Dodaj do ulubionych

ciekawy artykuł...

27.01.10, 23:23

www.rp.pl/artykul/425764_Bicz_lekarzy_na__pacjentow_i_media_.html

Obserwuj wątek
    • kasiahashi Re: ciekawy artykuł... 28.01.10, 09:22
      Jaśniepaństwo , lenistwo i niedouczenie.... jest mnóstwo wpisów w
      ten sposób określających lekarzy nawet na tym forum. Żenujące i
      smutne jest to ,że tacy lekarze nie chcą WIEDZIEĆ , nie chcą UCZYĆ
      SIĘ , oni chcą zgarniać kasę , tylko za to ,że "się uczyli" ( w
      końcu wielu z nas też się uczyło i uczy nadal - żaden cud, raczej
      norma), aaaa i oczywiście bez ponoszenia ŻADEJ
      odpowiedzialności.....mają spory budżet ( oczywiście z naszej kasy)
      i zatrudnią fachowców - co zrobisz biedny , chory pacjencie????
      chyba tylko "strzelić w kolano" - takie kretyńskie pomysły mają
      tylko jedną zaletę - podniosły mi ciśnienie bez kawy.....
      K.
      • hashi-tess Re: ciekawy artykuł... 28.01.10, 10:28
        hasło:
        pacjencie ulecz się sam,
        staje się coraz bardziej aktualne.
        • kasiahashi Re: ciekawy artykuł... 28.01.10, 11:16
          Racja - a jeśli choć mrukniesz, że lekarz niedouczony - pójdzisz
          siedzieć...... , albo puszczą Cie z torbami. Świetna metoda
          zastraszania pacjentów..... żal......
          Cóz my innego robimy ???? właściwie leczymy się same , a na
          lekarzach z lepszym lub gorszym skutkiem wymuszamy recepty.....
          Swoją droga przerażające to co sie dzieje w naszej "służbie?"
          zdrowia...... służą wyłącznie sobie..... Oczywiście wyjątki
          potwierdzają regułę,ale właściwie dlaczego tak się cieszymy ,że
          udaje nam się czasem doszkolić lekarza - przecież to ich powołanie i
          zawód i tych niedouczonych powinien eliminować rynek..... ech
          rozmarzyłam się smile
          Ale widzę też pozytywny aspekt - w końcu zauważyli fora internetowe-
          narazie doczytali ranking lekarzy , może z czasem poczytają co na
          temat sposobu leczenia i objawów mają do powiedzenia pacjenci??????

          A za oknem cudny śnieg smile pozdrawiam
          K
        • rewolka404 Re: ciekawy artykuł... 28.01.10, 15:57
          hashi-tess napisała:

          > hasło:
          > pacjencie ulecz się sam,
          > staje się coraz bardziej aktualne.

          Jak e-recepty wejda w zycie niestety bedzie z tym problem sad
          • wierka-5 Re: ciekawy artykuł... 28.01.10, 18:00
            Absurd jakiś.
            Przecież nie mamy żadnych praw, jesteśmy żebrakami za własne pieniądze oddawane na składki.
            Nie dziwię sie wcale,że niektórym puszczają nerwy. Płacimy i nie mamy nic w zamian i najlepiej abyśmy cicho siedzieli bo do sądu nas pozwią.
            A może pora wdrożyć odpowiednie procedury leczenia chorób i zacząc sprawdzać czy lekarz dobrze wypełnia swoje obowiązki i za zaniechania wzywać do odpowiedzialności.


