Dodaj do ulubionych

euthyrox 50 i co teraz??????????:(:(::(:(

02.08.06, 09:55
jak juz wczensiej pisalam po usg tarczycy lekarz wykryl 1 guzek w prawym
placie i 4 w lewym placie, z czego jeden ma ok1 cm. Zrobilam badania krwi,
min te tsh i inne, wszytsko mialam IDEALNE. Wczoraj poszlam do endokrynologa,
po obejrzeniu usg i wynikow badan przepisal mi euthyrox 50 , biore po 1
tabletce na czczo.Nie powiedzial co mi jest, jedynie ze mam przyjsc za
miesiac, a za 2 czy 3 miesiace zrobi ponowne usg tarczycy.Podejrzewam ze mam
niedoczynnosc tarczycy ale nie jestem pewna. Sporo ostatnio o tym czytalam i
ludzie pisali ze sie grubnie przy niedoczynnosci i niekiedy po zazywaniu
euthyroxu...JESTEM PRZERAZONA.Czy naprawde zgrubne?????????????odpowiedzcie
mi szczerze bo juz nic chyba nie moze mnie zaskoczyc, czy ktos ma podobne
objawy do moich i tez tego zazywa??? blagam ODPISZCIE!!!!POZDRAWIAM I ZYCZE
LEPSZEGO DNIA OD MOJEGO
Obserwuj wątek
    • wawan1 Re: euthyrox 50 i co teraz??????????:(:(::(:( 02.08.06, 11:07
      Często podaje się tyroksyne na wyhamowanie pracy tarczycy, mimo, że poziom
      hormonów jest dobry. Ma to niby zahamowac wzrost guzka. Miałam identyczne
      leczenie, ale guzek był 3 cm i ciągle róśł, obecnie jestem 2 lata po operacji.
      • rkasiar Re: euthyrox 50 i co teraz??????????:(:(::(:( 02.08.06, 11:51
        a czy zgrubnelas wtedy bo tym leku??? wiemz e to glupie ale dla mnei to jest
        BARDZO WAZNE!!
        • wawan1 Re: euthyrox 50 i co teraz??????????:(:(::(:( 02.08.06, 13:17
          Nie grubnie się, wręcz jeśli masz niedoczynnośc powinnaś stracic na wadze. A
          poza tym chyba zdrowie jest wazniejsze, a nie to, że przybędzie 1czy 2 kg.
          • rkasiar Re: euthyrox 50 i co teraz??????????:(:(::(:( 02.08.06, 13:38
            nie chodzi mi o 1kg czy 2kg, wiemz e zdrowie jest najwazniejsze.Tylko przeraza
            mnei jak osoby wypisuja ze zgrubnęli 20kg czy 15kg.Ja waze 60kg przy wzroscie
            168 i juz niekiedy zle sie czuje ale nie ze martwie sie jak mnie inni widza bo
            mam to w nosie tylko tym ze mam zle samopoczucie, czuje sie ociazala i nie
            jestem w stanie biegnac.Ale wazniejsze od grubniecia to sie boje tego ze moge
            urodzic kalekie dziecko lub poronic.Za 2 czy 3 lata chce juz miec zdrowe
            dziecko a boje sie ze moga byc komplikacje bo przeczytaniu niektorych
            wypowiedzisad
            • kochanka_heathcliffa Re: euthyrox 50 i co teraz??????????:(:(::(:( 02.08.06, 14:36
              Przecież to dpam.Zgrubniesz?Może najpierw naucz się poprawnie pisać chyba że od
              chorób tarczycy też Zgłupiałaś oprócz zgrubnięcia
              • rkasiar Re: euthyrox 50 i co teraz??????????:(:(::(:( 02.08.06, 15:23
                daruj sobie takie rzeczy pisac, bo ja szukam tutaj pomocnej ręki a nie
                złośliwych komentarzy tak wiec jak masz pisac cos obrazliwgo to najlepiej nic
                nie pisz/!!!!!
