wioletka12345
02.01.09, 11:32
ostatnio miałam 150uderzeń na minute i ból w klatce
piersiowej.lekarz stwierdził ze to tachykardia zatokowa.zrobiłam
badania i wyszło mi ze mam niedoczynność tarczycy(tsh 4,55).teraz
nie mam juz tego szybkiego bicia serca ale za to czuje jak bym miała
ogromne migdały,węzły chłonne i jak by mi coś duzego stanęło w
gardle.nie moge jeść i przełykać śliny.mam uczucie jak by mnie uszy
bolały,boli mnie kark i ostatnio czesto głowa,a przy tym mam cały
czas stan podgorączkowy.czuje za uszami twarde kulki.i co teraz ze
mną bedzie?mam zaledwie 19lat.co to w koncu może byc?bedzie
potrzebna jakaś operacja?błagam pomózcie!!!!!!!!!!!!!!