julita77 23.10.07, 11:25 brr widziałam jak mnie igłą nakłówali - czy Wam też tak parę razy grzebali tą igłą w guzkach? Uczucie okropne, ale w sumie więcej strachu i jakichś psychicznych akcji niż bólu. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
julita77 Zapomnialam dodac, ze drugiej Pani od USG to tez w 23.10.07, 11:45 wyglada na Hashimoto Odpowiedz Link
enella Re: Byłam na Biopsji 23.10.07, 17:33 potrafilas tak skierowac oczy, ze widzialas szyje? ja nie widzialam, tylko czulam. wiele zalezy od lekarza. 1 robil mi bezbolesnie, 2 wbil taka konska igle, ze malo nie zemdlalam. Odpowiedz Link
julita77 Re: Byłam na Biopsji 24.10.07, 10:30 Nie widziałam na ekranie monitora - badanie było robione pod kontrolą USG Odpowiedz Link
tita8338 Re: Byłam na Biopsji 25.10.07, 23:45 biopsja nawet nie taka straszna, fakt nieprzyjemna miałam 4 wkłucia, jednak bardziej dokuczają mi nieprzyjemne dolegliwości po zabiegu, drapanie i kłucie w okolicy guzka też tak macie? Odpowiedz Link
enella Re: Byłam na Biopsji 26.10.07, 18:11 tita, a 4 wklucia to byly w 1 guzek? jakiej on jest wielkosci? mnie bolala szyja i przelykanie sliny, jedzenie - do wieczora. Odpowiedz Link
tita8338 Re: Byłam na Biopsji 26.10.07, 19:34 w jeden guzek o ile dobrze słyszałam jakieś 4 na 5 cm.Panie endo. chciały mi go troszkę odessać ale się nie udało Odpowiedz Link
tita8338 Re: Byłam na Biopsji 26.10.07, 19:50 acha Enella zapomniałam dodać, że to dla mnie temat w którym raczkuje wiec nie wiem czy to cm czy jakieś inne oznaczenie miary. Nie chce przesadzić ale endo powiedział mi, że hoduje go kilka lat i trochę za późno odkryłam. Odpowiedz Link
enella Re: Byłam na Biopsji 27.10.07, 12:11 4 na 5 cm? to spory. moj ma powyzej 2 cm i mowia mi, ze spory. moj endo mowi, ze guzek > 3,5 cm jest zwykle do wyciecia, nawet jak jest niezlosliwy. a czy go hodowalas pare lat? jak tego nie badalas, to trudno powiedziec, te lajzy moga same przyspieszac i szybko rosnac. dlatego ja mam kontrole usg co 3-6 mcy. Odpowiedz Link
tita8338 Re: Byłam na Biopsji 27.10.07, 21:10 Ale numer...dowiedziałam się o chorobie miesiąc temu kiedy zaczęłam chudnąć i mdleć bez powodu.Ale pomimo braku wszelkich terminów pani endo powiedziała że nie może mnie tak zostawić i od razu załatwiła mi USG i biopsje. Dzięki że mi powiedziałaś bo ja nic nie wiem na ten temat. dopiero uczę się przez to forum. Odpowiedz Link