Witam,
Wczoraj odebrałam wyniki badań. Niestety po dwóch latach od
operacji(usuniecie Ca papillare) moja tyreglobulina nadal nie jest
wyzerowana

i tak jak wyżej napisalam jej poziom jest równy 4,8. Jestem
przerażona! Niestety nie mam jeszce wyniku scyntygrafii całego ciała, będę go
miała w poniedziałek . Mama nadzieję, że wynik nie wykaże gromadzenia izotopu
w żadnym narządzie. Taka sytuacja miała miejsce rok temu (tg=5,6 i zadnych
nieprawidłowości w scyntygrafii). Wykonałam wtedy badanie PET, które również
nie wykazało żadnych odchyleń od normy, a mimo to tyreoglobulina wciąż
podwyższona. Czy ktoś z Was był lub jest w podobnej sytacji albo wie czemu
poziom tg moze sie utrzymywać??? Kazda informacja na ten temat będzie dla mnie
bardzo cenna.
Pozdrawiam,
Iza.