Dodaj do ulubionych

nowa...zdziwiona

27.08.08, 18:56
Witajcie! Otóż w czerwcu okazało się że mam nadczynność - tsh - 0,005, wyniki
t3 i t4 też złe. 2 tygodnie temu w usg tarczycy wyszedł guz wielkości aż 3 cm,
zajmuje on prawie cały płat. ku mojemu zdziwieniu lekarz zrobił mi dzisiaj
biopsję "na oko"( odszukując guzek jedynie ręką), choc 5 minut wcześniej byłam
u innego lekarza pod usg. Czy jest to praktykowane? Przecież mógł włożyc tą
igłę za daleko lub za płytko, nie wspominając już o tym że poszukiwanie tej
zmiany ręką bardzo mnie bolało. Nie wiem też czy takie obmacywanie guzów nie
jest szkodliwe...
W każdym razie po tej biopsji odczuwam ból przy połykaniu. Mam jeszcze pytanie
- czy w przypadku tak dużej zmiany wchodzi w grę farmakologiczne leczenie czy
tylko operacyjne usunięcie jej wraz z płatem??? I czy wtedy drugi płat może
przejać wytwarzanie hormonów za ten drugi? Pytań jest wiele...Dziękuję jeśli
ktoś odpowie!
Obserwuj wątek
    • jodek.1 Re: nowa...zdziwiona 27.08.08, 19:20
      witam... ja tez walcze z naczynnoscia...biopsje mialam robiona juz
      kilka razy...musialam ja powtarzac poniewaz w szpitalu pobrali nie
      same komorki guzka lecz osocze wokol niego...za ktoryms razem
      poszlam wiec prywatnie tez do szpitala i wykonal mi taka sama metoda
      jak Tobie i analiza wyszla ok...po wyniku biopsji lekarz bedzie
      wiedzial jaki jest to rodzaj guza..gdyz nie wszystkie guzki mozna
      poddawac leczeniem radiojodem...w niektorych przypadkach potrzebna
      jest operacja ... rowniez lekarz zadecyduje czy wyciac cala tarczyce
      czy tylko czesc...to co jest zdrowe moze produkowac odpowiednia
      ilosc hormonow i bedzie wszystko ok...ale to rozniez zalezy czym
      spowowodowana jest Twoja nadczynnosc...
    • jodek.1 Re: nowa...zdziwiona 27.08.08, 19:23
      aha z tego co mi mowili lekarze przy nadczynnosci tarczycy nie mozna
      sie leczyc non-stop farmakologicznie...w tym przypadku lekarstwa
      maja Ci tylko wyrownach hormony i dalej trzeba bedzie podjac jakias
      decyzje...radiojod lub operacja...tak bylo w moim przypadku
      pozdrawiam
    • pani.jadzia Re: nowa...zdziwiona 27.08.08, 20:16
      biopsja na oko???? o matko!!! ja dzis mialam. moj pan dr. najpierw
      obejrzal guzek na usg (mimo, ze mial aktualny wypis z usg), potem
      naklul guzek, caly czas wpatrujac sie w monitor.

      bol przy przelykaniu jak tez mam do konca dnia, jutro juz nie
      bedziesmile

      moj doktor mowi, ze od 3 cm trzeba wyciac. mi brakuje 2 mm. mowi
      tez, ze tego nie da sie zmniejszyc lekami.
      • pani.jadzia Re: nowa...zdziwiona 27.08.08, 20:18
        dla uscislenia - ja mam hormony tarczycy w normie. samego guzka
        niczym nie lecze - tylko kontrole usg i biopsje.
    • 1memorka Re: nowa...zdziwiona 27.08.08, 20:55
      Bipsje zawsze robiło mi 2 lekarzy równoczesnie: jeden trzymał
      głowice USG a drugi patrzac w monitor wkuwał się. Nigdy nic mnie nie
      bolało w tarkcie i po.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka