iwi80
12.08.08, 13:16
Z powodu braku zaufania do swojego lekarza endo i waszej dużej wiedzy proszę o interpretację wyników.
Jestem w tej chwili w ciężkiej sytuacji, gdyż straciłam pracę może nawet (po części) z powodu chorób. Nie stać mnie na ten moment na prywatną wizytę, gdyż wiele pieniędzy poświęciłam na zrobienie badan, a do państwowego w tym roku mogę zapomnieć.
usg tarczycy
Tarczyca niepowiększona, nie zagłębia się za mostek. Miąższ tarczycy niejednorodny-po przebytym procesie zapalnym, zmian ogniskowych nie widać.
Pr. płat 14x15x42 mm
Ciesn3mm
Lewy płat 13x15x41
Patologicznych węzłów chłonnych na szyi nie widać.
T3 2.08 (1,3-3,1)
T4 114.3 (66-181)
FT3 4.84 (3,95-6,8)
FT4 17.33( 12-22)
prolaktyna 199.6 (102-496)
TSH 6.06.2008 4.2 (0,27-4,2)
TSH 5.12.2007 3,24
Już w zeszłym roku miałam problemy z pamięcią, niska temperatura ciała rano 36,0;uczucie ciągłego chłodu, nerwowość, ogólna słabość-prawie omdlenia, niskie ciśnienie 90 na 70, zaparcia, senność czasem od 18 godz aż do rana spałam oraz straszne wypadanie włosów. Lekarz ogólny stwierdził depresję przepisał leki. Ale w ostatniej chwili z tymi wynikami poszłam do endo oczywiście prywatnie.
Stwierdził że wyniki są w normie, ale może TSH 4.2 dla mnie oznacza niedoczynność przepisał euthyrox 25 abym brała 12,5 rano na czczo. I stwierdził że jak dla niego mam lekko za małą tarczycę i podejrzewa chorobę hasimoto. Mam zrobić przeciwciała. Przez tydzień brałam 12,5 ale nic nie pomagało, potem zwiększyłam dawkę do 25 i wydaje mi się że jest lepiej, chociaż dalej włosy mi bardzo wypadają i pracuję jakby na zwolnionych obrotach.
Mam 28 lat 1,5 roku temu urodziłam córeczkę, a 3 lata temu synka. Jakiś rok temu strasznie schudłam, a potem po jakimś czasie przyszły te potworne objawy niedoczynności. Przy robieniu usg lekarz badający spytał czy rok temu miałam ostre zapalenie gardła i rzeczywiście ponad tydzień mnie bolało może to było zapalenie tarczycy.
Czy to że mogę mieć hasi oznacza że oprócz hormonów będę musiała brać jakieś inne lekarstwa na tę chorobę?
I czy w moim przypadku leczenie będzie trwało do końca życia?
Już w tej chwili biorę Singulair, leki antyhistaminowe i się odczulam na roztocza.
Czy dawki hormonów nawet przy takim TSH też się stopniowo zwiększa?
Czy powinnam zwiększyć dawkę hormonu?
Kiedy zrobić kolejne badanie TSH aby wiedzieć czy jest poprawa?
Kiedy włosy przestaną wypadać?
Boże! Tylu pytań to nawet lekarzowi nie zdołałabym zadać.
Wiem że muszę jak najwięcej wiedzieć o tej chorobie i wiem że mocno zaryzykowałam podnosząc sobie sama dawkę. Ale byłabym niezmiernie wdzięczna za wiedzę, podpowiedzi co robić. Jestem chyba na początku tej niezaciekawej drogi.
Pozdrawiam wszystkie forumowiczki i życzę dużo zdrówka