sofija51
17.05.05, 18:29
Witam,
właśnie odebrałam wynik badania tsh - 5,48 mUJ/ml
rozumiem, że może być to podstawa do sądzenia, że mam niedoczynnosc tarczycy
zakladając ze od zawsze mam objawy typu:
-ciagle mi zimno(lodowate rece i stopy),
-dretwienie, czesto bardzo takie mrowienie,
sucha skora na kolanach i lokciach(zawsze)
-problem z przemiana materii (nie jestem otyla 161 cm/62 kg ale zrzucenie
kilku kg to niemozliwe u mnie)- zawsze sie chwalilam ze u mnie waga od lat
"stoi" ale ja sie nigdy nie objadalam. Ostatnio nawety poszlam sobie na diete
kopenhaska i skonczylo sie tym ze nie schudlam a tylko zachorowalam, anemia.
i ostatnia rzecz dla mnie zawsze wstydliwa - moja pamiec to dno. Kiepsko mi
idzie wkuwanie(choc studia juz skonczone), klopoty bardzo duze z koncentracja.
Naprawde nie wyolbrzymiam.
mam 25 lat a te wszystkie dolegliwosci od zawsze ale wydawalo mi sie ze to
taka moja uroda.
Dodam jeszcze ze moja mama w moim wieku miala operacje na tarczyce z tym ze
ona miala nadczynnosc, chorobe basedowa i wytrzeszcz jak byla w ciazy ze mna.
mam nawet jej zdje4cia z tego okresu i wygladala niefajnie.
Co teraz? prosze podpowiedzcie. podajcie namiar na jakiegos dobrego lekarza,
ktory mnie jakos wyprowadzi z tego stanu.
Zaznaczam jeszcze ze planuje powiekszyc rodzine wkrotce.
Sofija
Ps. dziekuje wszystkim ktorzy cos mi tu napisza.