netrobi
30.03.10, 21:37
Witam moje hashomoto szleje. Raz mam wyniki niskie raz wysokie.
Obecnie stosuję dawkę 50 euth.mam TSH 14. Problem polega na tym, że
moje anty TPO z około 200 skoczyło do 1950 norma do 12. Chyba
miesiąc temu miała rzut choroby i od tego czasu TPO podskoczyło.
jakis czas temu TSH zmalało do 10 i teraz znów sie podniosło.
Wniskuję, że powinnam podnieść dawkę do zalecanej czyli 75. Staram
się siebie poznac ale ciągle za mało wiem. Mam anemię 11 ferytyna
tez lipa a B12 blisko górnej normy sama nie wiem z czego. Czasem
odczuwam dziwne pieczenie tarczycy. Jakby coś w niej było i
wypływało. Chyba dochodzi w tym momencie do niszczenia jej. Czy
słyszałyście o propolisie? Czy ktoś to stosuje i czy pomaga na hashi?