inna jest interpretacja przy Twoim Ft4 z niskim Ft3, a zupełnie inna przy wysokim Ft3, i jeszcze inna przy wynikach zbliżonych."
                      • indigo-rose Re: Errata 10.09.13, 20:52
                        Nie brałam rano, byłam absolutnie na czczo i wszystkie leki etc. wzięłam dopiero po wyjściu z laboratorium.
                        Nie rozumiem, czemu w takim razie nie dostałam przy okazji skierowania na FT3 (Medicover, więc co im zależy). Ogólnie widzę, że w życiu nie miałam robionej połowy badań, które są tu w standardzie. A w karcie mam wpisane "Niedoczynność, przyczyna nieokreślona" i tyle.
    • indigo-rose Re: Podejrzany guzek w USG 11.09.13, 23:13
      Dostałam zalecenia. Mam brać Euthyrox 50 i zbadać hormony za 2 miesiące. Nic na temat usg, więc miałyście rację, że panikowałam.
      Chyba powinnam założyć nowy temat, bo ten już nie jest do końca aktualny, skoro teraz pytam głównie na tematy ogólne - ale czy myślicie, że jakaś suplementacja może pogonić tarczycę do pracy? Oczywiście staram się o zdrową dietę, ale może oprócz tego powinnam łykać jakieś preparaty z jodem, selenem czy czymś?
      • muktprega1 Re: Podejrzany guzek w USG 11.09.13, 23:53
        Uważaj z wprowadzaniem zmian, dokładaj sobie po 6 tyroksyny przez 2-3 dni to bezkolizyjna zmiana (czyli po 1/4 z 25), bo dawka 50 może Cię zbić z tropu, tym bardziej, że masz Ft4 na poziomie 67,40%.

        • indigo-rose Re: Podejrzany guzek w USG 12.09.13, 16:17
          Dzięki za radę.
          A co sadzisz o łykaniu witamin z jodem?
          • muktprega1 Re: Podejrzany guzek w USG 12.09.13, 16:38
            Absolutnie nie brałabym z jodem, bo być może, że pomimo diagnozy:

            " A w karcie mam wpisane "Niedoczynność, przyczyna nieokreślona" i tyle. "

            to możesz rzeczywiście mieć np zanikowe zapalenie tarczycy (mała, bez przeciwciał)
            albo nie do końca zdiagnozowane Hashimoto ze względu na hypoechogeniczność (przeciwciała raz są a raz ich nie ma)
            bo jod przy np Hashimoto może wywołać pogorszenie stanu zdrowia, więc moim zdaniem lepiej nie ryzykować.
            • indigo-rose Re: Podejrzany guzek w USG 12.09.13, 16:50
              Ok, dzięki za info smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka