Witam, zrobilam wyniki hormonow tarczycy i niby sa one w normie:
TSH --> 1,48 (norma 0,27-4,2)
ft3 --> 3,49 (2-4,4)
ft4 --> 1,22 (0,93-1,7)
anty TPO -->6 (ponizej 34)
niby wyniki dobrze wpasowuja sie w norme, ale znalazlam tutaj watek odnosnie przeliczania na procenty i wedlug tych procentow to nie za ciekawie wygladaja moje wyniki ft3 (62%) ft4 (38%).
ale nie jestem pewna czy tylko przy hashimoto sie to wedlug procentow przelicza???? bo hashimoto u mnie chyba odpada , przeciwciala tpo mam niziutko

moglybyscie mi cos doradzuc? jest sie czym przejmowac? oczywiscie wybieram sie do lekarza , ale na wizyte troche musze poczekac, a w dodatku roznie z wiedza u lekarzy bywa

z gory dziekuje za odpowiedzi. pzdr