                • ambrozy666 Re: euthyrox 50 i co teraz??????????:(:(::(:( 02.08.06, 17:38
                  a ty kochanka_heathcliffa, co cie obchodzi jak ktos pisze, martw sie o siebie,
                  mamy kapitalizm, chyba ze w ten sposob leczysz swoje kompleksy.
                  • kochanka_heathcliffa Re: euthyrox 50 i co teraz??????????:(:(::(:( 02.08.06, 19:01
                    A co mają kompleksy wspólnego z kapitalizmem?Dorosła osoba nie umie się
                    wypowiedziec ,najbardziej z całej rzeczy [choroby etc]intersuje ją czy
                    zgrubnie,albo spamerka /spamer albo po "polskiemu"pisac nie umie
                    • baba.do.lekarza Re: euthyrox 50 i co teraz??????????:(:(::(:( 02.08.06, 20:46
                      kochanka_heathcliffa napisała:
                      > A co mają kompleksy wspólnego z kapitalizmem?
                      Ambroży też chyba taki grecki filozof, że pomylił pojęcie kapitalizmu z
                      demokracją. (chyba)wink
    • kochanka_heathcliffa Re: euthyrox 50 i co teraz??????????:(:(::(:( 02.08.06, 19:03
      Nie zrobiła nawet niezbędnych badań ,mimo że na forum roi się od postów jakie
      badania wykonac ,nic dziwnego ze ten kraj przędzie jak przędzie skoro nawet nie
      potrafi myśleć
      • kochanka_heathcliffa Re: euthyrox 50 i co teraz??????????:(:(::(:( 02.08.06, 19:05
        Założycielko postu ,miast produkować swoje błedne posty zrób badania i zmień
        lekarza guzki nie rosna do bóg wie jakich rozmiarów przez 3 miesiace,od
        podejrzeń to jest MSW a ty miej pewność co ci dolega czyli TSH, ft 4 i ft
        3 ,przeciwciała tarczycowe ,potem idź z tym do innego lekarza i przestań
        grubnąć zacznij myśleć!!
        • ambrozy666 Re: euthyrox 50 i co teraz??????????:(:(::(:( 02.08.06, 21:11
          pojęcia kapitalizm użyłem świadomie choć przypuszczałem że się ktoś czepi. Z
          mojego punktu patrzenia kapitalizm nie odnosi się tylko do ekonomii, ale wpływa
          na ogólny sposób fynkcjonowania obywateli, wraz z nim rozpoczęła się także min.
          wolność słowa.
          W sumie co kilka nowych tematów powtarza się o badaniach podstawowych. I samemu
          można się spostrzec, że tylko po nich można wysunąć dalsze wnioski.
          ... ale ryzyko dotkniecia potencjalnego obywatela niedomogami wpływajacymi na
          postrzeganie rzeczywistasci istnieje. Z pozoru zdrowi ludzie dostaja zawałów,
          po których moze wystapic niedotlenienie i rózne skutki, to samo w obecna pogode
          z pozoru zdrowi dostaja udaru itp. Dlatego razi mnie wysmiewanie na tym punkcie.
          Inna sprawa, ze o wszystko nie trzeba pytac.
          • kochanka_heathcliffa Re: euthyrox 50 i co teraz??????????:(:(::(:( 02.08.06, 22:00
            Ale pojechałeś ,ktoś ma problemy z podstawowym zrozumieniem
            tekstu ,"wyśmiałam"jeśli już chcesz to tak nazywać fakt że dorosła osoba uzywa
            takowej formy językowej która de facto nie istnieje!!Raz to jeszcze można uznać
            za pomyłke ale jeśli ktoś co post tak pisze no to wybacz to że to nie jest
            forum polonistyczne nie oznacza że można tak deprecjonować język.Po drugie
            większośc osób niestety poza końcem swego nosa nie widzi niczego i naprawdę
            przeszukać stare wątki to Trud conajmniej syzyfowy jak widac co dla
            poniektórych.Taka jest prawda i wiesz o tym doskonale ,każdy krzyczy o swoje
            ale samemu widać się z trudem myśli i nie piszę tu O nagłych sprawach/stanach
            nie doszukuj się 2 dna tam gdzie go nie ma i nie było nigdy.Dlatego Twój wywód
            uważam za zbyteczny ale skoro już musiałeś.........Przy tym nic do Ciebie nie
            mam i pzdrawiam
            • ambrozy666 Re: euthyrox 50 i co teraz??????????:(:(::(:( 02.08.06, 23:42
              pewnie masz racje a ja ze wzgledu na pewne okolicznosci jestem wyczulony w tej
              sferze. Stad moje wtracenie.