            • milaemalka Re: lekarz nieuk i nie chce sie niczego nauczyć... 28.01.10, 21:38
              Wczoraj byłam u endo na kasę Nie musiałam do niego iść bo recepty przepisuje mi
              rodzinny od czasu jak mam wypis z oddziału endokrynologicznego.Od czasu do czasu
              idę prywatnie do innej endo.Poszłam pod długim czasie-rok z ogonkiem.Moze
              niektóre z Was pamiętaja ,ze miałam ujemne Ft3 i próbowałam u niego wywalczyć
              novothyrol.Dostałam skierowanie na oddział celem ustalenia dawki tyroksyny. i
              zanim tam poszłam(pół roku)zdobyłam novo i zaczełąm wychodzić na prostą. Juz
              latem byłam w szpitalu ale chciałam sie wyciszyć,żeby na oczach nie pisało co o
              nim myślę.Poszłam wczoraj spokojna.Wizyta przebiegała tak;.Oglądnął wyniki .I
              powiedział tak; czyli potwierdziła sie moja diagnoza,ze ma pani hashimoto
              Próbowałam delikatnie sprostowac,ze nie poto tam poszłam ale rżnął głupa
              (wybaczcie ale tylko takie okreslenie przychodzi mi do głowy)żapytał jaką dawke
              novo biore,póżniej wypisał mi recepty i skierowanie na Tsh.Powiedziałam panie
              doktorze profesor Sowiński powiedział,zeby nie robić badania Tsh przy zażywaniu
              novo Prosze spojrzeć w kartę było 0,012.To powiedział,że chce to na piśmie.A jak
              nie to mam zrobić.Kurcze mam świeży wylew bo mi zyły pękają a on mi badanie
              bezsensowne proponuje.I jeszcze mam jechć do profesora z karteczką.Ale nic
              jeszcze spokojnie mówie,ze przecież i tak wyjdzie ponizej norm.A on mi na to ,ze
              jak nie chcę to nie muszę do niego chodzić.I tu juz mnie diabli wzieli.
              Powiedziałam mu wszystko.Ze czuje sie świetnie ale to nie jest jego zasługa.Nie
              chciał mi novo przepisac kwestionując sens robienia ft3.A teraz ma w reku dowód
              w postaci moich wyników i mojego dobrego samopoczucia .Że przyszłam tylko
              dlatego,zeby zobaczył jak wazne sa badania ft4 i ft3,A przyszłam do niego bo
              jest jedynym na fundusz endo w mieście.Ale dalej upierał sie ,ze to
              niepotrzebne no to powiedziałam,ze współczuję jego pacjentkom,chorym na
              hashimoto,które próbuje leczyc na podstawie tsh.A póżniej w poczekalni siedza
              grube i z depresja.Oczywiscie byłam spokojna.Nie wiem czy do niego coś dotarło
              .Ale to taki typ człowieka wszystkowiedzącego.Chociaż moze pomyśli, w końcu nie
              codzien ma takie beszczelne pacjentki.
              • hashi-tess Re: lekarz nieuk i nie chce sie niczego nauczyć.. 29.01.10, 08:30
                mnie w takich momentach pytają czy kończyłam medycynę.
                Opowiadam, że jestem tylko chora i muszę się zmierzyć
                z wrogiem, który mnie toczy i b. proszę nie utrudniać
                mi tej walki.
                Na szczęście trafiam na rodzinnych, którzy mnie
                rozumieją i nie utrudniają.
              • asiola83 do milaemalka 15.04.10, 11:01
                Witam,
                Milaemalka, nie wiem czy do końca rozumiem Twój wpis, Sowiński nie
                jest „tym” lekarzem, który koniecznie na siłę chciał się opierać na
                TSH?
                A masz może jakieś zdanie na temat Sowińskiego?
                Kuzynka mojego męża zawdzięcza mu życie jak sama mówi, ale z drugiej
                strony czytałam też sporo negatywnych opinii, nie wiem na czym się
                oprzeć.
                Bo może jeśli faktycznie warto, to wybrałabym się do niego na jakieś
                konsultacje.
                Na razie chciałabym się coś więcej dowiedzieć, bo niestety wizyty
                priv są bardzo drogie, a na NFZ nie mam czasu żeby czekac…
                Jeśli możesz mi odpowiedzieć, będę wdzięczna
                Pozdrawiam
                A.
    • tlustaklucha Re: ciekawy artykuł... 05.02.10, 02:28
      Fora internetowe szkodzą tylko złym lekarzom, dla dobrych jest to
      dodatkowa reklama, to jasne. Tylko niekompetentni lekarze boja się
      opinii na swój temat, bo z góry wiedzą, jakie one będą. Z jakiej
      racji ktoś ma ich bronić?
      Jeśli mogę polecić komuś np. dobrego hydraulika, a ostrzec przed
      cwaniakiem, to dlaczego to nie może odnosić się do lekarzy?
      Dzięki konkurencji na rynku lekarskim lekarze, zwłaszcza ci
      prywatni i zgarniający grubą kasę za nieuczciwe porady, będą
      musieli się nauczyć inaczej traktować pacjenta i podnosić poziom
      swojej wiedzy.
      Ale, jak wiadomo, lenie są zwykle najbardziej agresywni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka