laperla4
18.01.06, 13:38
Witam,
jesli ktos sledzi forum, to łatwo zauważył,że od jakiegos czasu wypytuje, o
raka, guzki, biopsje..etc..
Od 12 lat mam guzki, najwiekszy 14x10x13mm (czy on jest duzy, bo nie ptrafie
go okreslic?), jestem pod stala kontrola endo, miałam juz kilka biopsji. W
zasadzie chciałam je wywalic, bo po co mi one, ale endo kazała czekac, bo
ciaza bo nie ma na razie potrzeby itp. W koncu urodziłam drugie dziecie, i
meczy mnie zeby to wywalic, bo mimo wszystko guzki rosna, w dodatku w prawym
płace sa dobrze ukrwione. Boje sie, że robi sie tam jakis syf. Biopsje pani
doktor kazała robic po laktacji (tak samo zalecil inny endo). Nie wiem czy
klaktacja mawpływ na wynik czy co? Operowac teraz nie moge, bo młoda karmie
piersia, (jeszcze z 4 miesiace góra do pół roku) i nie wiem co robic.
Zamartwiam sie, że cos jest nie tak, wszedzie doszukuje sie sygnałow, ż
epowinnam usunąć, ale z drugiej stronu nie mam mozliwosci, bo mala nie chce
pic modyfikowanego, ani nawet mojego mleka z butli.
Dodam, że jestem panikara i wole dmuychac na zimne.
Co robic?
Pozdrawiam i zycze zdrowia.
Gosia.