              rowniez pozdrawiam,
              ambrozy666.
              • kochanka_heathcliffa Re: euthyrox 50 i co teraz??????????:(:(::(:( 03.08.06, 00:44
                Jak powarzam choroba nie jest smieszna etc ale naprawde jak sie poczyta forum
                to otyłośc z całych tych dolegliwości nie jest jeszcze końcem świata.Pozatym
                nikt na forum nie odpowie dokładnie bo bez wyników nikt tu nie jest mądry po 2
                mamy rózne org które róznie reaguja sam pisałeś że i zdrowym zdarzają się
                śmiertlene wypadki[typu udar--jak ten chłopak 19letni na Woodstock
                przystanek],broń boże bym wyśmiewała kogos z powodu chorób etc.Po 3 wychodzą
                też niesolidności ludzkie a jak się na nie zwróci uwage podnosi się raban.Każdy
                średnio inteligenty człowiek potrafi wpisać w google frazę ,zdanie i wyskakuja
                np objawy niedoczynności ,masa art które zaręczam jest w stanie przeczytać i
                zrozumieć laik[mozna parę razy] i nie jest to Żadna sztuka.Tylko u nas zwykło
                się narzekać i obarczać duperelami że się tak wyrażę inne osoby wykręcając się
                brakiem czasu,głowy czy tez stresem.Ciekawe tylko jak to mozliwe że nikt tu nie
                będąc lekarzem[pewne osoby]daja w miarę konkretne info i jest to coś co zdobyły
                w necie ,czasem długo chorując więc nie uwierzę że ludzie aż tak róznia się
                inteligencją żeby miec problemy ze zrozumieniem pewnych tekstów .To na Boga nie
                teoaria międzyplanetarnego rozrzutu meteorów!!!
                I tyle ,to moje 5 gr ,dobrej nocy
                • margaretka2002 Re: euthyrox 50 i co teraz??????????:(:(::(:( 03.08.06, 05:45
                  A poza tym wystarczy przeczytac ulotke Euthyroxu, zeby wiedziec, ze wsrod
                  objawow ubocznych jest utrata masy ciala, nie odwrotnie...
                  • ambrozy666 Re: euthyrox 50 i co teraz??????????:(:(::(:( 03.08.06, 08:47
                    masz racje,
                    a do otyłości, gdyby otyłosc była moim podstawowym problemem, to poradził bym
                    sobie z nia w trzy miesiace. Ja do niej w ogóle wagi nie przywiazuje, na razie
                    mam o co walczyc. A z nadwaga, wiem ze to pestka a jak przyjdzie odpowiedni
                    moment to sobie z nia poradze.
