Dodaj do ulubionych

Puchnięcie

23.04.06, 09:53
Witamsmile biore euthyrox N 25 i od czasu jego zazywania codziennie rano budze
sie spuchnieta. Woda zostaje zatrzymana w organizmie... czy mial ktos podobna
reakcje na ten lek i jak sobie z tym radzil...ja zastanawiam sie nad zmiana
leku, ale najpierw musze pogadac z endo. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • hexe223 Re: Puchnięcie 24.04.06, 12:40
      Witaj Paulaaa
      Ja biorę duzo większe dawki euthyreox'u - nie puchnę, nic sie nie dzieje. Ja
      poszlabym na Twoim miejscy do lekarza i porozmawiala o tym.
      pozdrawiam, kasia
    • jaskka Re: Puchnięcie 24.04.06, 22:42
      Witam,
      nie wiem, czy to dobra droga, ale na forum Hashimoto była dziewczynka, która
      puchła i miała wysypkę. Okazało się że jest uczulona na laktozę zawartą w
      dostepnych u nas tabletkach. Było kilka wątków na ten temat, jeden na szybko
      podsyłam
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24776&w=39123922
      pozdrowienia
      j.
    • monika160 Re: Puchnięcie 28.04.06, 18:59
      czesc Paula, a moze raczej masz za mala dawke ???? mi wycieto cala tarczyce i
      biore dawke 250 codziennie i nie puchne jak mialam mniejsza dawke -100 to wtedy
      puchlam i wiecznie bylam zmeczona. Pozdrawiam.
    • agna00 Re: Puchnięcie 30.04.06, 09:38
      Prawdopodobnie masz za niską dawkę. Przechodziłam przez to samo po operacji
      tarczycy. Brałam na początku dawkę 25 euthyroxu, doszłam do 50 i oprócz
      puchnięcia, miałam też inne problemy, podobne do alergi i zaburzenia błędnika,
      ból i cierpnięcie dłoni, plus do tego "cudowne" samopoczucie psychiczne. Pani
      doktor popatrzyła na wyniki, powiedziała, że dobre i że to chyba depresja
      wisenna...nie chciała nawet słyszeć o zwiększeniu dawki euthyroxu. Zmieniłam
      endokrynologa, juz na wejściu w drzwiach usłyszałam: "pani to do mnie z
      niedoczynnością!". Zwiększono mi dawkę do 75 i życie znowu stało sie piękne!!!
      Pozdrawiam
      • paulaaa4 Re: Puchnięcie 07.05.06, 22:28
        dzieki za odpowiedz, bylam u mojejo endo i powiedziala mi ze mam za niska dawke
        i jeszcze jestem w niedoczynnosci (TSH 2,8) .... zwiekszyla mi troche dawke i
        zauwazylam ze mniej puchne, pozdrawiam pa wink
        • agna00 Re: Puchnięcie 14.05.06, 13:10
          Powiem Ci jeszcze że dobór leku jest cechą bardzo osobniczą. Mój pierwszy
          endokrynolog twierdził, że dawka euthyroxu 50 jest wystarczająca a moje TSH
          było wtedy na poziomie 1,3-1,5, więc właściwie wszystko w normie; natomiast ja
          miałam wszystkie złe objawy, o których pisałam Ci wcześniej. Obecny lekarz
          zwrócił mi uwagę na to, że każdy człowiek inaczej reaguje na lek i dla jednego
          TSH na poziomie 1,5 będzie ok, a drugi będzie czuł się źle. Musisz wsłuchać się
          w swój organizm i sama będziesz najlepiej wiedziała jak dawka jest dla Ciebie
          najlepsza. U mnie lekarz próbował nawet z dawką euthyroxu 100, powiedział, że
          gdybym czuła się źle mam wrócić do 75, i ja właściwie już po trzech dniach
          czułam, że jest wysoka. Obecnie biorę euthyrox 75, a TSH mam na poziomie 0,7-
          0,9 i czuję się dobrze. Pozdrawiam
    • joanna131 Re: Puchnięcie 10.05.06, 20:18
      Jeśli puchniesz , woda zbiera sie w organizmie masz stanowczo za małą dawkę
      hormonu.Zalecam jak najszybsze zgłoszenie się do lekarza , który Cię prowadzi ,
      wykonania TSH.Nie zwlekaj czym dłuzej będziesz czekać , tym gorzej będziesz się
      czuła życzę wszystkiego dobrego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka