Hej,
w 2007 we wrześniu usunięto mi prawy płat tarczycy(biopsja była
bardzo niepokojąca, histopatologia
uspakajająca).
Okazało się, że podczas operacji byłam w ciąży (5tc).
Syna mam cudownego.
Ale nagle spadło mi zapotrzebowanie na euthyrox i wczoraj
zdiagnozowano mi Hashimoto. (wysokie miana anty TPO, a wczoraj obraz
tarczycy na usg nie pozostawił podobno wątpliwości).Wiem, że leczy
się objawy, a nie nazwę
choroby, ale pytanie mam inne. Ile czasu trzeba się leczyć, żeby
zacząć myśleć o ciąży? I co jest dowodem na to, że Hashimoto zostało
opanowane?
Teraz rozumiem, dlaczego znowy nie mogę zajść w ciążę od wielu,
wielu miesięcy. Dlaczego miałam napady gorąca, schudłam i cały czas
chodziłam przygnębiona bez powodu....
Jest i pozytywna wiadomość: brak odrostów.
------------------------------
Czas nas wszystkich odmienia. Na szczęście.