                    • rkasiar Re: euthyrox 50 i co teraz??????????:(:(::(:( 03.08.06, 15:21
                      ciekawe ze wszyscy jestescie tacy madrzy,co do Ciebie kochanko,to zrobilam
                      potrzebne mi badania, moglas czytac moje wypowiedzi to bys wiedziala, zarowno
                      tsh robilam.Niecale dwa tygodnie temu dowiedzialam sie o guzkach przy badaniu
                      usg i dlatego dla mnei to byl szok, potem kolejne badania..., wizyta u
                      endokrynologa a teraz euthyrox. nie znam sie na chorobach tarczycy wogole i
                      szukalam tu pomocy, a nie wysmiewania sie z mojej niewiedzy.Widocznie jej tutaj
                      nie znajde!Co do grubniecia to logiczne ze zdrowie jest wazniejsze od wagi i
                      wole byc gruba ale zdrowa.Po prostu pisze to co czuje, ale tutaj mnie chyba
                      nikt nie rozumie.ZROZUMCIE, 2 TYGODNIE TEMU BYLAM ZDROWA A TERAZ JESTEM
                      CHORA...wczoraj przeplakalam caly dzien bo nikt mi nie powie jak to jest
                      naprawde z choroba tarczycy...a kto mi ma powiedziec jak nie ludzie ktorzy
                      przechodza to co ja...Dobrze sie pisze na komputerze ale pomyslcie tez ze przez
                      slowa (Wasze) mozecie ranic druga osobe(Mnie).Pozdrawiam i zycze milego dnia
                      • kochanka_heathcliffa Re: euthyrox 50 i co teraz??????????:(:(::(:( 03.08.06, 16:16
                        Moja droga ja się nie czepiam Twojego stanu zdrowia tylko Twojego
                        słownictwa ,weź to pod uwagę to nie będziesz doszukiwac się bóg wie czego i
                        robic z siebie ofiarę .Google są dla każdego ,pozatym ja nie muszę dokąłdnie
                        znać Twojej choroby bo od tego jest lekarz i Ty.Po trzecie rozrzucasz wątki
                        miast w jednym produkowac swoją historię to nie miej do innych pretensji że nie
                        znaja twoich danych skoro sama wprowadzasz chaos ,wystarczy ku\pić sobie
                        ksiązkę na temat chorób tarczycy ,zapoznać się z podstawowa terminologią i z
                        głowy ,to wymaga czasu ,cierpliwości a nie Mega inteligencji,poczatki sa zawsze
                        trudne co nie oznacza że niemożliwe.Zamaist frustracji i nadmiernej histerii
                        spokój i działanie z głową.
                        A widac że nadmiernie reagujesz bo "wyśmiewałam"Twoje słownictwo a nie
                        niewiedzę.Kolejny przykłada że nie rozróżniasz tych dwóch rzeczy a potem
                        łaskawie oznajmiasz że pisać nie będziesz ,przestań mimozą być.
                        A lekarz jest od tego żeby Cie dokładnie poinformowała jeśli tego nie robi to
                        skoro masz czas i ochote mordowac ludzi na forum to może byśtyle samo energii
                        wykazała w stosunku do prowadzącego lekarza?Ja bym w życiu nie wzięła żadnego
                        procha gdybym nie wiedziala co i jak.Najwiecej jest problemów gdy się sierotkę
                        Marysię z siebie robi ,lekarze są rózni ale ręczę Ci że jak przydusisz ich
                        pytaniami i odmową wyjścia z gabinetu bez info --straży marszałkowskiej nie
                        wezwą.Więc wiecej samokrytycyzmu,mniej nadwrażliwości.A przede wszystkim duzo
                        zdrowia.Marianna
                        • rkasiar Re: euthyrox 50 i co teraz??????????:(:(::(:( 03.08.06, 18:43
                          po 1 mam juz dosc Twoich wypowiedzi.Kim Ty jestes zeby tak mnie osądzać i nie
                          wiem co masz do mojego słownictwa?? Nie robie błedów ortograficznych a choćby
                          nawet ktoś robił to zwróć uwage ze może mieć dysortografie!!Nie robie z siebie
                          ofiary i nie musisz znać mojej choroby, nie każe Ci i szczerze mówiąc już bym
                          nie chciała abyś mi w czymkolwiek pomogła bo jesteś nieuprzejma!Po drugie, co
                          do tego ze rozrzucam wątki to wypowiadam sie 1 raz na forum i nie znam sie na
                          zasadach mądralo, widocznie nie jestem az tak inteligentna jak Ty!Recetpte i
                          książke juz przeczytalam, chodziło mi o rade kogoś kto też choruje na
                          tarczyce,jakbym chciala tylko czerpac informacje z ksiazek to bym tu nie
                          wchodziła i nie prosiła o pomoc, pomyśl.Po trzecie nigdzie nie napisałam ze
                          pisać już nie będe bo nie jestem osobą która się poddaje łatwo.Mój lekarz
                          prowadzący jest dobrym lekarzem i juz wyleczył moją ciocię a teraz leczę sie u
                          niego z mamą.A ta sierotka za którą mnie uważąsz jest po studiach i pracuje w
                          Urzędzie...Nie oceniaj ludzi na podstawie tego co pisze, jeśli nie znasz
                          kogośosobiście.I radze Tobie troszke wiecej samokrytyki bo chyba za pewna
                          jesteś siebie!Tak jak już wcześniej opisałam szukałam tutaj pomocy, poza
                          ksiażkami, pomocy ludzi którzy chorują na tarczyce bo w książkach dużo może
                          pisać ale różni ludzie inaczej na choroby reagują.Nie prosiłam o komentowanie
                          tego co napisze!!!!Tak więc daruj już to sobie bo to jest naprawde
                          męczące...szkoda chyba Twojego czasu!!
                          • margaretka2002 Re: euthyrox 50 i co teraz??????????:(:(::(:( 03.08.06, 19:09
                            To jakis cudotworca chyba, ze wyleczyl Twoja ciocie (rozumiem, ze z jakiejs
                            choroby tarczycy). Moze podaj na niego namiary, bo dobrych lekarzy nie ma zbyt
                            wielu. Moze sie na cos przyda ta awantura...
                          • kochanka_heathcliffa Re: euthyrox 50 i co teraz??????????:(:(::(:( 03.08.06, 19:39
                            Ło matko po studiach i takie błędy robisz ?Powiedz na której uczelni wydali Ci
                            dyplom pomszczę Cię.Współczuję szczerze skoro wskutek jednego zwrócenia uwagi
                            robisz burzę w szklance wody .Cały czas twierdzę że umiejętność wpisania
                            poszukiwanych tematów w wyszukiwarkę przerasta co poniektórych forumowiczów.Z
                            pewnością od tego aerobiku palce nadmiernie schudną.
                            Polecam Ci też zapoznac się dokładnie z definicja dysortografii ,ponieważ użyte
                            przez Ciebie słowo nie było z błędem tej natury[ort]a słowem mijajacym się z
                            poprawna polszczyzną.Pozatym jak widać studia nie mają nic wspólnego z
                            poprawnością językowa.Dla twej wiadomości ja też skończyłam studia ba nawet
                            doktorat robię ale nie uważam że to w czymś czyni mnie niezwykłą a napewno nie
                            próbuję tym faktem przykryć moich ewentualnych niedociągnień życiowych czy tez
                            językowych.Tyle śmieszne jest takie tłumaczenie etc kiedy chodziło o skromna
                            forme językową a nie o wieszanie się na twej skromnej osobie.
                            • rkasiar Re: euthyrox 50 i co teraz??????????:(:(::(:( 03.08.06, 20:02
                              no graduluje przyszłej Pani doktor Mądralińskiej!!!!Zauważyłam na innych forach
                              ze nie tylko mnei się uczepiłaś ale także innych. Jestem wogóle ciekawa Czy Ty
                              chorujesz na tarczyce bo zawsze tylko piszesz "zrób badania ths, usg, ts3,
                              ts4"chyba tylko to znasz!!!!!!!!!!!A wiem co to jest dysortografia, tego akurat
                              nauczyli mnie na studiach!Nie wiedziałam ze takie kretynki jak Ty można też
                              tutaj spotkać!!!
                            • rkasiar Re: euthyrox 50 i co teraz??????????:(:(::(:( 03.08.06, 20:03
                              ups, wybacz ale zamiast gatuluje napisało mi się gaduluje...Mam nadzieje ze
                              taki bład malutki pominieszsmile
                              • kochanka_heathcliffa Re: euthyrox 50 i co teraz??????????:(:(::(:( 03.08.06, 20:19
                                Skoro ja jestem kretynką to ciekawe jak Ciebie nazwać:{{{{{{{{{{
                                Po drugie no popatrz przeszukałaś stare wątki czyli jednak potrafisz.Cóż Twoja
                                ciekawość pozostanie niezaspokojona co do mojej choroby.A od wybaczania to jest
                                Pan Bóg pogadaj z nim może w niedzielę?
                                • rkasiar Re: euthyrox 50 i co teraz??????????:(:(::(:( 03.08.06, 20:36
                                  bez komentarza, nie warto...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka